Nerwica natręctw

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 29 maja 2013, 21:27
Witam Was. Jestem tu nowa i chciałabym opowiedzieć Wam o swoim problemie, może ktoś z was ma podobną sytuację. Otóż od jakiegoś czasu zaczęły mnie nachodzić złe myśli o podtekście seksulanym na temat mojej rodziny a w szczególności o moim tacie. Nie jest to związane z jakimiś złymi wspomnieniami, wręcz przeciwnie mam bardzo dobre wspomnienia. Te myśłi są przerażające, czasem nie umiem nad nimi panować. Co jakiś czas nadchodą jeszcze gorsze od poprzednich :(. Najczęściej są to typu, że mój tata mógł kogoś zgwałcić, że mnie lub kogoś z bliskich, bądź że wsadził małemu dziecku żeby założyć mu buty żeby się nie kręciło. Tak są przerażające, aż ciężko mi to pisać. Nie myślcie że jestem jakaś niezrównoważona itp. Na prawdę ja nie chcę tych myśli, ona same mi przychodzą wbrew mojej woli.One się pojawiają co chwilę, i ciągle zmieniają terść na podobną do poprzednich, ale jeszcze bardziej przerażające. Pomóżnie prosze!!!!!!!!!!
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Nerwica natręctw

przez niewidoczny 29 maja 2013, 22:48
Psycholog?
niewidoczny
Offline

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez rikuhod 30 maja 2013, 23:29
psyhozmeczona328, spokojnie każdemu zdarza się coś pomyśleć nie tak :) nie należy tylko się nad tym rozczulać bo się to nasili :(

Wydaje mi się, że musiałaś kiedyś pomyśleć coś nieodpowiedniego(TO NIC! nad myślami nie zawsze można panować każdy może coś głupiego nieświadomie pomyśleć!) przestraszyłaś się tego, czułaś wyrzyty sumienia, bałaś się jak mogłaś to pomyśleć. Nie należy się szczególnie zastanawiać nad tym co myślimy im więcej się zastanawiamy nad myślami, analizujemy je, tym je nasilamy :(

Dlatego ignoruj te myśli, nie odtrącaj ich, daj im przejść (jak zwykłym myślom). Im mocniej będziesz zastanawiać się nad nimi, szukać jak się ich pozbyć tym będą męczyć mocniej :(
Jak zaczniesz je ignorować to stopniowo (nie od razu) będą męczyć mniej aż odejdą.

Wiesz lepiej też zgłosić się do psychiatry, leki które przepisze też mogą pomóc :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 31 maja 2013, 11:16
Dziękuję za słowa pocieszenia :) Próbuję sobie to tłumaczyć, że jedynie to takie myśli i nad nimi nie można panować. Są natrętne i ich nie chcę. Czuję że mną czasami zawładnęły, bo nie umiem się powstrzymac żeby nie zacząć rozmyślać. Jednak jak czytam ile osób również to ma, to myślę, że to tylko cholerna depresja, choroba, a nic więcej. To nie jest odbiciem mojej prawdziwej osobowości, a w każdym umyśle tworzy się dużo niezrozumiałych i agresywnych myśli. Umysł może wszystko wymyslic, nawet rzyczy nierealne :(
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 maja 2013, 12:33
psyhozmeczona328, czy ty się leczysz?
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 31 maja 2013, 19:41
znudzona-ona napisał(a):psyhozmeczona328, czy ty się leczysz?

__
Nie, nie leczę się. Próbuje sama z tym walczyć : ( bo wiem, że psycholog nie jest w stanie zrozumieć ludzi takich jak ja. Pomoc jedynie niesie osoba o tych samych problemach.
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 maja 2013, 19:44
psyhozmeczona328, od takich zaburzeń jak twoje jest psychiatra I PSYCHOTERAPEUTA. Idź do lekarza zamiast się męczyć, twoje objawy SIĘ LECZY a nie czeka nie wiadomo na co i pozwala żeby choroba się rozbujała. a psychoterapeuta i psychiatra to są właśnie osoby, które bez trudu zrozumieją istotę twojego problemu i pokierują twoim leczeniem
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez rikuhod 31 maja 2013, 19:52
psyhozmeczona328 napisał(a):Dziękuję za słowa pocieszenia :) Próbuję sobie to tłumaczyć, że jedynie to takie myśli i nad nimi nie można panować. Są natrętne i ich nie chcę. Czuję że mną czasami zawładnęły, bo nie umiem się powstrzymac żeby nie zacząć rozmyślać. Jednak jak czytam ile osób również to ma, to myślę, że to tylko cholerna depresja, choroba, a nic więcej. To nie jest odbiciem mojej prawdziwej osobowości, a w każdym umyśle tworzy się dużo niezrozumiałych i agresywnych myśli. Umysł może wszystko wymyslic, nawet rzyczy nierealne :(


Tak jak ci mówiłem nie zwracaj na nie uwagi, im bardziej na siłe próbujesz się ich pozbyć tym je nasilasz. Ignoru je, daj im przejść, wtedy stopniowo będą męczyć mniej.
znudzona-ona, też ma racje lepiej się poradzić psychiatry. Przepisze leki, które bardzo uspokajają, terapia też pomoże :) Sama poza rozmową z psychiatrą całkowicie olej te myśli, traktu je jakby ich nie było.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
441
Dołączył(a)
24 gru 2012, 00:25

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 31 maja 2013, 20:12
ale ja nie chcę psychiatry. Za raz każdy będzie się naśmiewać ;/ Musze sobie z tym sama poradzić. Dzieki temu forum nie czuje się samotna. Wiem, że nie tylko ja sama mam takie problemy. Że to tylko choroba.
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 maja 2013, 20:19
psyhozmeczona328, weż mnie nie denerwuj, po pierwsze nikt nie musi wiedzieć, że chodzisz do psychiatry-nie musisz nikomu o tym mówić. Po drugie, nawet jak ktoś się dowie to co z tego? psychiatra to lekarz od głowy po prostu, tak jak ginekolog od pochwy a dentysta od zębów
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 31 maja 2013, 20:21
znudzona-ona napisał(a):psyhozmeczona328, weż mnie nie denerwuj, po pierwsze nikt nie musi wiedzieć, że chodzisz do psychiatry-nie musisz nikomu o tym mówić. Po drugie, nawet jak ktoś się dowie to co z tego? psychiatra to lekarz od głowy po prostu, tak jak ginekolog od pochwy a dentysta od zębów


Nie chce żadnych leków. To tylko mnie wykończy, uzależnie się. Psyhiatra ze mną pogada, wesprze mnie. Mam od tego przyjaciółke, która ma podobny problem, rozmawiam z nią. Nie bn obca baba słuchała moich myśli, których ja sama wstydze się nawet pomysleć/ :(
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Nerwica natręctw

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 31 maja 2013, 20:48
głupoty gadasz. psychiatra jest od tego żeby przepisać ci leki i postawić diagnozę i dać skierowanie na psychoterapię. Głupio robisz, że sama sobie chcesz krzywdę zrobić brakiem leczenia.
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Nerwica natręctw

przez zmienny 31 maja 2013, 21:02
psyhozmeczona328, jeśli do lekarza to do takiego, który jest też psychoterapeutą. ja choruje na nn, w mojej głowie pojawiają się myśli wywołujące we mnie zgorszenie, to są myśli, no na mnie leki nie działały i sam sobie daje radę z tym jakoś, najważniejsze to się nie przejmować tymi myślami i nie kontrolować ich, nie walczyć z nimi. myśli to tylko myśli pamiętaj.
zmienny
Offline

Nerwica natręctw

przez psyhozmeczona328 31 maja 2013, 21:08
zmienny napisał(a):psyhozmeczona328, jeśli do lekarza to do takiego, który jest też psychoterapeutą. ja choruje na nn, w mojej głowie pojawiają się myśli wywołujące we mnie zgorszenie, to są myśli, no na mnie leki nie działały i sam sobie daje radę z tym jakoś, najważniejsze to się nie przejmować tymi myślami i nie kontrolować ich, nie walczyć z nimi. myśli to tylko myśli pamiętaj.



Od dawna masz nn? Ja wiem, że leki tylko uspokoją, ale nie usuną tych myśli. I słyszałam że jak sie je przerywa nawraca jeszcze większy lęk, więc wole nie próbować. Niektórym ludziom nie jest chyba pisane żyć normalnie :( Brakuje mi normalnego życia. Chce mieć mnóstwo problemów, ale tylko nie nerwica natręctw.
Posty
24
Dołączył(a)
29 maja 2013, 21:17

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do