Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Candy14 14 lis 2013, 18:07
fatuma03, pijesz- nie pisz
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez jasaw 14 lis 2013, 18:21
Podobnie jak Rebelia, ma problem z zapachami odzieży, ręczników, pościeli, włosów, itp. Ciągle piorę, zmieniam, wącham, jak na razie nie jest to jakiś straszny problem, nie męczy mnie to. Jednak, jak obserwuję, nie jestem wśród większości :D
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez khaleesi 19 lis 2013, 18:51
fatuma03, ile Ty leków zażywasz? :shock:

u mnie natręctwa są zbyt męczące by mnie śmieszyły :?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez L.E. 19 lis 2013, 23:10
khaleesi, mi 15 mg esci wyłączyło większość natręctw. Wcześniej były (zależnie od fazy) od lekko upierdliwych do niedających żyć...
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pośmiejmy się z siebie :D

przez annapostakiewicz 20 lis 2013, 12:36
Moje upierdliwe dolegliwości tak polubiłam ze zapomniałam ze jest to natręctwo :) ale wracając do tematu miałam kiedyś sytuację, jechałam autobusem i odrywałam kawałki kartki i robiłam z nich kulki, które po uformowaniu rzucałam na podłogę, jak już dojechałam do miejsca docelowego, to jeden z uprzejmych pasażerów przed moim opuszczeniem autobusu poinformował kierowcę, że zaśmieciłam pojazdy, no niestety to prawda, jednak ja całkowicie zapomniałam ze jestem w miejscu publicznym odleciałam, no w każdym razie musiałam posprzątać, a cały autobus czekał i się patrzył jak zbieram kuleczki:D po tej akcji poszłam po pomoc jak się od tego uwolnić.
firma windykacyjna kruk przyszłej pani finansistki
Posty
2
Dołączył(a)
20 lis 2013, 12:23
Lokalizacja
Wrocław

Pośmiejmy się z siebie :D

przez geddes 20 lis 2013, 14:41
khaleesi ja tez nie potrafie się smiac z swoich natręctw, bo sama nazwa choroby NERWICA NATRECTW wskazuje ze mecza nas jakies natręctwa, które utrudniają zycie. Może ktoś potrafisie z tego smiac ale to albo musi mieć lagodna objawy albo cos innego niż nn. Mi nigdy nie będzie sprawialo radości cos przez co musiałam i nadal musze rezygnować z tak wielu rzeczy...i każdy dzień zaczynać ze strachem co będę musiala dziś zrobić i jak wiele razy to powtorzyc
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
21 paź 2013, 11:23

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Tyrr 28 lis 2013, 02:24
Supernova napisał(a):Raczej nikogo nie rozśmieszę. Wieczorem przed snem kilkakrotnie podchodzę do drzwi wejściowych i sprawdzam, czy są zamknięte, lekko przekręcając zamek. Zazwyczaj robię to 3-4 razy w odstępach kilkuminutowych, czasem raz za razem. Przy trzecim albo czwartym podejściu zaczynam się irytować, że już tu stałam i sprawdzałam. Z niczym mi się to nie kojarzy, w ogóle nie rozumiem, po co tak robię.


Ja kiedyś miałem coś takiego, że wychodząc z domu przeszedłem jakieś 50m i musiałem się wrócić sprawdzić czy na pewno zamknąłem za sobą. Repeat x2-3 :lol:
"Siadaj koło mnie,
to dla Ciebie jest ławka.
Posłuchaj, jak pięknie o miłości gada,
ten który miłości nigdy nie zazna"
:yeah: :yeah: :yeah: :yeah: :yeah:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2691
Dołączył(a)
22 sie 2013, 14:30
Lokalizacja
Śląsk

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez piterotr 19 gru 2013, 17:44
Ja jak byłem mały, leżąc już w łóżku kilkakrotnie sprawdzałem czy drzwi są zakluczone :D Mimo, że wiedzialem, że już to robilem i tak musialem iść sprawdzić jeszcze raz :D haha, inne moje natręctwo to też przeskakiwanie przez plytki, jak był bruk w dwóch kolorach położony też wymyślałem przedziwne zabawy xd Na szczeście już po :) Coś by sie jeszcze znalazlo pewnie
I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
391
Dołączył(a)
17 gru 2013, 00:30

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Punx 24 gru 2013, 00:25
przemywam wodą łyzeczki do herbaty przed uzyciem, nawet jesli są prosto ze zmywarki bo mam natrętne uczucie że są brudne xd
Avatar użytkownika
Offline
Posty
95
Dołączył(a)
18 gru 2013, 15:30
Lokalizacja
Po drugiej stronie lustra

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Steviear 24 gru 2013, 00:46
Punx, ja mam tak z lyzeczkami mojej babci :shock:
(Ona oszczedza wodę :mrgreen: )

Czasem zdarzalo mi sie chodzic na zewnatrz ...(niedaleko chodza ludzie -widza wszystko no i wiezowce nade mna)
Chodzic prawie ze bez ubran.
Z lenistwa. :roll:
Po co sie ubierac. Jak nikt nie widzi?jak i tak zaraz znowu bede sie rozbierac?
A tu bum. Idzie czlowiek z latarką xD +100000 do szybkosci przebiegu od drzwi do drzwi xD
Steviear
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 24 gru 2013, 01:42
Wczoraj, gdy byłem na cmentarzu, zobaczyłem na pewnym grobie gałązki w wazonach, a na tych gałązkach kilka bombek choinkowych. Miałem myśli i odczucia, że te bombki wołają do mnie, że jest im źle, żebym im pomógł i zabrał je.
Ostatnio edytowano 24 gru 2013, 01:51 przez mark123, łącznie edytowano 1 raz
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

przez rotten soul 24 gru 2013, 01:50
mark123,
Miałem myśli i odczucia, że te bombki wołają do mnie, że jest im źle, żebym im pomógł i zabrał je.

:shock:
Dobry towar macie na mieście. :lol:
rotten soul
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Kokojoko 24 gru 2013, 01:52
mark123 napisał(a):Wczoraj, gdy byłem na cmentarzu, zobaczyłem na pewnym grobie gałązki w wazonach, a na tych gałązkach kilka bombek choinkowych. Miałem myśli i odczucia, że te bombki wołają do mnie, że jest im źle, żebym im pomógł i zabrał je.


Ojej... To do musialy czuć moje bombki jak dzisiaj dwie zbiłam... :zonk:
Kokojoko
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

przez belladonnaa 02 sty 2014, 15:54
kurde... nigdy bym nie pomyslala, ze to moze dotyczyc takze mnie, ale po tym co tu przeczytalam... Ja np musze prawa reka dotknac sciany w lazience, bo w innym przypadku boje sie ze ktos mnie obserwuje. Na sniadanie, gdy jem kanapki ser musi byc na wierzchu, nigdy pod szynka. Kiedy ktos zrobi mi kanapke i zobacze ser pod spodem, dostaje bialej goraczki. Musze spac od sciany, nigdy na skraju, bo wydaje mi sie, ze gdy zamkne oczy jakis potwor mnie zabije:D lozko na ktorym leze w dzien musi byc poscielone... gdy widze rozwalona koldre, szlag mnie trafia:D w dzien moge lezec tylko pod kocem... na poscielonym lozku:D kiedy rano wstaje, wszystko musi przebiegac tak jak codzien. Jakiekolwiek odstepstwo od normy psuje mi caly dzien. Wszystkie czynnosci wykonuje zawsze w tej samej kolejnosci, nigdy na odwrot. Czyli np. najpierw umycie twarzy, potem nalozenie fluidu, szybki prysznic, ubranie sie, potem dalsza czesc makijazu, nastepnie mycie zebow itp... jesli przypadkiem zrobie cos w innej kolejnosci doprowadza mnie to do szalu przez caly dzien. To tylko nie ktore przyklady
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
02 sty 2014, 15:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do