Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez LukLuk 07 mar 2011, 23:55
a Ja mam taki badziew, że jak odkładam np. laptopa to bede go odkładał do tego czasu aż poczuje wewnętrznie, że dobrze lezy na stole/ biurku/ itd.
tak samo jest ze szklanka, telefonem, portfelem, zapalniczką, ..

a pamiętam kiedyś taką sytuacje. Był okres w moim zyciu kiedy miałem tiki (mruganie oczami). Wsiadałem do autobusu usiadłem na siedzeniu a obok mnie usiadła jakaś dziewuszka. I tak pech chciał, że naszły mnie te tiki xD .. Ona chyba pomyslała, że puszczam do niej oczko i zaczęła puszcząc też w moją stronę .. :pirate: i w dodatku zawstydzona usmiechała się do mnie. :pirate: :zonk: zjarałem cegłe i wysiadłem na najbliższym przystanku. Chciałem dodać, ze miałem wtedy z 16 lat i wcale nie garnąłem się do dziewczyn.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
430
Dołączył(a)
12 lip 2010, 17:42

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez khaleesi 07 mar 2011, 23:59
Ja mam natręctwo przy pisaniu postów.
Jak połknę literkę pisząc to mnie niesamowicie denerwuje.
I nie mogę się skupić. :D
He he to samo jak ktoś się wypowiada w jakimś wątku muszę przejrzeć jego wszystkie posty :bezradny:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Pośmiejmy się z siebie :D

przez dogomaniaczka 08 mar 2011, 00:00
LukLuk, biedna dziewczyna, zaburzyłeś jej światopogląd :mrgreen:
dogomaniaczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez khaleesi 08 mar 2011, 00:03
LukLuk, ale podbudowałeś dziewczynę bo ona nie wiedziała o Twoich tikach :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Rzabba 09 mar 2011, 15:12
Maylu napisał(a):Podobnie jest z drzwiami i z ubikacją, potrafię się wrócić i sprawdzić, czy naprawdę spłukałam... :hide:


Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja tak mam :)
“...Monsters are real, and ghosts are real too. They live inside us, and sometimes, they win.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
48
Dołączył(a)
15 lip 2010, 11:04

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Anna Maria 09 mar 2011, 16:34
Ja miałam że kilka-kilkanaście razy sprawdzałam przed wyjściem z domu dokumenty i portwej czy inne ważne rzeczy najwięcej w czasie jazdy autobusem,jeśli wstydziłam się wyciągnąć lub bałam się że zgubie w ten sposób co było kolejnym etapem musiałam chociaż
dotknąć w torebce czy plecaku bo to były czasy szkolne.Jak wysiadłam też i kilkakrotnie kiedy gdzieś byłam np. jak coś kupowałam i kiedy o tym pomyślałam nie mogłam się oprzeć chociaż wypierałam to z myśli bo wtedy uznałam że to tylko w mojej "głowie"
Tyle że umnie to było inaczej bo samo przeszło.Uznałam że to moje fiksacje a nie że rzeczywiście zgubie bo to mi się nie zdażyło,tylko mi raz ukradli,ale to tam nie ważne.
Wiele rzeczy w ten sam sposób sobie wyleczyłam m.in. po nie wielkim wypadku samochodowym panicznie bałam się jeżdźić śrotkami kommunikacji a samochodem to było wykluczone.Też to pokonałam na początku muzyką którą lubie,raczej ostrą bo wtedy szybka jazda mi pasuje-tyle że szybka,autobusem :mrgreen: i też zrozumiałam że to tylko w mojej głowie.
Nie wiem czy moje wyleczenie jest ważne bo raczej dziwne to moje natręctwo które tak szybko mineło?

Tyle że chyba pisze nie w tym temacie bo to nie brzmi zabawnie :hide:
Anna Maria
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

przez CichoCiemny 09 mar 2011, 19:08
Ja mam to co wyżej z kiblem, a dodatkowo motywy typu, że jak zmienia się dzień to muszę dokładnie sprawdzić w komputerze, w telefonie, itp czy wszędzie się na pewno zmienił :lol:
CichoCiemny
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Sean1 12 mar 2011, 22:24
Ja z innej beczki i w sumie jeszcze za czasów kiedy byłem bardzo młody i jeszcze nie miałem nn, ale było kilka sytuacji, że kiedyś usłyszałem o tasiemcu ludzkim i nie mogłem spać, bo bałem się, że robaki mi przegryzą brzuch, albo gdy usłyszałem o narkomanach, to wmówiłem sobie, że jak taki typ będzie naćpany, to mu się przewidzi ostro i weźmie mnie za kawał mięcha i mnie zje (nawet jak będę w łóżku, to zobaczy mnie przez okno i też nie mogłem spać przez to :P) Heh, normalne dziecięce lęki? w moim wykonaniu mega głupie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
714
Dołączył(a)
10 maja 2010, 11:35

Pośmiejmy się z siebie :D

przez CichoCiemny 13 mar 2011, 00:19
Sean1, Takie lęki większość dzieciak ów kiedyś miała. Ja się bałem w młodości pająków, że wyjdą z za szafy i coś mi zrobią. :P
CichoCiemny
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Anna Maria 13 mar 2011, 01:01
ja jak miałam 6 lat i moja babcia umarła na wylew to bałam się położyć jakikolwiek sposób bo w głowie miałam że tak leży ktoś gdy ma wylew :hide:
Anna Maria
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

przez bananowa 14 mar 2011, 16:02
ja sobie ubzdurałam jak miałam lat około 8, że nie mogę pic soku pomidorowego, bo dostane astmy :D do dziś nie pijam ;)
... sometimes my mind play with me ...
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
11 lut 2008, 01:27
Lokalizacja
Południowy chłód

Pośmiejmy się z siebie :D

przez ola 22 14 mar 2011, 17:34
ja mam natrectwa religijne,kurde nie wiem czy tu sie smiac czy plakac he he.ale mialam tak ze wyrzucalam rzeczy,ubranie,bo cos pomyslalam o bogu,jedzenie,rzeczy ktore lubilam i nie lubilam,dzis tez mam mysli,zeby wyrzucic,ale nie,nie dam sie zabijac tej popiprzonej nerwicy,moj chlopak za ciezka na to pracuje,zebym wurzucala ciuch,buty itd,denerwuje mnie ten przmus robienia tego,ale juz nie robie tak,bo to sie wtedy bedzie ciagnelo gorzej,kupila mi mama nokie,juz te mysli,zeby sprzedac telofon kupic nowy,ej nie to jest taka paranoja,a w dupire mam te mysli i jakies poczucie winy,mama tez za darmo mi nie kupila,napewno tego nie zrobie,ale mysli mam,przeciez to jest bezsens.zostalam ateistka,a ciagle te mysli mam.mam kochana coreczke ma 2 latka,a ja ciagle zylam w stresie dzis staram sie to olewac,bo mam zycie to przezycia i ukochna coreczka,a nie ta pojebana nerwice,trzeba nauczyc sie z nia zyc i smiac sie z niej,to jest trudne,ale lepsze niz ciagle wyc,lezec na podlodze i prosic nie wiadomo kogo,zeby to zabral,trzymajcie sie.pozdrawiam was serdecznie
ola 22
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 kwi 2011, 15:20
A ja zauważyłam jeszcze kolejną natrętną kompulsję .

He he przed napisaniem posta muszę popatrzyć na uśmieszki przy pisaniu posta a także przeczytać w myśli nick poprzednika a jak avek to patrzę ok 3 sek na niego. :mrgreen:
Parodia. :lol:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Pośmiejmy się z siebie :D

przez NoOneLivesForever 22 kwi 2011, 16:24
He he przed napisaniem posta muszę popatrzyć na uśmieszki przy pisaniu posta a także przeczytać w myśli nick poprzednika a jak avek to patrzę ok 3 sek na niego.
Czyli, że gdybym umieścił swoje zdjęcie w awatarze, to byś na mnie zawsze patrzyła przez 3 sekundy? Kurcze, fajnie. :P
NoOneLivesForever
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do