śmieją się wszyscy ze mnie...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez mateusz85 09 lip 2013, 22:17
nie wiem ile ma tabletka parogenu ale biorę 3 sztuki rano... najgorsza reakcja jest z alkoholem idzie oszaleć i te nerwy i myśli negatywne, lęki
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
22 kwi 2013, 17:49

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ania_taka 09 lip 2013, 22:22
moje tabletki Parogen mają 20mg w jednej, ale nie wiem może są tez inne, z mniejszą zawartością paroksetyny. Ja biorę dwie tabletki, z tym że na noc.

Mateusz, moim zdaniem ten alkohol, a raczej zbyt częste jego naduzywanie, ma niebagatelny wpływ na dzialanie leku, skoro po nim Ci się nasilają objawy.... przemyśl to, czy na prawdę warto?
wiem ze to nie będzie proste (aktualnie walczę z paleniem papierosów, to też nałóg) ale jezeli dzięki temu leki moglyby na prawdę zadzialac i praktycznie wyeliminowac natręctwa? ............
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

śmieją się wszyscy ze mnie...

Avatar użytkownika
przez rikuhod 10 lip 2013, 10:35
mateusz85, psychiatra pomoże to prawda, ale jeśli się nie zwalczy przyczyny nerwicy nie zrobi sobie zmian w życiu nerwica może wrócić. Te myśli są że wszyscy się z ciebie śmieją są wywołane przez nagromadzone nerwy i frustracje. Twój umysł jest nimi przeładowany dlatego daje ci takie myśli.
Jak ci mówiłem ignoruj te myśli i wszystko co kolwiek z nimi związane wtedy będą słabnąć. Nerwica się u ciebie pojawiła jak u innych bo nie ma w twoim życiu za dużo radości, dlatego musisz więcej się bawić. Jak ci mówiłem poświęć troche więcej czasu na swoje zainteresowania.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez mateusz85 10 lip 2013, 20:14
ania_taka masz racje będę walczył z piciem choć to nie jest proste muszę poddać się terapii;/ papierosy do tego też palę...
rikuhod oj nerwowy chodzę strasznie, po pracy to najczęściej śpię bo nie mam sił na nic po całym dniu;/ chciałbym to zminimalizować bo mam juz podejrzenia do wszystkich ludzi. Wspominałeś coś o jakimś leczeniu... możesz coś napisać... nie chodzi mi o leki lecz terapie
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
22 kwi 2013, 17:49

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez sylwek31 10 lip 2013, 22:15
hej Mateusz85
myślę że jak wyeliminujesz nadmierne spożywanie alkoholu to na pewno dużo pomoże. Choć zgadzam się że na początku on pomaga miałem to samo, wypić sporo i zero natręctw. Alkohol był sporą pomocą dałem ostro, na drugi dzień jedne zmartwienie to było ból głowy i do wieczora następnej imprezy. Jednak ta terapia działa krótko i tam przyjdzie zmierzyć się z problemem. Ja odstawiłem alkohol całkowicie bo po jakimś czasie to on stał się moim problemem - nie dosłownie. Myśli wmawiały mi że np. wypiłem dwa piwa i mogłem coś zrobić celowo źle, choć wszystko pamiętałem zawsze jednak myśli atakowały namiętnie że tak powiem i robiły swoje. I pewnego pięknego dnia powiedziałem sobie stop, trzeba walczyć na trzeźwo. Moim przesłaniem stało się jestem trzeźwy, wszystko pamiętam i staram się robić dobrze, zresztą mam podobnie jak ania_taka staram się we wszystkim być perfekcjonistą, bardzo to trudne. ps. Ania ja już nie palę. I tak już nie próbowałem ani grama alkoholu ponad 5 lat. Zresztą stwierdziłem że nie jest mi potrzebny, jestem wygadany, często duszą towarzystwa i wszystko jest ok. Co do rad "rikuhod" powiem ci ze to konkretny facet wie co mówi, mi osobiście jego rady bardzo pomogły.
Aha u mnie w nicku 31 wcale nie oznacza wieku i myślę ze nikt się nie domyśli ze mam 2 lata więcej hehe

pozdrawiam gorąco wszystkich, trzymajcie się
sylwek31
Offline

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ania_taka 10 lip 2013, 23:07
sylwek31, super ze dało Ci się podonać nałogi :) ja na razie jestem na etapie ze kazdego dnia kupuję ostatnią paczke fajek.. :P a leki jakieś bierzesz?

he no i fakt, co do wieku, nie domyśliłabym sie :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez mateusz85 11 lip 2013, 17:20
sylwek31
dzięki że zabrałeś głos:) powiem ci ze odstawiam ten alkohol bo mam takie moralniaki po nim jak wypije... tak jak mówisz doszukiwanie się co zrobiłem źle gdy piłem;/ następny dzień jest straszny... chwilowo dla mnie są najgorsze te urojenia... najgorsze ze one są w pracy przez cały dzień a później gdy wrócę do domu jestem sam to one zanikają i jest całkiem ok.. dziś dostałem takiego zmęczenia życiem że już chciałem sobie je odebrać bo tak się z tym codziennie meczę... to myślę ze się ze mnie śmieją, to ze mnie obgadują, to ze mnie nie lubią i tak w kolko;/
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
22 kwi 2013, 17:49

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ania_taka 11 lip 2013, 18:34
Mateusz , a ja Ciebie nie obgaduje, nie śmieje się, nie obgaduje :) i lubię z Tobą pisać :) a jeżeli chodzi o dziwne schizy że coś tam się zrobiło jak się wypiło.... oj o tym niestety też sporo wiem. Dzięki Ci losie za leki :)
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

śmieją się wszyscy ze mnie...

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 11 lip 2013, 18:41
Ja w szkole byłem takim chłopcem do śmiania się ze mnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16569
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez mateusz85 11 lip 2013, 18:42
ja juz nie wiem czy to wszystko nie podchodzi pod jakaś fobie społeczną te wkrętki dzieją mi się tylko w pracy przez całe 8h
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
22 kwi 2013, 17:49

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ania_taka 11 lip 2013, 18:50
Mateusz, lekarz to musi stwierdzić, ja nie wiem jak to jest z fobiami, ale sporo z tego co opisujesz pasuje też do nn
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez sylwek31 11 lip 2013, 21:49
ania_taka napisał(a):sylwek31, super ze dało Ci się podonać nałogi :) ja na razie jestem na etapie ze kazdego dnia kupuję ostatnią paczke fajek.. :P a leki jakieś bierzesz?

he no i fakt, co do wieku, nie domyśliłabym sie :)


hej Anno co do tabletek to biorę Fevarin jest to 1 lek jaki spróbowałem i zadziałał w 100 %
dawka max. którą stosowałem to 150 ale teraz mam etap schodzenia do zera
i póki co jest ok czuje ze mogę zawojować świat i żyje na 100%, choć wiem że muszę uważać rok temu
byłem zbyt mało uważny i natręctwa wróciły ale walczmy z tym dziadostwem. Co do papierosów ja jak palił
to paczkę dziennie albo i lepiej. Zresztą ja tam mam że jak coś robię to na 100%, ja się wziąłem za sport to schudłem 20 kg w 3 miesiące.
To taka moja mała wada ale z tym nie walczę.
pozdrawiam gorąco

-- 11 lip 2013, 21:51 --

mateusz85 napisał(a):sylwek31
dzięki że zabrałeś głos:) powiem ci ze odstawiam ten alkohol bo mam takie moralniaki po nim jak wypije... tak jak mówisz doszukiwanie się co zrobiłem źle gdy piłem;/ następny dzień jest straszny... chwilowo dla mnie są najgorsze te urojenia... najgorsze ze one są w pracy przez cały dzień a później gdy wrócę do domu jestem sam to one zanikają i jest całkiem ok.. dziś dostałem takiego zmęczenia życiem że już chciałem sobie je odebrać bo tak się z tym codziennie meczę... to myślę ze się ze mnie śmieją, to ze mnie obgadują, to ze mnie nie lubią i tak w kolko;/


Hej Mateusz myślę ze to by pomogło odstawienie alkoholu, wiem że pomaga ale chwilowo i tak przyjdzie ci się zmierzyć z tym dziadostwem.
Kurczę jak sobie przypomnę wypijając kolejne piwo, czułem się super a w myślach obiecywałem sobie że od jutra będę porządny, wezmę się za siebie i zero zmartwień. I kurcze to działało że w danej chwili już czułem się porządny. Ale z chwilą ranną wytrzeźwienia czar uciekał jak w baśni, cholera jasna. Ale z czasem jak już nie stosowałem tego lekarstwa (alkoholu) było lepiej i lepiej, i tego ci życzę.
Powiem ci że zyskałem nawet podziw znajomych, podziwiali moje zacięcie.

najpierw musi być gorzej aby potem było lepiej

i

po każdej burzy wychodzi słońce
sylwek31
Offline

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ania_taka 12 lip 2013, 11:00
hej Anno co do tabletek to biorę Fevarin jest to 1 lek jaki spróbowałem i zadziałał w 100 %
dawka max. którą stosowałem to 150 ale teraz mam etap schodzenia do zera
i póki co jest ok czuje ze mogę zawojować świat i żyje na 100%, choć wiem że muszę uważać rok temu
byłem zbyt mało uważny i natręctwa wróciły ale walczmy z tym dziadostwem. Co do papierosów ja jak palił
to paczkę dziennie albo i lepiej. Zresztą ja tam mam że jak coś robię to na 100%, ja się wziąłem za sport to schudłem 20 kg w 3 miesiące.
To taka moja mała wada ale z tym nie walczę.
pozdrawiam gorąco


hehe patrzę że nas "nerwicowców" wiele łączy. Ja też mam tak że jak coś już robię to na 100%, albo wszystko albo nic :P nawet jak biorę się za sprzątanie, to musi być idealnie :) co prawda ja trochę z tym walczyłam, bo momentami było do przesady, i teraz czasem w błahych sprawach potrafię sobie pofolgować

cieszę się że czujesz, że możesz świat zwojować :)) życzę powodzenia :))
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
24 wrz 2011, 09:30

śmieją się wszyscy ze mnie...

przez ladywind 12 lip 2013, 11:20
ania_taka napisał(a):


hehe patrzę że nas "nerwicowców" wiele łączy. Ja też mam tak że jak coś już robię to na 100%, albo wszystko albo nic :P nawet jak biorę się za sprzątanie, to musi być idealnie :) co prawda ja trochę z tym walczyłam, bo momentami było do przesady, i teraz czasem w błahych sprawach potrafię sobie pofolgować


Aniu z tym sprzątaniem czy innymi rzeczami, które wykonuje mam tak samo ;) Typowy objaw w nerwicy.
sylwek31 napisał(a):hej Anno co do tabletek to biorę Fevarin jest to 1 lek jaki spróbowałem i zadziałał w 100 %dawka max. którą stosowałem to 150 ale teraz mam etap schodzenia do zerai póki co jest ok czuje ze mogę zawojować świat i żyje na 100%
Sylwek naprawde uważaj. Ja w swoim życiu miałam kilka takich etapów, zaczęło być wszystko pięknie, ładnie, super zadowolenie z życia, a po odstawieniu leków nerwica wróciła dwukrotnie silniejsza. Nie ma co folgować sobie przy tego typu chorobie.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do