Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

przez szczypiorek86 11 maja 2013, 12:04
Nut napisał(a):kiedyś wysłałam sms koledze z bramki sms,
'ej sorry nie mogę już pisać, bo netu nie mam' :mrgreen: <IQ do pozazdroszczenia>



A to ocenimy jeszcze jak powiesz czy sie zorientował... :P
szczypiorek86
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez high 13 maja 2013, 20:54
a ja potrafię się "przeżegnać-krzyż św" przed jedzeniem kilkanaście razy :mrgreen:
"Zawsze warto być człowiekiem,
Choć tak łatwo zejść na psy..."

Fluoxetinum
Avatar użytkownika
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
22 gru 2011, 17:12
Lokalizacja
Śląsk, Tarnowskie Góry

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Marga_rita 15 maja 2013, 08:54
Nut napisał(a):kiedyś wysłałam sms koledze z bramki sms,
'ej sorry nie mogę już pisać, bo netu nie mam' :mrgreen: <IQ do pozazdroszczenia>


Nie martw sie, ja kiedyś weszłam do sklepu i pytam sprzedawczyni:
-Proszę Pani ile kosztuje karta do plusa za 30zł?
:brawo:

-- 15 maja 2013, 08:58 --

A mój problem najlepiej chyba ilustruje poniekąd ten obrazek :
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
211
Dołączył(a)
26 kwi 2013, 09:24
Lokalizacja
Mazowieckie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez jestę_redaktorę 17 maja 2013, 00:06
Marga_rita, o to to :)
Posty
218
Dołączył(a)
29 mar 2013, 15:52

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Dytsw 17 maja 2013, 01:07
Ten obrazek to mały pikuś przy moich natręctwach... :great:
Dytsw
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 17 maja 2013, 09:34
A ja miałem wczoraj pogawędkę z mamą na temat wampirów.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16486
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 23 maja 2013, 16:22
Podkładam sobie czasem w myślach różne głosy podczas czytania wypowiedzi w internecie. Wygląda to tak, że gdy czytam jakąś wypowiedź to w myślach czyta to głos, często jest piskliwy :D , ale nie chodzi o to, że ja słyszę ten piskliwy głos, nie słyszę go, to jest tylko taka jakby piskliwa myśl czytająca wypowiedź. Myśl czasem ma inny głos, nie zawsze jest piskliwa. No nie umiem tego dobrze wytłumaczyć.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez libertynka 23 maja 2013, 17:51
ja w sumie nie mam jakichś bardzo dziwnych zachowań, ot standard ;) zawsze muszę sprawdzić czy zamknęłam drzwi ale robię to tylko raz, staram się być skupiona w momencie zamykania żeby później nie było wątpliwości ale i tak zdarza mi się wracać i sprawdzać. nie wyjdę z domu i nie zasnę dopóki nie sprawdzę czy gaz jest zakręcony. czasem w ciągu dnia kilkakrotnie szukam gdzie mam portfel, komórkę i klucze, jak zapomnę gdzie wsadziłam to lekka panika, potem już pilnuję do końca dnia. jak gdzieś idę gdzie mam płacić to sprawdzam czasem kilka razy czy na pewno mam kasę. nie potrafię niczego wypić do końca, zawsze na dnie musi trochę zostać, bez znaczenia czy to kawa, herbata, cola, woda, wydaje mi się, że na dole zbierają się te wszystkie 'brudy' i ich nie przełknę. w dzieciństwie nie chodziłam po łączeniach płyt chodnikowych ("kto nadepnie na linię ten kocha świnię" :D) i jeszcze pewnie trochę by się znalazło :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez deader 23 maja 2013, 20:34
Ostatnio mi w pracy zwrócili uwagę że zawsze tupię jedną nogą rytmicznie jak odpowiadam na maile :D
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 26 maja 2013, 14:03
Mnie natręctwa (te związane ze sprawdzaniem różnych rzeczy) nasilają się, gdy jestem wkurzony oraz gdy mam gdzieś wyjść i nie ma nikogo w domu.

Ostatnio mi w pracy zwrócili uwagę że zawsze tupię jedną nogą rytmicznie jak odpowiadam na maile :D

Ja to się zawsze ruszam, także jak piszę coś w komputerze, np. ruszam lub stukam jedną nogą lub obiema albo stukam kolanami o siebie albo cały podskakuję na tapczanie. Nawet podczas pisania tego postu się ruszam :D
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10121
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Shannon 26 maja 2013, 17:25
Mam płytki w kuchni i w łazience. Czasem jakaś rzecz, np. noga od krzesła jest na dwóch płytkach jednocześnie (na styku), wtedy przesuwam krzesło, żeby na każdą nogę krzesła przypadała jedna płytka. Nieczęsto jest to trudne.
Nie lubię też jak 2 przedmioty dotykają się, bo wtedy zaczynam mieć natrętne myśli i musi ich być 4, 16 bądź jakaś większa potęga w okresie czasu, gdy te przedmioty nadal się dotykają. Jak przesunę to już się "nie liczy".
f20, f42, ADHD

kwetiapina 400 mg
fluoksetyna 20 mg
doraźnie: wywar z czarnego lulka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
456
Dołączył(a)
06 kwi 2013, 11:41
Lokalizacja
wieś pod Elblągiem

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez deader 30 maja 2013, 07:19
Mnie na szczęście nie dotyczy, ale nadaje się do tematu: :D

Obrazek
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Pośmiejmy się z siebie :D

przez TAO 04 cze 2013, 00:18
Kiedy klepie w komputer to się zapominam.
Przestałem używać czajnika elektrycznego bo nigdy nie mogłem mieć gorącej wody na hertbatę...
rozumiecie, nastawiałem szedłem klepać woda stygła, nastawiałem szedłem klepać, woda stygnie... i tak w kółko.
Kupiłem zatem czajnik z gwizdkiem. Nooo byłem pewien, ze ten gwizdek nie pozwoli mi zatracić się w pisaniu...
Z czasem przyzwyczaiłem się i gwizdał sobie a ja klepiąc mowiłem sobie: oki oki jeszcze tych kilka słów i jeszcze kilka następnych...

..... Kolka dni temu mało go nie spaliłem... razem z gwizdkiem. Rączka z ebonitu się stopiła, i smród mnie oderwał od kompa, nie gwizdek.
jest super, zawsze było, tylko trzeba było to zobaczyć ... :)))
TAO
Offline
Posty
1308
Dołączył(a)
14 lis 2010, 17:56
Lokalizacja
Wrocław

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez deader 24 cze 2013, 19:53
Kurde, jestem psychiczny. Nie znoszę mycia naczyń, więc obkupiłem się w Tesco w jednorazowe talerzyki, widelczyki, łyżeczki, miseczki... i każdą po użyciu myję bo żal wyrzucać coś za co zapłaciłem!!! :roll:
When I die, bury me upside down so the world can kiss my ass
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4882
Dołączył(a)
14 lut 2013, 10:41

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do