Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez jaaa 27 cze 2008, 20:09
zawsze to jeszcze mozna przestac chodzic do kosciola;) :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez MadziaNSP 28 cze 2008, 19:58
Ja nie mam żadnych problemów z bakteriami jeszcze mi się to nie wkręciło:P Za to jak siedze to musze cały czas ruszać nogą ale to już chyba inna choroba:P
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 cze 2008, 12:09

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 29 cze 2008, 11:03
MadziaNSP napisał(a):Ja nie mam żadnych problemów z bakteriami jeszcze mi się to nie wkręciło:P Za to jak siedze to musze cały czas ruszać nogą ale to już chyba inna choroba:P


ja tez mam taki nawyk ze jak siedze , czasami nawet jak stoje , to musze tak noga ruszac , a w sytuacji stresowej to juz wogole , wyglada to tak jak bym gdzies biegła :lol:
a ostatnio cos mi sie upierdzieliło z tekstem z pewnej reklamy :lol: chodze i do kazdego " A KUPIŁES MARCHEWKE ??? , PYTAM SIE CZY MARCHEWKE KUPIŁES !?.." 8) i nie moge sie od tego uwolnic , super natrectwo mi sie wkreciło 8) zemna to juz naprawde jest zle :P
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez ewaryst7 29 cze 2008, 11:43
witajcie.Ja mialam świra na punkcie swojego wyglądu.Bez przerwy gapiłam się w lustro. I albo byłam żółta , albo blada , albo zielona . I tak bez przerwy dzień po dniu.FIKSACJA>...
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Magdalenka81 29 cze 2008, 23:57
Ja tez mam problem z ruszaniem nozkami:).Jak bylam mlodsza i mieszkalam z moja mamusia to ja to doprowadzalo doszalu jak szuralam noszkami jak lezalam na kanapie,teraz to troche denerwuje mojego chlopaka bo czasem trzymam nogi na jego kolanach(podobno sprawia mu to bol-mezczyzni!)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
170
Dołączył(a)
09 kwi 2008, 15:40
Lokalizacja
Colchester

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez MadziaNSP 30 cze 2008, 20:38
No moja mama do mnie co ty masz z tymi nogami? nawet w kościele ruszam hehe A mi się wkręciło też z reklamy ale o Głodzilli O tu tu szła i Co? I mnie ugryzła I Znikła :P
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 cze 2008, 12:09

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez ALEKS*OLO 30 cze 2008, 21:25
MadziaNSP, :lol: :lol: z tymi reklamami to naprawde masakra jak sie na cos uwezme to 2 tygodnie przesrane :lol:
"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
2384
Dołączył(a)
01 mar 2008, 00:25
Lokalizacja
Śląsk

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez anonimowa 30 cze 2008, 22:47
Ja też tak mam, że ciągle ruszam nogami. Jak byłam mała, to trzęsłam ciągle nogą i po pewnym czasie, gdy uniosłam piętę, to noga sama mi drgała, a potem drugą nogą i obie mi drgały (wtedy robiłam takie rzeczy świadomie i specjalnie :shock: ) Pamiętam jeszcze, że po deszczu musiałam chodzić na paluszkach, aby nie zdeptać ani jednej dżdżownicy. Kiedyś miałam też takie natręctwo, że nic nie mogło być dziurawe. Skarpetki, rajstopy, koszulka, nawet chleb nie mógł mieć zbyt dużych dziur, a ser! Dzisiaj już mi nie przeszkadza, że ser ma dziury :lol: , ale skarpetki muszą być całe. A z tymi reklamami to też tak mam. Jakaś reklama w telewizji, a ja na pamięć ją znam, ale jak tu nie zapamiętać, skoro w kółko te reklamy puszczają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 kwi 2008, 20:05
Lokalizacja
Żory/Gliwice

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez mena 01 lip 2008, 11:12
[quote="GeckoOnTheWall"]

I tak -- zawsze czytam tablice rejestracyjne samochodow, zapamietuje i musze je powtorzyc w myslach 4 albo 7 razy. Jak w miedzyczasie zapomne ktorejs cyferki musze sie cofnac i powtorzyc caly proces od poczatku. Jak mnie ktos na tym przylapuje to udaje, ze podziwiam samochod :twisted: Gorzej jak samochod jest w ruchu... :roll:

Z cmentarza zawsze wychodze z bolem glowy, a to za sprawa mojego innego natreta. Jak tylko spojrze na jakis grob, to musze dokladnie przeczytac imiona i nazwiska osob, ktore w nim leza i obliczyc ile zyly lat :? Po takiej dawce matematyki odjezdzam ze zmeczenia 8)

mam tak samo ! heh głowa od tego pęka :roll:
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:31

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez vacuity 01 lip 2008, 15:46
a wiecie, że ja nie wpadłam na to, że chodzenie po deszczu na palcach, między dżdżownicami, to jest natręctwo... Robię tak już wiele lat... I ludzie w którymi chodzę denerwują się, że ciągle patrzę w chodnik i pogadać się ze mną nie da... :-|
Na krawędzi ja tu stoję,
Gdy poruszę się, to po mnie.

<><
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
14 lut 2008, 13:55
Lokalizacja
LBN

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez lampka1 02 lip 2008, 22:39
Wiecie, też miałam natręctwa i to dużo...
Najśmiejszniejsze jakie pamiętam, to po zjedzeniu obiadu u mojej babci, kiedy talerz już był pusty musiałam widelcem nadziac ostatni kawałek ziemniaka... I oczywiście go zjeśc, wiecie taki ostatek z talerza, a nawet jak był zupełnie pusty to ten odruch widelcem o talerz i do ust. Pewnego razu babcia to zauważyła i pyta "dołoży Tobie?" Ze wstydu myślałam, że się spale. Już tego nie robię. :smile:
Musiałam krzesłem kręcic, liczy litery, sylabowac, dodawac, generalnie dużo tego było.
Ograniczam teraz te natręctwa niemalże do minimum, od czasu od kiedy przeczytałam że coś takiego jest i to jest "normalne", tzn. że sporo ludzi to ma. Od tamtego czasu ograniczam, bo wiem że nie muszę tego robic!
No, ale są takie silniejsze ode mnie, np jak piszę sms-a muszę wszystkie "a" w tym tekście sobie przeczytac w myślach... he...
Pozdrawiam! :-)
lampka1
Offline

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez martuska007 03 lip 2008, 10:54
o no nareszcie ktoś kto ma to co Ja hehe kręcenie krzesłem :P niestety Ja jakoś nie moge przestać,drecza Mnie te natrectwa i drecza :D Ja mam tak że jak pisze smsa a jestem nalogowcem pisania to jak sie pomyle i nie ta co trzeba literke wstawie to musze od nowa ten wyraz napisac :D Pozdrawiam :P
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:22

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez MadziaNSP 03 lip 2008, 20:16
Natręctw jest od cholery i jeszcze trochę:P Każda osoba ma jakieś inne a wszyscy mamy takie same hehe:d
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 cze 2008, 12:09

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez mena 05 lip 2008, 17:24
Zastanówcie sie i napiszcie dlaczego robicie te wszystkie rzeczy ? Co sobie wmawiacie ? Bo mi sie w myślach ubzdurało i za kazdym razem kiedy nie chce tego czegoś robić to coś mi mowi ze sie stanie dla mnie lub komuś z moich bliskich .. te drugie mnie bardziej przeraża.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do