Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

przez ameliaa 03 kwi 2013, 23:22
Ja zawsze kiedy piszę ręcznie robię to tak żeby wszystkie literki w jednym słowie były połączone, tzn jak na przykład jedna mi się odzieli choćby o milimetr i nie jest połączona z drugą to doprawiam ogonek żeby nie została sama i czasem śmiesznie to wygląda zwłaszcza, że ogólnie niestarannie i rozwlekle piszę:p
Offline
Posty
129
Dołączył(a)
31 mar 2013, 01:41

Pośmiejmy się z siebie :D

przez goszka53 03 kwi 2013, 23:43
witam a ja musze powiedziec ze płaczę ze śmiechu!! czytam wątek od początku i śmieję się do łez, daliscie mi troche radosci wsrod tej upierdliwej choroby...
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
21 lis 2012, 19:38

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 07 kwi 2013, 13:52
Mam też coś takiego, że jak wlewam do szklanki końcówkę jakiegoś napoju z puszki lub kartonu, to muszę wytrząść puszkę/karton, obracając na różne strony, by wszystkie krople znalazły się w szklance. Mam wtedy myśli, że jeśli krople pozostaną w puszce/kartonie to będzie im bardzo smutno i że te krople proszą mnie, abym zrobił wszystko, by znalazły się w szklance i zostały wypite :lol:
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Siding Spring 07 kwi 2013, 13:59
Kto wie..byc moze krople tez maja uczucia;).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3305
Dołączył(a)
20 mar 2012, 12:56

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 07 kwi 2013, 14:11
W dzieciństwie przez pewien czas miałem coś takiego, że bardzo interesowałem paragonami sklepowymi i kartonami po sokach. A gdy miałem to wyrzucić, to wtedy pojawiały mi się myśli, że tym przedmiotem będzie smutno. Ale potem to mi przeszło.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Swietlisty 11 kwi 2013, 07:51
Mój stary wygląda jak jeti, nadyma się jak balon, a wystarcy delikatne ukłócie nitki i flaczeje z pierdem hehehehe :-) a śmierdzi nawet jak nie pierdzi. Kiedy się zezłosczę to biegam jak oszalały i udaję małpiszona, a cała złość przeradza się w śmiech hehehe

-- 11 kwi 2013, 07:56 --

mark123 napisał(a):W dzieciństwie przez pewien czas miałem coś takiego, że bardzo interesowałem paragonami sklepowymi i kartonami po sokach. A gdy miałem to wyrzucić, to wtedy pojawiały mi się myśli, że tym przedmiotem będzie smutno. Ale potem to mi przeszło.


Miałem to samo o pluszakach hehehe że się obrażą, że będzie im przykro. Miłość mieszała mi się z poczuciem winy. Albo byłem sadystą albo masochistą, nie było nic pomiędzy. Albo to samo uczucie, że jak zostawię butelkę którą ktoś rzucił na schody, to przez to że jej nie podniosłem komuś stanie się krzywda. Cały czas poczucie winy. To jest smutne że ktoś nas tak krzywdził, że teraz sami nie szanujemy siebie, że się boimy, że nie mamy poczucia bezpieczeństwa. Nie umiem się śmiać, gdy pomyślę o bitym dziecku którym byłem :-(
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 07:15

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Croatoan 11 kwi 2013, 13:48
Jak byłem mały zawsze sprawdzałem kilka razy drzwi od garderoby, bo bałem się że w nocy wyjdą z niej duchy :)
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
08 kwi 2013, 13:51
Lokalizacja
Łódź

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez DamHom 11 kwi 2013, 16:46
Zawsze kilka razy przekręcam zamek w drzwiach wejściowych. Wchodzę, zamykam drzwi, przekręcam zamek, sprawdzam czy się nie otwierają, "odkręcam" zamek, zakręcam, sprawdzam czy zablokowane drzwi, odchodzę, wracam, i jeszcze raz sprawdzam drzwi. Normalnie to nic, ale gorzej jak robię to w nocy gdy rodzice śpią :D
A zwiedziłeś już wólka kosowska ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 16:42

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Rommeti 11 kwi 2013, 20:15
Ja z kolei zawsze przechodzac obok jakiegos drzewa musiałam zerwac z niego listek i szlag mnie trafial gdy galazka byla za wysoko bym mogla jej dosiegnac :D
Usunięto spam z podpisu
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
11 kwi 2013, 08:26

Pośmiejmy się z siebie :D

przez szczypiorek86 12 kwi 2013, 23:19
chyba jeszcze troche to bedzie latwiej mnie przeskoczyc jak obejsc ;)
szczypiorek86
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez sadi31 12 kwi 2013, 23:28
a ja jak widze w metrze albo na ulicy na czyjejs twarzy wielkiego nabrzmialego pryszcza - to mam ogggromna ochote podejsc i mu go wycisnąć :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 14 kwi 2013, 23:04
Najśmieszniejsze w moich natręctwach jest chyba to, że jeden spośród moich rytuałów miesza się z erekcją seksualną.

Wykonywanie go powoduje wystąpienie podniecenia i erekcji seksualnej oraz poczucie spełnienia obowiązku wobec cierpiących ludzi, natomiast zaniechanie tego rytuału powoduje wystąpienie złości i poczucia winy.
Pociąg do bycia ofiarą toksycznego mężczyzny leży w naturze każdej kobiety, tyle że u niektórych kobiet ta natura jest mocno aktywna, a niektórych słabiej i te się jej przeciwstawiają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10119
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez jestę_redaktorę 16 kwi 2013, 22:57
u mnie jazda samochodem wygląda podobnie: http://www.youtube.com/watch?v=-RnWCELJ ... detailpage

dobre wideo w ogóle
Posty
218
Dołączył(a)
29 mar 2013, 15:52

Pośmiejmy się z siebie :D

przez szczypiorek86 16 kwi 2013, 23:00
Dzisiaj na ruchomych schodach kijków szukałam... :P
szczypiorek86
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do