Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Shannon 28 lip 2013, 22:34
psyche. napisał(a):navi, teraz masz 227 ;) ja dobijam zawsze do pełnej dziesiatki np 1520, 1530, może też być 1555, 1545, ale musi estetycznie wyglądać


To ja za leniwa jestem :P
Dziennie pisze kilka postów i nie chciałoby mi się dobijać do dziesiątki. :smile:
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 19 sie 2013, 15:40
Lubię czasem pogłaskać narzutę od tapczanu albo "rysować" na niej wzory.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez true 19 sie 2013, 15:55
deader napisał(a):
psyche. napisał(a):deader, nie wszyscy NN mają fioła na punkcie symetrii, równości i czego tam jeszcze.


Hahah no to ja jestem przeciwieństwem - nie mam NN a symetria i uporządkowanie to podstawa mojego otoczenia :D Nawet w szufladzie mam wszystko "równiutko" poustawiane :D

Obrazek

mam to samo , nawet kubeczki w kuchni stoja rozmiarami i kolorami :D
niecierpie okruchow , kazdy maly okruszek to wkurw niesamowity , ciagle prawie "dyrgam" noga jak na nerwusa przystalo , wypijam/ wyjadam ostatki z kawy mego M i swoje tez .. i to tak zeby sie najesc tymi fusami :D

aaaaa i mam fobie chyba jedzac na miescie musze wiedziec , ze nic mi nie zostalo miedzy zebami , potrafie nawet popatrzec w lusterka samochodow :D oczywiscie w celu wyjecia salaty z miedzy zebow ;)

niekiedy kierowcy sa w srodku ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
386
Dołączył(a)
11 sie 2013, 18:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez deader 19 sie 2013, 17:08
true napisał(a):mam to samo , nawet kubeczki w kuchni stoja rozmiarami i kolorami :D

Najśmieszniejsze że przeczytałem tego posta mniej więcej godzinę po zakończeniu ustawiania kubków w kuchni według rozmiaru po Wielkim Myciu :mrgreen: Tak samo talerze na suszarce muszą być ustawione od najmniejszego do największego, zwrócone w "odpowiednią stronę", pogrupowane według kompletów (np. mam dwa rodzaje talerzy w tym samym rozmiarze, przezroczyste szklane i białe porcelanowe - nie ma takiej możliwości żeby były "poprzeplatane", białe koło białych, przezroczyste - obok przezroczystych) :D

A dziś się zorientowałem że nawet jak kompletuję wieczorny mix leków to tabletki wyjmuję z blistrów w kolejności od największych do najmniejszych :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 19 sie 2013, 17:42
deader dołączam się do pedantów , w dodatku mam ciuchy kolorystycznie poukładane , :shock:
w moim świecie musi być ład i porządek w dodatku jak pije piwo w butelce to muszę zdrapać etykietkę :oops:

kiedyś sobie wkręcałam , że (obrazek Matki Boskiej , który wisi w pokoju rodziców) zaraz zamruga albo sie ruszy , do tej pory jak przechodzę to patrze się podejrzliwie na niego . Kiedys siostra mi wkręciła , że za oknem leci na miotle baba jaga , ja ją na prawde widziałam ( miałam z 5 lat )
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Shannon 19 sie 2013, 18:30
kupmitrumne napisał(a):kiedyś sobie wkręcałam , że (obrazek Matki Boskiej , który wisi w pokoju rodziców) zaraz zamruga albo sie ruszy , do tej pory jak przechodzę to patrze się podejrzliwie na niego . Kiedys siostra mi wkręciła , że za oknem leci na miotle baba jaga , ja ją na prawde widziałam ( miałam z 5 lat )

Ja gdy miałam z 8 lat to przed pójściem spać zawsze zaglądałam we wszystkie kąty domu kilka razy, by zobaczyć, czy nie ma tam potworów :D Czasem też otwierałam okna i patrzyłam, czy kogoś nie ma na dworze. Strasznie się bałam wykonywania tych czynności, bo, kto wie, w jakimś rogu mojego domu mógł czaić się potwór :pirate:
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 19 sie 2013, 21:53
Shannon koniecznie przed spaniem trzeba zajrzeć pod łóżko czy nie ma potworów :shock:

dla mnie najgorsze są obrazy , porcelanowe lalki i klauny :shock:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 19 sie 2013, 22:17
Też mi został lęk przed potworami.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10129
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Miro 19 sie 2013, 22:31
Boję się nowotworu którego nie mam i prawdopodobnie nigdy miał nie będę... ha ha ha hahahaha ha
Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się --> http://vimeo.com/23333232
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2382
Dołączył(a)
23 cze 2011, 00:53
Lokalizacja
Kraków

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Ewita1 19 sie 2013, 22:35
zeszłam na dół zobaczyć, czy drzwi do klatki są zamknięte... haha o 24.00

-- 19 sie 2013, 22:37 --

znaczy drzwi wejściowe na klatkę schodową :)
"Co bym robiła dzisiaj, gdybym była odważna?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
21 lip 2013, 22:05

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 sie 2013, 20:00
Miro może przebije , boje się , że w miejscu publicznym zrobi mi się słabo albo zemdleje i będzie mi wstyd , nikt mnie nie uratuje i będe leżała jak ostatnia sierota :oops: ( co się pewnie nie zdarzy :) )

Ewita1 nie bałaś się , że jakiś ziomek stoi gdzieś na półpiętrze i tylko czeka aby Cie zamordować albo zgwałcić ;) ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez borderline.kowalsky 20 sie 2013, 20:29
Ja jak wychodzę z domu to godzinę wcześniej palę ostatniego papierosa i pety z popielniczki spuszczam w kiblu żeby nigdzie się ogień nie zapruszył, wyjmuję wszystkie wtyczki z prądu i chowam wszystko co na wierzchu żeby psy nie zjadły, później zamykam je w salonie i sprawdzam czy na pewno gaz zakręcony. Następnie zamykam drzwi na dwa razy, do 10 razy naciskam klamkę sprawdzając czy zamknięte, później schodzę na doł i wracam, żeby sprawdzić jeszcze raz i włożyć klucz upewniając się, że zamknięte, no i w końcu wychodzę z klatki, chociaż i nawet z dworu zdarza mi sie jeszcze raz wrócić.
Najlepsze, że jak dla mnie to chatę mogli by rozkraść i spalić ale moje psy są w środku i boję się, że coś im się stanie.

Czasami zastanawiam się, jak tak po kilka razy wracam do drzwi i z całej siły naciskam klamkę co sobie myślą moi sąsiedzi :D
Valar Morghulis
Posty
161
Dołączył(a)
26 lut 2013, 22:03
Lokalizacja
Winterfell

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Ophelia 20 sie 2013, 20:47
kowalsky powinien byc miauczyńskim ;)
Ophelia
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 20 sie 2013, 21:09
borderline.kowalsky - nerwica natręctw ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do