NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

przez Kam4 31 sty 2014, 19:57
Anika, zauważ Kochana, że wszystko to, o co się obawiasz jest dla Ciebie w życiu najważniejsze. Masz te myśli o dziecku i narzeczonym tylko dlatego, że oni będą i tworzą też teraz całe Twoje życie, na nich skupiasz całą uwagę, całą miłość, wolny czas, podporządkowujesz im całe swoje życie. I dlatego to właśnie ich dotyczą natręctwa. Gdyby dotyczyły rzeczy mniej ważnych, istotnych to nie zauważyłabyś nawet tego. Tak sobie to musisz przetłumaczyć. I PAMIĘTAJ, nigdy, przenigdy nie analizuj tych myśli. Nie odejdą od Ciebie, jeśli będziesz im ciągle poświęcać choć trochę swojej energii. Zamiast oddawać im czas, poświęć go dla dziecka, wyprasuj ubranka, poukładaj je choćby i kilka razy, narzeczonemu zrób coś pysznego na deser. Oddaj swe serce temu, co kochasz, co jest dl Ciebie ważne, poświęć temu czas, a nie będziesz go wtedy poświęcała chorobie... Nie znam Cię, ale nie wierzę w to ani trochę, że będziesz złą matką lub żoną. Po Twojej trosce, którą da się zauważyć w postach, widać ogromną miłość i taką właśnie miłością musisz się kierować.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
19 sty 2014, 21:13

NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

Avatar użytkownika
przez estera1 01 lut 2014, 14:24
Malinka mam tak samo jak ty :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

przez nynu28 20 lut 2014, 19:07
Witajcie dziewczyny,przedewszystkim życze udanych 9mc, ja równiez na leku paragon mam nerwice natrenctw i zabuszenia...i bardzo bym ciala zajsc w 2ciaze mimo ze biore te leki...
Nie wiem co się zemną stało ,co lub kto tak nagle mnie zmienił !?
Brakuje ci Wsparcia rozmowy? jestem dla Ciebie!

Nerwica lękowa-zaburzenia somatyczne/wychodzenie z ciała/lustro odbicie

facebook/Paranormal-Activ-Forum-Wsparcie-Choroby-Psychiczne-czy-dar
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
13 mar 2013, 16:39
Lokalizacja
Bydgoszcz

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

Avatar użytkownika
przez estera1 21 lut 2014, 09:17
nynu biorac leki niema sensu...a po drugie jest ciezko zajsc przy lekach bo czesto niema owulacji
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1170
Dołączył(a)
20 sty 2011, 20:26

NERWICA NATRĘCTW MYŚLI a CIĄŻA. Jestem w ciąży i choruje.

przez Anika 05 mar 2014, 14:59
Kam4 - bardzo mnie podbudowalas tym co napisalas. Wlasnie dzisiaj mam strasznie ciezki dzien od rana, poklocilam sie z mezem, natrectwa sie nasiliły . jestem w 31 tygodniu ciazy, przez cala ciaze nie bralam lekow ze wzgledu na dziecko , teraz im blizej porodu - tym gorzej :( natrectwa i leki sie nasilaja, nie radze sobie z nimi czesto, wszystko konczy sie placzem. Boje sie wszystkiego teraz - porodu, tego ze nie pokocham dziecka, ze nie bede go chciala, mam lęki i natrectwa ze moge zrobic jemu lub mezowi jakas krzywde :( czasami sa dni , ze jest troszke lepiej, ale teraz im blizej rozwiazania tym naprawde odczuwam wiekszy lęk i stres.

Chodze od lutego na terapie indywidualna ale bede musiala ja przerwac chwilowo pewnie ze wzgledu na porod i opieke nad dzieckiem , ale pozniej z pewnoscia bede chciala ja kontynuowac , bo mam nadzieje ze mi pomoze.

-- 05 mar 2014, 15:03 --

Nynu28 - ja bralam leki ( Parogen ) i zaszlam w ciaze niespodziewanie i ze wzgledu na ciaze leki odstawilam. Takze to ze bierzesz leki nie znaczy ze bedziesz miec problemy z zajsciem w ciaze . Ja bralam i zaszlam.

-- 05 mar 2014, 15:14 --

Malinka1 - Tak jak pisalam , ja zaszlam w ciaze jak bralam leki , bralam Parogen. Ciaza byla dla mnie zaskoczeniem ogromnym, ale gdzies tam w duszy sie cieszylam. Tez choruje na nerwice , mam lęki i natrectwa + epizody depresyjne. Leki musialam odstawic jak tylko sie dowiedzialam ze jestem w ciazy - i odstawilam je. Bardzo sie balam jak sobie poradze, ale duzo rozmawialam wtedy z mezem na ten temat , wspieral mnie. Ale sama tez sobie powtarzalam , że MUSZE jakos dac rade dla mojego dziecka. Byly momenty rozne , byly tez te gorsze , ale z czasem byly i te lepsze dni ( a jestem bez leków do tej pory a jestem juz w 31 tygodniu ). Od ponad miesiaca chodze na terapie indywidualna. Uwazam , ze dobrze zrobilam ze ja zaczelam. Ty tez moze powinnas jednak ja zaczac. Napisalas , ze nie chcesz rozgrzebywac przeszlosci. Ja ją na terapii co chwile rozgrzebuje , boli czasem wspominanie tych zlych chwil , ale to jest potrzebne , zeby zrozumiec skad u nas ta nerwica , natrectwa i lęki. Mi pani psycholog wiele rzeczy pomaga zrozumiec , tlumaczy mi nieraz , ze to tylko natrectwa , czesto to mnie uspokaja , ze to tylko natrectwa i lęki a nie cos innego. Jestem aktualnie zadowolona z terapii, ale niedlugo bede musiala ja na chwile przerwac ze wzgledu na porod i opieke nad dzieckiem , ale bede chciala ja kontynuowac chocby raz w miesiacu spotykajac sie z terapeutka. Teraz czuje sie roznie tak jak napisalam wczesniej - im blizej porodu tym wieksze natrectwa , lęki i stres. Ale z terapii bym nie zrezygnowala.

-- 09 mar 2014, 20:58 --

Im blizej porodu tym wiekszy strach i lęk :(
natrectw, lękow, nerwów jest coraz wiecej. Ostatnie dwa tygodnie byly straszne :(
do porodu niecalych 8 tygodni zostało. A dokuczaja mi straszne mysli , lęki przed utrata kontroli. Lęk , ze cos zrobie mezowi, ze strace nad soba kontrole. Zauwazylam ze czesto tak jak jest jak jestem zła na cos na niego to sie te natrectwa pojawiaja. Kiedys wlasnie balam sie , ze jak bede zla na niego o cos to beda sie one pojawiac , ze bede mogla mu cos zrobic jak bede zla na niego i teraz sie wlasnie one czesto w takich momentach pojawiaja. Dotycza one tez mojego dziecka, ze jak sie urodzi bedzie tak samo :( Na terapii pani psycholog powiedziala , ze boje sie swojej zlosci , ze wlasnie chcialabym miec kontrole nad wieloma rzeczami dlatego ten lęk. ( Moja mama naduzywa czesto alkoholu , ja wtedy sie martwie , dzwonie do domu, kontroluje czy tam wszystko dobrze i stad lęk przed utrata kontroli. )

Ale jak sobie dalej poradzic tego nie wiem :(
Offline
Posty
90
Dołączył(a)
31 lip 2012, 05:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do