Nerwowe ruchy mięśnigardła - n. natręctw czy lękowa

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwowe ruchy mięśnigardła - n. natręctw czy lękowa

przez zjebnerwicowy 08 cze 2013, 23:00
Krótki problem opiszę.

W sumie nie wiem, czy to bardziej nerwica natręctw, czy lękowa, czy jakiś mix obydwu.
Nerwicę wegetatywną swego czasu przechodziłem, ale dawno temu w zasadzie wyszedłem. Czasem coś się odzywa, ale nie na tyle mocno i dlugo (do paru godzin), by mówić o nerwicy. Życie wyregulowane, objawy wyeliminowane, pozostało tylko parę dziwactw, które ignoruję i też znikły. Poza jednym - problemem z połykaniem. A dokładniej zup. I od tego się poniższy problem chyba wziął.

W skrócie:
wychodząc na dwór zaczyna mi coś w gardle skakać, chyba język w górę, a języczek z tyłem podniebienia w dół. Męczące to. Do tego pojawia się lęk przed połknięciem śliny, czasem się potrafię śliną zadławić. Z drugiej strony jakieś miętolenie. Zaczynam się czuć niepełnosprawny, bo instyktownie idę w kierunku ścian budynków, by mieć oparcie. Cholerstwo się w maju objawiło i początkowo nie kumałem o co chodzi, bo raz lepiej, raz gorzej. A że pogoda zmienna była to człowiek róznie ubrany. I wyszło. Jak założę kurtkę, objawów nie ma albo są małe, jak wyjdę bez - tragedia, jak niepełnosprawy. W zasadzie nie o kurtkę, a o coś na szyję się rozchodzi (iliuzja bezpieczeństwa dla połykania śliny). Porobiłem ekperymenty. Wyjdę na balkon - to samo. Bez kurtki - kiepsko. Założyłem płaszcz - nie ma objawów. Nawet plecak pomaga. To sie jeszcze objawia na rowerze (ale inaczej mniej doskwiera, jeżdzę bez kurtki) i przy jedzeniu (głównie zupa i pizza), ale mniejsza o detale.

Nosi to znamiona n. lękowej - lęk przed zadławieniem śliną i chyba taką genezę ma, ale i natręctw - idzie o ten cyrk z podparciem szyi.

/cenzura/, czegoś tak debilnego to ja jeszcze w życiu nie widziałem.
Moja walka. Z nerwicą. Nie uznaję kompromisu. Na polu bitwy w starciu o czystość mojego umysłu może zwyciężyć tylko jedna strona, druga musi zostać całkowicie zmiażdżona. Wiem, że wygram. Absolutne unicestwienie nerwicy, oto cel do którego dążę:

http://www.youtube.com/watch?v=6qG1sZhO74A
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
06 lut 2012, 21:16

Nerwowe ruchy mięśnigardła - n. natręctw czy lękowa

Avatar użytkownika
przez rikuhod 10 cze 2013, 22:52
zjebnerwicowy, wiesz może to być inna choroba więc lepiej zwróc się do zwykłego lekarza czy wszystko jest w porządku.


jeśli to nerwica, to nie miałem takich objawów jak ty, ale chyba wiem jak ci pomóc :)

Czasem tak jest, że jak wyleczymy się z nerwicy to może wrócić z innymi objawami mi się tak zdażyło :(
Wiesz wł mnie najlepszym sposobem na zwalczanie wszelkich natręctw jak: natrętne myśli, natrętne czynnośći które musimy , czy strachu przed czymś

Najlepszym sposobem na zwalczenie wszelkich natręctw jest IGNOROWANIE ICH!! :) Jak czujesz strach przed połknięciem śliny to ignoruj go. Nie myśl o tym, nie analizuj tego, nie odrzucaj tego strachu. Po prostu ignoruj i daj mu przejść. Im bardziej analizujemy, szukamy sposobów na powstrzymanie się, albo jak działają natręctwa nasilamy je :( dlatego nie analizuj tego więcej tylko ignoruj to :(

Na początku jak będziesz ignorował myśli, będą cię potwornie męczyć, po prostu umysł się do tego przyzwyczaił i nie odzwyczai się od razu :( Bardzo możliwe że nawet jak będziesz ignorować to instynktownie podejdziesz do ściany by połknąć śline. Spokojnie to normalne umysł się od razu nie odzwyczai :) po prostu ignoruj że to zrobiłeś i ignoruj te natręctwa dalej :)

Stopniowo będzie męczyć mniej aż odejdzie całkowicie :)

Te ruchy języka też ignoruj jak będziesz to ignorować to stopniowo tak samo jak wyżej będzie mniej męczyć aż odejdzie :)

Proponowałbym ci skorzystać z pomocy psychiatry przepisze leki i po terapii zawsze będziesz bardziej zrelaksowany.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do