Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

przez adrianoos966 06 paź 2013, 13:12
Mam problem (jak zwykle)
To tak.
Czasami dopadają mnie natrętne myśli "zabij ją", "rozwal komputer", "zgwałć ją" o zgroza! "przetnij kabel" od głośników, od prądu. "Włóż palec do gniazdka... pod piłe do cięcia drewna" "utnij ręke siekierą"
W przypadku np. rzeczy żeby poznać jak bardzo te absurdalne myśli mogą się spełnić. Spokojnie pod kontrolą biorę kabel np. od głośników, biorę nożyczki heh (cały czas mam myśli) przykładam nożyczki do kabla i ...
i mówię do siebie "TNIJ!" czekam z rozwartymi nożykami przy kablu co się będzie dziać.
Po chwili mam myśli "po co?" "będą problemy" "stracę dodatkową kasę przez idiotyczne myśli... i czyny" podobnie robię z siekierą i ręką :shock:
Co prawda myśli zaczęcają do "złych" czynów ale ostatecznie nie wpływają na konkretny występek. Przynajmniej u mnie.
Napisałem to jako dopełnienie do mojego PRAWDZIWEGO problemu.
więc czasami też dopadaja mnie "stany" schizofremiczne? ale raczej nie
Wygląda to tak, mam natrętne, myśli? słyszę? raczej intensywnie myślę, przypominam sobie słowa ludzi, ciotek, brata, matki czasem jakieś niewyraźne brednie. Raczej nic nowego, same cytaty. Słowa które szczególnie zapadły mi w pamięć i dokładnie pamiętam wymowę i zdają mi się jakbym miał "głosy"? Niczego mi nie nakazują, w czasie tego ataku czuję się jak przy zwykłych myślach "nakazowych" jestem "zamulony"- otępiały mam myśli samobójcze. Może dlatego że to coś nowego?. Zaśmiałem się gdy po "ataku" zacząłem planowac samobójstwo, mylę "chola nie zamierzam się zabić" Oczywiście trochę to olewam, więcej nie mogę chodzbym nie wiem jak się starał. Nie przejmuje się tym jakoś szczególnie.
Dodam że zacząłem brać dużo magnezu, odstawiłem wszelakie napoje wypłukujace magnez, (piłem tego dużo) a z tego co słyszałem np. depresanty powodują początkowo pogorszenie nastroju.
Odpiszcie coś odbierać "głosy" jako głosy czy natrętne myśli. Może ktoś tak ma? :bezradny:

-- 06 paź 2013, 13:38 --

Głosy dopadają mnie tylko i wyłącznie w okresach długiej, kilkugodzinnej ciszy, pracy i trwają krótko

-- 06 paź 2013, 13:38 --

Głosy dopadają mnie tylko i wyłącznie w okresach długiej, kilkugodzinnej ciszy, pracy i trwają krótko

-- 06 paź 2013, 13:41 --

Przed wczorajszym incydentem popołudniowym od piątku po południu miałem b. dobry humor. Chyba nie muszę mówić dlaczego
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 18:32

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

przez Adela 09 lis 2013, 19:05
Jeżeli słyszysz głosy to może to być zalążek schizofrenii, jeżeli masz natrętne myśli a są to destrukcyjne wtedy myśli masz nerwicę lękową i nie panujesz nad sobą wtedy. To jak np. osoby z bulimią mają atak w nerwach, że muszą zjeść choćby nie wiem co i ile - wpadają w amok i nawet nie zdają sobie sprawy co robią, ile pochłoną.
Czy byłeś u psychiatry?
Offline
Posty
144
Dołączył(a)
07 lis 2013, 15:06

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

przez adrianoos966 05 maja 2014, 14:47
Witam po DŁUUUUUUGIM czasie, napiszę krótko.
Schiza to raczej nie będzie bo głosy które słysze to głosy wypowiedziane przez kogoś i natrętnie wypowiadane w głowie, po prostu natrętnie myślę/ słyszę ciągle te same cytaty. Po prostu natręctwo :mhm:
Jutro umawiam się do psychiatry gdyż mam już 18 lat i mogę się leczyć "po cichu"
Nie wiem czy w ogóle ktoś to przeczyta ale napisałem bo nie lubię pytań bez odpowiedzi
Pozdrawiam
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
17 wrz 2013, 18:32

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

Avatar użytkownika
przez khaleesi 09 maja 2014, 20:17
adrianoos966, nie masz schizofrenii. Tak natrętne powtarzasz po prostu to co ktoś powiedział. W zasadzie każdy z nerwicą natręctw może takie coś mieć. Ja w kółko analizuje przeszłość, terazniejszośc i przyszłość.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

Avatar użytkownika
przez Ma89 12 maja 2014, 00:51
Mam podobnie, oprócz tych głosów. Nikt do mnie nic nie mówi na szczęście :) Ale do Ciebie chyba też nie, po prostu zaczynasz sobie przypominać i analizować różne rzeczy. Zresztą wmawianie sobie schizy i analiza tego co się dzieje/działo to też element NN.

Raczej to wszystko jest przez psychiatrów odbierane jako ruminacje, czyli ZOK. Czyli nerwica. A jaka to też tak na prawdę jeden ch... . Ja mam i lęki i teraz też te natrętne myśli. Czy antydepresanty to wzmagają, nie wiem u mnie akurat tak się może dziać, ale Ty mówisz że jeszcze się nie leczyłeś. Ale lekarz Ci powie co i jak. Jak mówiąc o napojach wypłukujących magnez masz na myśli alkohol - to fakt może być głupim doradcą i na pewno nie pomaga. Ciekawy masz sposób na zwalczanie natręctw, ale chyba na 10 piętro bloku nie jeździłeś?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 kwi 2014, 09:34

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

Avatar użytkownika
przez rikuhod 13 maja 2014, 22:50
adrianoos966, co do pierwszego to się nie przejmuj bo coś takiego ma co druga osoba, to się stanie natrętctwem jak zaczniesz to analizować. Z reguły jak jesteśmy pod stresem to stres przyjmuje postać dziwnych niekontrolwanych myśli. Nie analizuj tego ignoruj to, przejdzie. Nawet jak wyjdzie taka mysl to traktuj ją jakby jej nie było.

Co do drugiego mi to raczej na troche nagromadzoną nerwice. Ja bym na twoim miejscu dalej bym to ignorował, zrozum każda choroba nasila się jak się o niej myśli. Jak wszystko co nas dręczy się ignoruje traktuje jakby tego nie było to odchodzi. Dlatego ignoruj to, jak te myśli powracają rób wszystko jakby ich nie było, niech te myśli sobie płyną jak każde inne ty zajmij się tym co chcesz.

Jak sam widzisz te przypominane głosy osób nie mówią nic strasznego, ale mimo to cię męczą. Bo to po prostu stres, jesteś przygnębiony i dlatego to powraca. Stres przyjmuje postać mysli, ale tak naprawde to nie treść tych myśli cię dręczy tylko stres.

Ignoruj to, jakby tego nie było. Nie wpadnij też w taką pułapke że czujesz że jesteś zdrowy to odetchnij z ulgą. Nawet jak masz przeczucie że jesteś zdrowy to też ignoruj to uczucie jak wszystkie poprzednie myśli. Ogólnie wszystko co z tym związane ignoruj jakby tego nie było. Jak wracasz do tych myśli, to znaczy sam świadomie zaczynasz to analizować, albo odpychać te myśli to będą męczyć dalej. Rób wszystko jakby tych myśli nie było.

Rób też częściej to na co masz ochote, baw się i ciesz życiem bo to jest lek na stres :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Natrętne myśli- "Podwójny atak" heh

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 14 maja 2014, 13:28
Też słyszałem głosy ludzi...ale to był okres gdy miałem przez 24 h lęki.Normalna reakcja na stres.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do