Problemy z koncentracją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez samotniczka 30 gru 2006, 12:47
Czekolada :arrow: podnosi poziom endorfin w mózgu a tym samym poprawia koncentrację
Uprawianie ulubionego sportu :arrow: j.w.
Przed nauką ćwiczenia ruchowe usprawniające pracę obu półkól mózgowych (skoordynowane naprzemienne ruchy ciała, "rysowanie" w powietrzu poziomo ósemek, itd)
Medytacja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
06 gru 2006, 00:46
Lokalizacja
Śląsk

przez Jacekk 30 gru 2006, 21:29
I muzyka, mit lat siedemdziesiatych, seks... jeszcze lepiej zakochac sie.
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

przez Xerus_Ona 30 gru 2006, 23:26
Też mam problemy z koncentracją ale to chyba presja tego, że muszę być najlepsza i mieć najlepsze oceny. Od czekolady jestem uzależniona <przynajmniej 1 dziennie> ale to nic nie daje... Czytam tekst a jeśli chcę go sobie przypomnieć to zapominam odpowiednich słów - nie moge się skupić - moje myśli błądzą niewiadomo gdzie.
Nie brałam jeszcze nic na koncentrację ale chyba zacznę xD
"...niesie Cię pozytywna myśl, że nie jest źle, że to wszystko ma jakiś sens..."
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
16 paź 2006, 19:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mila.aga 31 gru 2006, 13:54
Zakochać się- jakbym słyszała moją mamę.

Ale do tego też potrzeba dobrej koncentracji
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 gru 2006, 16:20

przez patryk.spinek 28 lut 2007, 14:39
:lol:

Najlepszy temat na świecie... Wreszcie znalazłem. Mam dokładnie to samo - dwieście myśli na raz, trzysta tysięcy pomysłów na sekundę, analizowanie wszystkiego i wszystkich - po co, dlaczego, jak...

Może rzeczywiście koncentracja to jest coś co da się wytrenować.

Powiem Wam krótko - gorzej nie będzie i z tą myślą trzeba zaczynać każdą próbę... może być tylko lepiej.

POZDRAWIAM :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
28 lut 2007, 14:37

poproszę raz koncentrację, choć niewielką rację!

Avatar użytkownika
przez viverna 17 cze 2007, 00:04
Choćbym nie wiem ile miała czasu na naukę, odrabianie zaległych prac pisemnych itd nie jestem w stanie tego wykonać. Tydzień, dwa, miesiąc...mogłabym nie wychodzić z domu nie włączać kompa, ale jak nie myśli, to fizjologia nie pozwala sie skupić... Ratunku Mordunku!!!
juz nie wroce do wroclawia, aleksander nie zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 cze 2007, 20:55
Lokalizacja
Katowice

przez smętny tygrys 24 cze 2007, 14:07
witam! mam dokładnie to samo... od ponad miesiąca wiem, że będę musiała pisać zaliczenie poprawkowe, a zupełnie nie mogłam zabrać się do nauki... mniej niż zero motywacji - to już jutro, a ja dalej nic nie robię. i nie wiem już czy to lenistwo, natłok myśli, stres związany z sesją... i jeszcze to ciągłe zmęczenie :(
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

Avatar użytkownika
przez viverna 24 cze 2007, 14:55
no właśnie co z tą motywacją? mam ambicję, ale nie motywację - tak jak by mi ktoś usunął wszystkie hormony powodujące, że człowiek potrafi się motywować :(
juz nie wroce do wroclawia, aleksander nie zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 cze 2007, 20:55
Lokalizacja
Katowice

przez smętny tygrys 24 cze 2007, 15:09
eh... a podobno strest motywuje... ale to już chyba wszystko za długo trwa...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

Avatar użytkownika
przez viverna 24 cze 2007, 15:14
a jak nie odczuwa sie stresu? tylko lęk po (nie przed) kolejnej porażce... :(
juz nie wroce do wroclawia, aleksander nie zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 cze 2007, 20:55
Lokalizacja
Katowice

przez smętny tygrys 24 cze 2007, 15:24
a to też... niestety... takie błędne koło, z którym równiez nie mogę spobie poradzić...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

Avatar użytkownika
przez viverna 24 cze 2007, 16:24
no to musimy wierzyć że będzie lepiej, przecież nie zawsze tak było, prawda? skoro kiedyś nauka przychodziła bez trudu, to myślę, że można to jeszcze naprawić :) :D
juz nie wroce do wroclawia, aleksander nie zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 cze 2007, 20:55
Lokalizacja
Katowice

przez smętny tygrys 24 cze 2007, 16:50
właśnie - kiedyś... bo właściwie nie wiem co poradzić już, chyba sobie za dużo "wkręcam" ostatnio temu tu jestem...
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
24 cze 2007, 14:02

Avatar użytkownika
przez viverna 24 cze 2007, 19:19
Cytat z pewnego artykułu:

"Jeśli sami dojdziemy do wniosku, że słabo jest z naszą koncentracją, to też jeszcze nie zakładajmy, że już nic nie da się zrobić. Są organizowane kursy, na których można się nauczyć koncentrować uwagę, można próbować samodzielnie ją ćwiczyć. Wyznaczamy sobie niedługie zadanie (najlepiej wymagające pewnego wysiłku umysłowego – rozwiązywanie krzyżówki, uczenie się czegoś na pamięć....), potem czas, który przeznaczamy na wykonanie go i spróbujmy w tym czasie zadanie to wykonywać. Jeśli się uda – nagroda, jeśli nie – kolejna próba. Takie ćwiczenia z pewnością pokażą, że nasza uwaga może pozostać przy jednej czynności przez coraz dłuższy odcinek czasu. I to jest właśnie to, o co chodzi w nauce lepszego koncentrowania się. Radzę spróbować."

P.S. tak wiem powinnam tu umieścić przypis ;)
P.S. 2 wracam do kolejnej próby skoncentrowania się :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:40 pm ]
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:33 pm ]
cholender mam dwa egzamy i co teraz? jak pozbyc sie na chwile emocji? jak osiagnac stan skupienia na jednej jedynej rzeczy nie myslac o setkach innych :( ? czy na tym forum to tylko retoryczne pytania?
juz nie wroce do wroclawia, aleksander nie zyje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 cze 2007, 20:55
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do