Obawa przed ciążą...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Obawa przed ciążą...

przez irineva 07 lip 2013, 12:13
Witam! Mam zdiagnozowaną nerwicę natręctw, borykam się z tym ok. roku. Zaczęło się od zajścia w ciążę nie wiadomo jak (mam 16 lat tak wgl, więc rzecz jasna z nikim nie współżyje), później było jeszcze wiele natrętnych myśli, ale zawsze o podłożu seksualnym. Niestety teraz te pierwsze myśli (ciąża) powróciły, odczuwam paniczny lęk na myśl, że gdzieś w domu może być sperma i mogłabym jej dotknąć. Ciągle chodzę myć ręce bo wydaje mi się, że to tam jest i po pięć razy w ciągu 10min idę myć ręce. Przez ostatnie miesiące miałam względny spokój, ale teraz wszystko powróciło. Dodam, że chodziłam na terapię, ale od niedawna przestałam (nie z własnej woli) i brałam leki, ale jakoś kiedy wpadałam w dołek przestawałam je brać i wracałam, a teraz w ogóle odstawiłam. Mam tego dosyć! :cry:
Chcę być szczęśliwą, zdrową nastolatką i być taka jak moi rówieśnicy- normalna, a ja boję się, że mogłabym zajść w ciążę, że jestem brudna, że gdzieś na dłoniach/ciele mam spermę. Te myśli nie dają mi żyć, czasem mam ochotę ze sobą skończyć, ale przecież zdaję sobie sprawę, ze ludzie mają znacznie gorsze problemy, tyle tylko, że ja już nie wytrzymuję, chcę mi się płakać, jestem nienormalna!!
Nie chcę zajść w ciążę, boję się tego, że mogłabym dotknąć czegokolwiek i miałabym to na skórze, a później dotknęłabym miejsca intymnego. Błagam, niech ktoś mi pomoże, wyjaśni.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 maja 2013, 20:45

Obawa przed ciążą...

przez ala1983 07 lip 2013, 12:18
irineva, Witaj. A jakiekolwiek inne kontakty intymne, miewasz? Wtedy ten lęk byłby jak najbardziej uzasadniony.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lip 2013, 12:18
irineva, napisz na pw również cierpię na NN
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 lip 2013, 12:21
irineva, dzieworództwo nie istnieje i dopóki nie współżyjesz z chłopakami ciąża Ci nie grozi, a od jakiś śladów spermy w otoczeniu na pewno w ciąże nikt nie zachodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lip 2013, 12:22
carlosbueno, ja wiem o co chodzi autorce i to nie jest nastolata która ma problem tylko ma natręctwo więc bagatelizujesz trochę ten problem.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 lip 2013, 12:24
natręctwa, natręctwami ale ciąża koleżance nie grozi.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Obawa przed ciążą...

przez ala1983 07 lip 2013, 12:27
carlosbueno, Dobrze wiesz, że przez zwykły petting, sperma może dostać się do środka, więc musiałaby napisać coś więcej, aby możnabyło stwierdzić, czy to natręctwa, czy te lęki są w pełni uzasadnione.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 lip 2013, 12:32
ala1983 napisał(a):carlosbueno, Dobrze wiesz, że przez zwykły petting, sperma może dostać się do środka, więc musiałaby napisać coś więcej, aby możnabyło stwierdzić, czy to natręctwa, czy te lęki są w pełni uzasadnione.

nie wiem nie znam się, zresztą koleżanka nic nie piszę o tym aby miała jakąkolwiek formie stosunków. A cały jej problem to nerwica natręctw a nie realne niebezpieczeństwo ciąży
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lip 2013, 12:32
ala1983, ale autorka nie pisze o pieszczotach z chłopakiem i lękiem przed ciążą tylko ma wrażenie, że wszędzie jest męska sperma.

-- 07 lip 2013, 12:35 --

irineva napisał(a):Niestety teraz te pierwsze myśli (ciąża) powróciły, odczuwam paniczny lęk na myśl, że gdzieś w domu może być sperma i mogłabym jej dotknąć. Nie chcę zajść w ciążę, boję się tego, że mogłabym dotknąć czegokolwiek i miałabym to na skórze, a później dotknęłabym miejsca intymnego. Błagam, niech ktoś mi pomoże, wyjaśni.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Obawa przed ciążą...

przez ala1983 07 lip 2013, 12:37
carlosbueno, psyche., Autorka nie pisze nic o tym, więc nie wiadomo, dlatego ją pytam. Skądś musiało się wziąć takie myślenie. Gdyby np. miała jakiekolwiek inne kontakty, wpadając z tego powodu w paranoję, mogłaby mieć potem wrażenie, że sperma jest wszędzie. Czaicie?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 07 lip 2013, 12:40
ala1983 napisał(a):carlosbueno, psyche., Autorka nie pisze nic o tym, więc nie wiadomo, dlatego ją pytam. Skądś musiało się wziąć takie myślenie. Gdyby np. miała jakiekolwiek inne kontakty, wpadając z tego powodu w paranoję, mogłaby mieć potem wrażenie, że sperma jest wszędzie. Czaicie?

Nie znam się za bardzo na NN ale chyba niewiele trzeba a na pewno nie seksu, wystarczą jakieś błędne opinie od koleżanek, kolegów z klasy, wiadomości medialne aby sobie coś wkręcić.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17065
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 lip 2013, 12:48
carlosbueno, nie sądzę żeby autorka była ograniczona by nie wiedzieć, że z palca, nawet jak usiądzie centralnie na nasieniu nie zachodzi się po plemniki giną w środowisku poza organizmem człowieka. Pisała, że nie współżyje ona ma natręctwa, że wszędzie w domu u niej jest sperma. Poczytajcie jeszcze inne jej posty.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Obawa przed ciążą...

przez irineva 07 lip 2013, 13:24
ala1983 napisał(a):irineva, Witaj. A jakiekolwiek inne kontakty intymne, miewasz? Wtedy ten lęk byłby jak najbardziej uzasadniony.



Nie, żadnych kontaktów intymnych, ale to nie o to chodzi, ja dobrze znam mechanizm 'zachodzenia w ciąże', jednak mimo to dalej się boje.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 maja 2013, 20:45

Obawa przed ciążą...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 07 lip 2013, 13:31
ja dobrze znam mechanizm 'zachodzenia w ciąże', jednak mimo to dalej się boje.

Nerwica . Bez dwóch słów , choroba umysłowa.
Powiem Ci tak ( na podstawie swoich doświadczeń ,sam mam NN) albo samo przejdzie , albo wcale nie przejdzie i będzie raz sie nasilać , raz osłabiać , raz znikać , a potem znowu ,,,od początku.
leki były by Ci pomocne nawet zbawienne , psychoterapia , bo ja wiem . Nikt Cie nie przekona ,że w ciąże nie zajdziesz ,bez kontaktu z facetem i stosunku ,,, jak Ci się w głowie nie poprzestawia na lepsze i zdrowe.
Ja uważam ,że niewiele możesz zrobić, bo wyzdrowienie ( dla mnie ) to zawsze Łaska darmo dana.

-- 07 lip 2013, 13:55 --

NN z takimi natręctwami w ogóle nie przejdzie tak sobie samo od siebie.

Dziewczyna jest młoda i jak najbardziej może przejść. Mózg w tym wieku jest o wiele bardziej plastyczny , a natręctwo jeszcze zbyt mocno w latach nie osadzone. Gorzej tylko jak choroba zmnieni swój wygląd i zamiast ciąży będą zarazki ( lub inny lęk).
Mi co niektóre silne natręctwa ( które trwały latami ) same poprzechodziły , i to nie dzięki lekom , mądralom z PZP ,ani innym okolicznością łagodzącym . Same. Jednak to kur*stwo ma najczęsciej schemat zmieniania obiektu i wperdziela się na innym teren żywota.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do