Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez martuska007 26 cze 2008, 10:24
a MadziaNSP no jak bym Cię znała to byśmy chodziły i wyliczały krawędzie od płytek na chodnikach hah ;d pozdro :D
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:22

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez robson 26 cze 2008, 11:33
A ja mam tak, ze jak sobie nastawie budzik np.na 9.00 to jak sie obudze o 7.00 to juz nie zasne bo sie boje ze mimo budzika zsśpie... tak mam zawsze, jeszcze sie nie zdażyło zebym zaspał :P
Jak biec do końca, potem odpoczniesz, potem odpoczniesz, cudne manowce...
Offline
Posty
25
Dołączył(a)
30 maja 2007, 14:37

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez MadziaNSP 26 cze 2008, 13:05
Hehe ale ja wyliczam wszytsko ile kto ma literek na bluzie ile dziurek w butach masakra:P
A no i witamy nową koleżankę<przytul>
To forum powiem wam szczerze podniosło mnie na duchu bo myślałam że to tylko ze mną tak żle:P
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
18 cze 2008, 12:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez martuska007 26 cze 2008, 17:45
hehe Ja dokladnie tak samo myslalam ze jestem sama z takim czyms ale pozniej dowiedzialam sie ze to Nn a teraz ze co piata osoba to ma ;d cyzli jednak ta 5 jest szczesliwa ! :D :P
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:22

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez integralny 26 cze 2008, 22:13
:) wiecei co zycie jest piekne a Hiszpania wygrywa :D
Zapraszam wszystkich na mój psychologiczny blog :)
http://www.psychika.net
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 cze 2008, 13:49
Lokalizacja
Poznań

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez katie124 26 cze 2008, 22:48
hejka:) ja się ciagle z siebie smieje, bo z dwojga złego lepiej śmiać się niż płakać...ja ciągle mam taką manię, że jak jestem w delegacji, że nie wyłączyłam prostownicy i hotel się spali:)))) albo z tym budzikiem też, że się nie obudzę i zaśpię, więc często budzę się przed alarmem:) haha nienormalna jestem:P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez jaaa 26 cze 2008, 23:46
martuska007 napisał(a):a jakie masz nn ? znaczy podaj jakis przyklad co masz ;p ?

mialam np. ze musze tego dotknac i czesto skads si ewracalam by to zrobic

- jeden przypadek... to byl
a tak mam obsesje np po klotni z kolezanka miesiacami powatrzalam takie zdania natretne" ona miala to i to na mysli,wcale nie jestem taka i taka"
wszystko wiazalo sie z niska samoocena
musialam sie pzrrekobywac i tak z jednego natrectwa powstawalo inne az wyladowalam na lekach

w podstawowce pamietam moj pierwszy przypadek NN juz kompulsja chyba? dopiero o tym ze to choroba przekonalam sie teraz,widac dziecko nie wiedzialo ze jest ofiara choroby
naszla mnie mysl w szatni ze musze "otworzyc" plecak kol. ( na zamek byl) i zamkne go
zrobilam to w sekunde conajmniej a nakorat widziala to szatniarka i przyszla z pytaniem czy ja grzebie komus w plecaku!!! ale jazda ,przeciez nikomu nie grzbalam tylko szybko otowrzylam i zamknelam ;)

szkoda ze nie wiedzialam ze to ZOK wtedy juz bym sie ttlumaczyla z mojego zachowania...szkoda ze potem glupie ploty o mni echodzily jakies przez jakis dzien przez to szatniarke :roll: potem sie balam ... moich mysli ze co mnie napadlo ,naszlo na szczescie nie pamietam bym miala inne takie sytuacje potem

potem w wieku jeszcze jakims ocieralam paznokciami o sciane;) az to bylo smieszne nie wiem czy to bylo nn

takze ja nie mam liczenia;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez martuska007 27 cze 2008, 00:16
wiesz co integralny jest piekne bo Hiszpania wygrala 3:0 :D
a katie124 tez tak mam ze musze sprawdzic czy napewno wylaczylam prostownice i to az 3 razy hah :d chore to jest :p
a Ja mam tak samo jak :jaaa: też musze sie wracac np. jak zamykam drzwi i wychodze gdzies to musze je zaraz spowrotem otworzyc i zobaczyc czy napewno wszystko gra :D czy okno ma byc te otwarte a tamte zamkniete ipt. lub czy prostownica wylaczona albo swiatlo pozgaszane :D pozdrawiam :twisted:
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:22

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez GeckoOnTheWall 27 cze 2008, 00:29
Dzieki za cieple przyjecie do grona Natretow. Dzisiaj ciagle sie usmiechalam na kazde wspomnienie NN i tego co tu przeczytalam. Jednak swiadomosc posiadania jakiegos wspolnego mianownika z innymi ludzmi potrafi podniesc na duchu ;)

Musialam sie chwile zastanowic jakie mam inne wkrety, bo nie zawsze je sobie uswiadamiam. One czasami zyja swoim zyciem w mojej glowie.

I tak -- zawsze czytam tablice rejestracyjne samochodow, zapamietuje i musze je powtorzyc w myslach 4 albo 7 razy. Jak w miedzyczasie zapomne ktorejs cyferki musze sie cofnac i powtorzyc caly proces od poczatku. Jak mnie ktos na tym przylapuje to udaje, ze podziwiam samochod :twisted: Gorzej jak samochod jest w ruchu... :roll:

Z cmentarza zawsze wychodze z bolem glowy, a to za sprawa mojego innego natreta. Jak tylko spojrze na jakis grob, to musze dokladnie przeczytac imiona i nazwiska osob, ktore w nim leza i obliczyc ile zyly lat :? Po takiej dawce matematyki odjezdzam ze zmeczenia 8)

No i najczescie licze, licze i licze. Licze ilosc kropek w wielokropku, ilosc wykrzyknikow na koncu zdania. Ustawiam tez wszystko symetrycznie, najlepiej wedlug kolorow i wielkosci. Jak jest wokol mnie balagan, wtedy zaczynam sie denerwowac.

No i te BAKTERIE....... Czy one tez was mecza? :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
25 cze 2008, 02:45
Lokalizacja
Wall

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez katie124 27 cze 2008, 13:20
ja miałam kiedyś takie natręctwo z bakteriami, wkręcałam sobie, że po mnie łażą, myłam obsesyjnie ręce, bałam się cokolwiek zjeść, bo myślałam, że jem z bakteriamii to głupie, ale tak miałam, teraz się z tego śmieje:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
03 maja 2008, 17:12
Lokalizacja
Poznań

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez integralny 27 cze 2008, 14:27
NAjwazniejsze jest umiec smiac sie z samego siebie:)
Zapraszam wszystkich na mój psychologiczny blog :)
http://www.psychika.net
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
26 cze 2008, 13:49
Lokalizacja
Poznań

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez zimbabwe 27 cze 2008, 16:25
Święte słowa, Marcinie!
"Tatusiu, jaki jest sens życia?"
"Zaraz będą <<Fakty>> to się dowiesz!" :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
547
Dołączył(a)
04 sty 2008, 20:02
Lokalizacja
z epoki kamienia łupanego

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

przez martuska007 27 cze 2008, 16:32
hehe Ja to mam tak że jak czasem jestem w lesie na grzybach ale zdarza się to raz na rok albo i na dwa to jak wychodze z tego lasu mam juz tak wmowione ze siedzi Mi gdzies na ciele kleszcz czy jakis robal haha ;d i musze sie podrapac zeby z tamtad znikl ale to raczej nie jest nerwica ;d no chyba ze bym jezdzila do tego lasu codziennie czy chociazby co tydzien/miesiac to pewnie by juz bylo Nn.. :D
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
18 cze 2008, 11:22

Re: Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez vacuity 27 cze 2008, 19:51
W kościele gdy przychodzi moment rzucania na tacę muszę objechać monetą między palcami obu dłoni (tak jakbym je odrysowywała), a potem dotknąć nią każdego paznokcia. Inaczej nie oddam pieniążka :twisted:

Rozwiązaniem problemu byłoby szykowanie na tacę papierowych pieniędzy -zamiast monet- ale jakoś nie mogę się przestawić ;)
Na krawędzi ja tu stoję,
Gdy poruszę się, to po mnie.

<><
Avatar użytkownika
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
14 lut 2008, 13:55
Lokalizacja
LBN

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do