Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

przez geddes 03 sty 2014, 14:13
belladonnaa u mnie tez poczatkowe objawy wyglądały podobnie. Idąc spac musialam dotknac grzejnik klamke i dopiero moglam sie polozyc. Kiedy tego nie zrobilam strasznuie mnie to dreczylo i musialam to wykonac. Z biegiem czasu i postepem choroby stwierdzam ze tamte objawy byly niczym w porownaniu do tego co teraz sie ze mna dzieje, gdzyz nerwica w moim przypadku sie bardzo nasilila
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Pośmiejmy się z siebie :D

przez michalina1754 06 sty 2014, 12:16
Ja mam takie natręctwo, że ciągle czytam kody kreskowe. Zawsze kiedy jestem w sklepie muszę przeczytać kilka kodów. Pamiętam kilka lat temu w szkole moja koleżanka położyła otwarty plecak na ławce, z plecaka wystawała teczka no i oczywiście było widać kawałek kodu kreskowego, zaczęłam go czytać ale nie było widać kilku ostatnich liczb więc wyciągłam trochę teczkę zeby przeczytać do końca ale koleżanka zobaczyła i oskarzyla mnie o to ze jej grzebie w plecaku i chce coś ukraść, a ja nie mogłam się obronić no bo przecież co miałam powiedzieć? Chciałam tylko przeczytać kod kreskowy?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 sty 2014, 11:52

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez xTosia 06 sty 2014, 14:07
Tyrr napisał(a):
Supernova napisał(a):Raczej nikogo nie rozśmieszę. Wieczorem przed snem kilkakrotnie podchodzę do drzwi wejściowych i sprawdzam, czy są zamknięte, lekko przekręcając zamek. Zazwyczaj robię to 3-4 razy w odstępach kilkuminutowych, czasem raz za razem. Przy trzecim albo czwartym podejściu zaczynam się irytować, że już tu stałam i sprawdzałam. Z niczym mi się to nie kojarzy, w ogóle nie rozumiem, po co tak robię.


Ja kiedyś miałem coś takiego, że wychodząc z domu przeszedłem jakieś 50m i musiałem się wrócić sprawdzić czy na pewno zamknąłem za sobą. Repeat x2-3 :lol:


Ja nadal tak mam ... przed każdym wyjściem z domu, przed pójściem spać sprawdzam gaz, drzwi wejściowe. A rano jeszcze czy wył. żelazko i suszarkę. I też wracam się kilka razy. Będąc dzieckiem mieszkałam na 2gim piętrze i zawsze wychodząc z domu zamykałam drzwi, a następnie musiałam nacisnąć dzwonek, który był melodyjką. Zbiegałam jak najszybciej na dół i ... musiałam wrócić spr. czy drzwi zamknięte więc znów za klamkę i dzwonek i biegiem na dół i tak ze 4 razy.

Teraz kiedy wychodzę z domu i wiem, że nikogo nie ma staram się nie wracać ... co najwyżej raz. Mówię sobie "jak nie zamknęłaś drzwi to Cię najwyżej okradną"
Co za dzień, pewnie będzie padać...-Kłapouchy

Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko informacja zwrotna. Jeśli coś źle zrobiłeś to znaczy, że odkryłeś kolejny sposób, który nie działa i jesteś o krok bliżej od znalezienia tego, dzięki któremu osiągniesz swój cel-Michael Jordan
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 sty 2014, 21:29

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

przez runa98 13 sty 2014, 02:43
Ja mam tak: dzielę wszystkie zęby na prawą i na lewą stronę i jak coś jem, to to jedzenie musi być podzielone równiusieńko na dwie strony. Jak kiedyś nie mogłam jeść jedną stronę, bo mnie ząb bolał, wszystko zapisywałam co zjadła lewa strona i potem prawa musiała nadrobić XD
Jeszcze mam coś takiego, że jak np u prawej ręki wskazujący palec dotknie zimnej szyby, albo poczuje na coś nacisk, to ten sam palec na lewej ręce musi zrobić to samo. Tak samo jak się walne w prawe kolano, to musze sie walnac w lewe
Jeszcze a propo jedzenia.... zawsze masło, szynka i inne rzeczy na kanapke muszą być ułożone równiusieńko. Jak widze, że ktos inny robi jakoś inaczej, to nie moge wytrzymać xD
I jeszcze czasami gdy np jakaś bluza czy coś dotyka mi klatki piersiowej i płuc to mam wrażenie że nie moge oddychać i strasznie mi to przeszkadza.
A no i non stop w większosci nieświadomie cały czas skubie i gryze skórki na palcach przy paznokciach, przez co cały masz mam poobgryzane palce do krwi. Bo jak wyskubię taką skórke to gdy wystaje to musze ją uciąć, ugryć xD
I jeszcze równiez nieswiadomie przeczesuje wlosy palcami cały czas... i ogólnie mam fioła na punkcie włosów xD Nie cierpie jak ktos ich dotyka.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
30 wrz 2013, 16:11

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez true 14 sty 2014, 15:52
odkad biore efectin mam jakies dziwne uczucie ,, ze cos mi siedzi w uchu !!!!!!!!!!!! :bezradny: :bezradny: :shock:
nie wiem jak to opisac , jesli np przechylam glowe , albo wstaje rano , ziewam , lub mam inne napiecie glowy-czaszki to mam wrazenie , ze cos mi wychodzi z ucha , zaczynam drapac sie , grzebac :D no nic tam nie ma , wkurrrfia mnie to strasznie , niedlugo wsadze tam olowek i wyciagne drugim uchem !!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Pośmiejmy się z siebie :D

przez *Ai* 14 sty 2014, 16:40
liczę ludziom palce u stóp, jak mają sandały lub klapki. Raz za razem, o tak:1-2-3-4-5, 1-2-3-4-5, 1-2-3-4-5.
*Ai*
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez aishiteru 15 sty 2014, 04:06
Nie mam pojęcia czy to jest natręctwo, możliwe że tak (zaraz jeszcze się okaże, że jestem chora na wszystko XD) mniejsza z tym.
Jak idę spać wszystkie światełka np. Od telewizora, monitora, jakiegoś zasilacza, ładowarki muszę mieć wyłączone, bo ja się tego boję w ciemności, mam już tak od wielu lat, niby to tylko światełka ale moimi oczami są niczym potwory :D
Najgorzej jak jestem u kogoś na noc i gdzieś widze takie światełko, nie powiem przecież " wyłącz to bo się boję, że to mi coś zrobi " ;/
Najgorzej mi było jak spałam kiedyś u kuzynki i zostawiła na noc włączony komputer i świeciło się takie wielkie światełko z obudowy, jeszcze raz sam monitor się włączył, płakałam ze strachu...


Co do zamykania domu, nienawidzę wychodzić z domu bez jego zamykania, nawet jeśli wszyscy są w domu, a jak gdzieś idę to potrafiłabym wracać się spowrotem milion razy sprawdzić, czy na pewno je zamknęłam, po chwili zapominam i czuję, że znów muszę sprawdzić -,-
Seronil 30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 sty 2014, 02:55

Pośmiejmy się z siebie :D

przez afro_nowa 15 sty 2014, 18:42
- Przed pójściem spać sprawdzam wszystko w kolejności : drzwi, kuchenka ( musze przejśc wzrokiem po kazdym z "kurków" czy aby napewno jest na "0" ), czy wyłączony telewizor, żelazko, czy w kotłowni jest zgaszone i po raz kolejny drzwi. Przed zgaszeniem w pokoju musze rzucic okiem na sąsiedni, czy jest zgaszonne światło
- Potrafię stać i szarpać za klamkę 10 min
- patrzec na kontakt od zelazka czy napewno nie ma w nim wtyczki
-nie zasnę gdy mam otworzone drzwi do szafy
- teraz mi minelo ale kiedys przy zasypianu musiałam sprawdzić ręką kontakt, zaraz obok łóżka czy aby napewno nic nie jest włączone i potrafiłąm trzymać w nim reke 5 min aby sie upewnić żenapewno jest ok
-przy wychodzeniu z domu sprawdzam drzwi wejsciowe, garażowe, znów wejsciowe
- czasem jak siedze na krzesle obrotowym to gdzy zrobie cały obrót w prawo to musze się odkręcić bo niemal czuje jak mi fizycznie źle gdy tego nie zrobię
- dużo rzeczy muszę wykonywać, zbierać, powtarzac parzyście
- Czasem gdy jedna ręka czegoś dotknie, musi tego dotknąć też druga bo czuję ze ją zaniedbałam
- gdy pisze w szkole w zeszycie, musze łapać wszystkie kartki zapisane i oglądać swoje pismo, jak wygląda czy zeszyt jest estetyczny
- czasem potrafie czytac pare razy kilka zdan w książce i sprawdzać strony, czy aby napewno nic nie pominęłam
- czasem gdy lewa noga stanie w określony sposób, prawa musi zrobić to samo
- dawniej nie mogłam leżec na plecach i prostymi nogami i rekami skrzyżowanymi na piersiach (choć było mi tak wygodnie) bo miałam wrażenie ze tej nocy umre, ponieważ tak leżą ludzie w trumnach
- nie umiem nawet w drobnej błahostce okłamać mojego chłopaka bo coś mi wtedy mówi ze go nie kocham, np. kiedy pyta co robie, musze mu wszystko dokładnie wymienić.

ehh :(
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
12 sty 2014, 19:31

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sty 2014, 16:26
Pomimo prawie 10 stopniowego mrozu, czerwonych i szczypiących dłoni, szedłem dziś na dworze bez rękawiczek.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez deader 24 sty 2014, 16:49
mark123 napisał(a):Pomimo prawie 10 stopniowego mrozu, czerwonych i szczypiących dłoni, szedłem dziś na dworze bez rękawiczek.

Jakbyś bez skarpetek chodził, to jeszcze rozumiałbym, że to coś wyjątkowego, ale bez rękawiczek..? Ja nie noszę od dobrych kilku lat w ogóle, bo co się nie zabiorę za szukanie gdzie się podziały to zima mija :P
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 24 sty 2014, 16:59
deader napisał(a):Jakbyś bez skarpetek chodził, to jeszcze rozumiałbym, że to coś wyjątkowego, ale bez rękawiczek..?

Wyjątkowe to nie jest, ale myślę, że dość rzadkie. Zdecydowana większość ludzi, jak im zimno w dłonie, to albo zakłada rękawiczki albo chowa dłonie do kieszeni.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10131
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez libertynka 24 sty 2014, 16:59
deader, mi się zdarza bez skarpetek chodzić i bez majtek :roll: ale w spodniach, nie na golasa :mrgreen: no i raczej nie w taki mróz
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 24 sty 2014, 17:00
veganka, bez majtek to dobry sposób na ochłodzenie się w lato :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Kokojoko 24 sty 2014, 17:11
veganka, bez majtek??? Przeciez nosic ubranie bez majtek jest chyba niewygodnie... :roll:

mark123, widzialam kiedys dziadka, ktory chodzil zima w samej czapce, spodniach i butach, ale bez bluzki - ewidentnie mial cos z glowa... :(
Kokojoko
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do