Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

przez Ewka23 14 cze 2013, 22:02
Może komuś to pomoże ;-))).

Przy silnym ataku natrętnych myśli seksualnych. Pomogły mi pewne rzeczy. Będę pisać totalnie szczerze ;-)).
1. wypełniałam umysł innymi obrazami - filmy (zwłaszcza komedie).
2. duża ilość ruchu - spacery.
3. przebywanie z osobami które lubię (chłopak).
4. i paradoksalnie zaspokajanie potrzeb seksualnych.

Teraz uczę się rozumieć myśli ( dobrze robi ich narysowanie także). Taka twórcza ekspresja.

Ja uczęszczam na terapię poznawczą. uważam, że skuteczna. Jest też wiele podręczników w tym temacie.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 mar 2013, 19:40

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

Avatar użytkownika
przez Przemyslaw 15 cze 2013, 01:51
Witaj koleżanko, myśli seksualne może mnie osobiście nie dręczą ale zdarza mi się iż mam problemy rodzinne, które mnie przytłaczają. Odnalazłem na to złoty środek w moim przypadku, ale od początku. Kiedy początkowo zaczynały mnie dręczyć też te myśli to tłumiłem to w sobie. Zastanawiałem się jak to rozwiązać. Stwierdziłem że spróbuję zrobić to w postaci szokowej, w piękny dzień, kiedy doszły mnie problemy myślowe doszedłem do etapu gdzie chciałem wyjść z siebie. Przeobraziłem to i wyładowałem w sporcie, poszedłem biegać, poćwiczyć. Początkowo takie wyładowania pozwoliły mi opanować i wyładować problemy, z czasem te też problemy stały się dla mnie proste i były już czymś mało męczącym wręcz nie zwracałem na to uwagi.
Dla mnie ważną zasadą jest nie unikanie problemów a ich zrozumienie i tłumienie w zarodku.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 cze 2013, 01:39
Lokalizacja
Polska

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

przez Ewka23 15 cze 2013, 02:02
Racja. Jak widać rozładowanie, nie tylko mi pomogło. W każdym bądź razie ważna pewnie jest akceptacja - ja ostatnio traktuje myśli jako część siebie, która chce mi coś przekazać. pytam siebie i co Ci to daje? Jaki jest ich cel?

:D
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 mar 2013, 19:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

Avatar użytkownika
przez Przemyslaw 15 cze 2013, 02:06
A czy na zadane pytania potrafisz sobie odpowiedzieć?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 cze 2013, 01:39
Lokalizacja
Polska

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

przez TAO 15 cze 2013, 02:20
Ewka23 napisał(a):Może komuś to pomoże ;-))).

Przy silnym ataku natrętnych myśli seksualnych. Pomogły mi pewne rzeczy. Będę pisać totalnie szczerze ;-)).
....
4. i paradoksalnie zaspokajanie potrzeb seksualnych.

Teraz uczę się rozumieć myśli ( dobrze robi ich narysowanie także). Taka twórcza ekspresja.

Ja uczęszczam na terapię poznawczą. uważam, że skuteczna. Jest też wiele podręczników w tym temacie.


To nie paradoks. To normalne działanie. A tak w ogóle, to na czym z tymi myślami problem polega?
Czy to coś złego? czy źle się z tym czułaś? Czy też społeczna ocena spowodowała że doszłaś do wniosku że
to natręctwo? Bo nie rozumiem.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

przez Ewka23 19 cze 2013, 01:01
Przemysław!

Tak Umiem sobie odpowiedzieć i wówczas zajmuję się tym, o co w tym chodzi, co jest pod powierzchnią. wtedy zajmuję się tym gruntem, a nie tym co na nim wyrosło - czyli natrętnymi myślami. traktuję je wówczas jak "katar" którego przyczyną jest np. alergia. Czym wówczas trzeba się zająć???

Katar zniknie, jeśli będziesz leczył alergię.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 mar 2013, 19:40

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

Avatar użytkownika
przez tahela 19 cze 2013, 01:20
to prawda

-- 19 cze 2013, 00:22 --
z tymi filmami i rozpraszniem mysli działa,ale działa tez takie blokowanie mysli, czyli nie mysleć zupełnie o niczym, to jest trudne zupelnie o niczym nie mysłec tylko pustka,ale da sie i to tez działa, gorzej jak ta pustka zostaje n adłuzej ,ale to tez da sie zwalczyc tylko to juz wyższa szkoła jazdy zreszta jak i najpierw zero mysli
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Od Paniki do zrozumienia ;-))). Tzn. jak staram sobie radzić

przez Ewka23 21 cze 2013, 00:56
Brzmi to ciekawie Tahela. Właśnie ja ostatnio przyłapuje się na myśli, iż "najlepiej aby nie myśleć." I to by było najlepsze ;-))).

możesz napisać więcej o swoim sposobie? udało Ci się to oczyszczenie z myśli osiągnąć?
Każda sugestia może pomóc, w lepszym działaniu przeciwko nerwicy.
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
03 mar 2013, 19:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Marek41 i 14 gości

Przeskocz do