Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

przez *Ai* 23 gru 2013, 19:16
ewelka91, Krew z palca też brudna?
*Ai*
Offline

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez ewelka91 23 gru 2013, 20:04
Supernova napisał(a):ewelka91, Krew z palca też brudna?


co to za porównanie? krew z palca można zahamować, zatamować, przykleić plastrem, czy cokolwiek i po kilku minutach krew krzepnie i jej nie widać, a miesięczna? jestem od niej uzależniona, jest dzień i noc, niczym nie da się jej zatamować. Chyba jest różnica?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

przez Steviear 23 gru 2013, 20:52
Supernova, Nie , ale z lekarzami owszem.
Kiedys bylam u jakiegos (nie gin ) , to robili mi zdjecia.
Nie byly obnazajace , tylko poczulam sie jak jakis obiekt badan.. Jak jakies Ufo :mrgreen:
Niby za zgoda.. Niby fajnie... Ale jednak nie do konca.
By potem trafic do jakiejs ksiegi.. :great:
Wgl ten szpital byl porabany...nie mowie ze caly..
Bo to wina pielegniarek
Steviear
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 gru 2013, 21:29
, bo jak można się czuć czystą?

ja czuje dyskomfort bo wiadomo ze utrudnia to zycie przez 7 dni ale hmm...nie czuje sie brudna. Wiec jednak mozna to inaczej postrzegac. Dlatego mowie ze trzeba znalezc zrodlo tego wstretu u Ciebie
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez ewelka91 23 gru 2013, 22:27
no a po co mi to? w sumie, jeśli NIE CHCĘ mieć dzieci, jeśli nie mogę lub inne pierdoły, to PO CO mi okres, po co te męki i bóle? na co?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
297
Dołączył(a)
27 lis 2011, 17:12
Lokalizacja
Lublin

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez Candy14 23 gru 2013, 23:03
bo inaczej Twoj organizm by nie funkcjonowal tak jak trzeba.Poczytaj o menopauzie to zobaczysz, ze okres jednak jest potrzebny. Chociaz ja tez twierdze ze biologia jest mega niesprawiedliwa dla kobiet i faceci maja duzo latwiej
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez tosia_j 23 gru 2013, 23:27
Nie chce dziewczyny namawiac ale wystarcza jajniki, aby nie miec menopauzy
outsider
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4445
Dołączył(a)
24 lis 2013, 14:21

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez true 24 gru 2013, 21:00
ja tez bym mogla nei miec miesiaczki , coss okropnego dla mnie w najgoeszy dzien to ja nawet do toalety czasem nie zdazam :( :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez Indifference1 24 gru 2013, 22:47
ewelka91 napisał(a):proszę cię...jeśli ci co miesiąc leci krew z pi zdy (sory, nie umiem inaczej), bo jak można się czuć czystą? chowanie podpasek/tamponów, pokrętne tłumaczenie, dlaczego nie mogę iść na basen, krew w wc, krew podczas mycia... jak można się czuć czystym? pobrudzone majtki, pobrudzona pościel po nocy... co w tym jest czystego? może gdyby miesiączka miała jakiś neutralny kolor - np. bezbarwny to jakoś bym przeżyła. ale czerwony? pamiętam jak w gimnazjum dziewczyny się tego wstydziły, a jeden lasce przemokły spodnie od krwi, i przez cały rok o niej gadano. Przecież okres to wstyd.
Nie mówcie, że nie

Zawsze używam tamponów i czuję się całkowicie normalnie. Nie ma poplamionej bielizny ani niczego innego. Czasami nawet zapominam, że mam okres i wtedy biegiem do łazienki zmienić bo już za długo. Dzisiaj musiałam założyć podpaskę. KOSZMAR. Siedziałam na łóżku i nie wstawałam nawet na moment. Nie potrafię w tym chodzić, w ogóle funkcjonować. I wtedy czuję się brudna. Podpaski są obrzydliwe :?
Avatar użytkownika
Offline
II Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
1685
Dołączył(a)
09 lis 2013, 14:00
Lokalizacja
Śląsk

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 24 gru 2013, 22:49
Indifference1, ja chciałabym używać tamponów, no ale... nie wiem... czy dziewica może używać tamponów? :shock: Czy nic sobie nie zrobię?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez violet_hair_ 24 gru 2013, 22:50
ewelka91, przeczytałam cały wątek i wiesz...ja miałam podobnie na początku...obrzydzenie, wstyd, nerw bo czegoś nie można...i do dziś męczy mnie okres bo też go nie lubię, ale staram się zmienić myślenie (u mnie był problem z widokiem krwi na który mdlałam dlatego okres mnie przerażał). Miesiączka przyszła, ale nie trwa wiecznie, zanim się obejrzysz już jej nie będzie. Zajmij się czymś, odwróć uwagę. Niewątpliwie doświadczenia z dzieciństwa i z domu rodzinnego mają na to wpływ (jak każde inne). Nie możesz jednak pozostawać bierna. Zmierz się z nimi. Miałaś pecha, nikt Cię nie przygotował, ale stało się, czasu nie cofniesz. Teraz musisz starać się powoli zaakceptować ten stan. Nie ma wyjścia...bo chyba nie chcesz sobie nic wycinać? Pamiętaj, że nie pozostaje to bez wpływu na Twój organizm. Masz jakąś zaufaną koleżankę, znajomą? Może pogadaj z nią o tym. Niech Ci powie jak ona sobie radzi. Piszesz, że boisz się że inni to widzą. Być może czasem tak jest, ale w głównej mierze od Ciebie to zależy. Może podświadomie skupiasz na sobie uwagę innych i dlatego Cię to męczy. A tak na prawdę nikt Ci w majtki nie zagląda. Pomyśl, czy Ty idąc ulicą widzisz która kobieta ma okres, a która nie? A zapewniam Cię, że któraś ma na pewno. Wszystko zależy od Twojego nastawienia, a obecnie jest one niewątpliwe negatywne. Staraj się je powoli zmieniać tłumacząc sobie, że nie tylko Ty masz okres, że jest to zdrowe, normalne, że nie trwa wiecznie... Jeszcze nie zajrzałam na stronę http://seksualnosc-kobiet.pl/miesiaczka ... miesiaczke (ktoś tu wcześniej wrzucił) ale może ona coś Ci uzmysłowi i spojrzysz na to inaczej. Poza tym myślę, że rozpaczanie i wyłączanie się z życia przez okres to strata Twojego cennego czasu życia (nie mówię tu o ewidentnych fizycznych dolegliwościach nie do przeskoczenia). Czasem warto sobie odpuścić :)
A jeśli nie możesz sobie z tym poradzić sama to warto skonsultować to ze specjalistą. Idź do gina, sprawdź hormony (może ich gwałtowny spadek tak na Ciebie działa), nie wstydź się problemu, powiedz mu co czujesz; a może kilka rozmów z psychoterapeutą pozwoli Ci zmienić nastawienie... Powodzenia!
violet_hair_*4w5*INFJ*
Avatar użytkownika
Offline
Posty
327
Dołączył(a)
05 gru 2013, 19:35
Lokalizacja
niebyt

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

przez Kokojoko 24 gru 2013, 22:52
Aurora92 napisał(a):Indifference1, ja chciałabym używać tamponów, no ale... nie wiem... czy dziewica może używać tamponów? :shock: Czy nic sobie nie zrobię?


Możesz tych mini, błony sobie nimi nie uszkodzisz. Moje koleżanki używały.
Kokojoko
Offline

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

przez *Ai* 24 gru 2013, 22:55
Aurora92, co mogłabyś sobie zrobić, używając tamponów?
*Ai*
Offline

Nienawiść do miesiączki - czy to się leczy?

Avatar użytkownika
przez SmutnaTęcza 24 gru 2013, 22:56
Supernova, zerwać błonę dziewiczą.

Kokojoko, dziękuję bardzo :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4519
Dołączył(a)
31 paź 2013, 16:04
Lokalizacja
okolice Trójmiasta

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do