Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Torhild 01 lis 2006, 19:34
heheh nagminne liczenie, mam coś podobnego ale ze słowami, bo uroiłam sobie w głowie jakiś bezsensowny zbitek liter i musiałam je ciągle w myślach powatarzać:D Albo musiałam 6 razy wejść do wanny...niestety moje obliczenia były niedoskonałe dlatego cały misterny plan wykonania przymusów zakończył sie zbitym łokciem i kolanem, gdyż nie przewidziałam, że wchodząc i wychodząc z wanny sparwia się iż podłoga jest mokra...Żałujcie, że nie widzieliście miny mojej matki, jak o 2 w nocy poszłam siQ i dostałam mega przymus pięciokrotnego zamknięcia i otwarcia drzwi...:D A najbardziej zeswirowanym przymusem jest pisanie esów... Dżizys Krajst...jak pomylę literki w jakims wyrazie musze go kasować i pisac jeszcze raz z bonusowym kilkurazowym napisaniem i skasowaniem pierwszej literki tego wyrazu...Jest zajebiście:D
Pozdrawiam
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 22:15

Avatar użytkownika
przez anonim 01 lis 2006, 20:08
heh, ja w futrynie do kuchni mam powieszone takie sznurki na których są drewniane klocki, gwiazdki czy co tam było :) zawsze kiedy idę do kuchni muszę tak przejść, żeby nie dotknąć żadnego sznurka i nie wydać dźwięku :smile: gdy mi sie nie uda to wychodzę i próbuje znów :D Ostatnio staram się od tego odzwyczaić.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

przez prawienikt 01 lis 2006, 22:15
o widze ze z płytkami chodnikowymi to nie tylko ja :D to widze ze moje NN mam juz od bardzo dawna :| ...
ja np musiałem zawsze przed wejsciem do wanny zdjąc najpierw lewą skarpetke a pozniej prawą... myjąc sie zaczynałem od lewej nogi pozniej prawa... a gdy mi sie zapomniało i zaczołem od prawej natychmiast po zorientowaniu sie szorowałem lewą :smile:

a swojej chorobie opowiedziałem najblizszym przyjaciołom a ze staram sie byc pommimo wszytko człowiekiem luznym, czasem zdarza mi sie zrobic i powiedziec pare głupot... i wtedy niekiedy słysze
"...(moje imie) zwieksz dawke " :D :D :D
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
01 lis 2006, 21:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wk 02 lis 2006, 18:38
Literki to ja też powtarzam :D. (W ogóle mam (lub miałam) dużo podobnych objawów do tych, o których piszecie :]) Teraz już mniej, ale nadal czasem mi się nasuwają . Ale u mnie to nie są przypadkowe literki ani cyferki. Mam normalnie cały system :D. Żeby go wytłumaczyć chyba musiałabym rysować schematy i książkę napisać :D. Z resztą - i tak nie jestem gotowa, żeby tyle mówić o tym wszystkim, bo film, który sobie kiedyś wkręciłam nadal w pewnym stopniu się mnie trzyma - czyli że jak powiem to coś się stanie.
wk
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 20:30

przez URUFUJUM 03 lis 2006, 11:55
heehe a mieliście coś takiego że gdy patrzyliście na zegarek to dodawaliście cyfry i wychodziło 13?? :shock: mi sie tak zdarza i myśle że bede miał pecha, i wtedy kciukiem odpukuje tak ze go zginam :P :) znajomym o tym mowiłem i sie uśmiali nie wiem wciąż myśle że jestem odkrywcą czegoś, mieliście coś takiego że głaskaliście kota, i jakbyście sie z pechem zaprzyjaźniali bo tak często go mieliście??
JA SZANOWNY KRULU WODZU NAJMILSZY NAJDOTYKLIWIEJSZY NAJLEPSZY WTWL*
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 paź 2006, 22:13
Lokalizacja
CIĄGLE SPADAM

Avatar użytkownika
przez meskalina 03 lis 2006, 21:57
:D wiesz ktory to Twoj post 13 !!! :lol: ubawilo mnie to, mi sie ciagle wydaje, jak zaczynam wnikliwie obserwowac otaczajaca rzeczywistosc , ze jestem w jednym ze skeczow Monty Pythona. Czasem tu jez nie wiem czy to ze mna jest cos nie tak, czy moze tylko ja na tym swiecie jestem normalna. Ech..
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez gre_79 04 lis 2006, 10:34
:D Mam to samo tylko ja sobie sumuje na elektronicznym - zarowno suma wszstkich jak i suma samych minut nie moze wyniesc 13 :-). Jesli wynosi musze czekac w pokoju, az sie zmieni :-). W samochodze nie rusze dopoki tez sie nie zmieni :-). Nigdy nie czytam 3 ostatnich linijek na stronie, nie czytam na forach postow numer 13 oraz profilaktycznie jak bym zle policzyl rowniez numer 14, widomosci z reguly czytam pierwsze 12 wersow :-) - czasami musialem domyslac sie co sie stalo nie znajac zakonczenia:D. Kiedys mialem taka betonowa pozostalosc po slupie telefonicznym i zawsze musialem na nia wskoczyc podczas powrotu do domu :-) - przestalem kiedy kolega i ludzi z bloku widziani katem oka dziwnie sie mnie przygladali :-) (to bylo jakos pod koniec studiow :D). Teraz wysatrczy abym to tylko musnal palcem ;-). Tak samo jak ide do kolegi ma takie rusztowanie na winogrona zawsze musze reka o nie dotknac :-) - problem kiedy czasem cos niose w dwoch rekach - raz prawie monitor rozbilem bo sie wymsnal :D. Podobnie mam okreslony system chodzenia po schodach - najgorzej kiedy cos niose bo tez kilka razy omal czegos nie rozbilem :-). Tak samo uroilem sobie nie pisac na komuterze wyrazow: ktory, ktora, ktore, moze, iz - wyobrazcie sobie jak bez nich latwo sie z kimms rozmawia na gg :-). Moge pic tylko z odpowiedniej szklanki, garnuszka i jesc na odpowiednich talerzach - czasem potrafilem kilkanascie godzin nic sie nie napic. Podobnie nigdy jako pierwszy nie zapalalem swiatla w kuchni w damym dniu - czesto usilowam zrobic sobie kolacje w ciemnosciach :-)...

Aha o moim problemi dowiedzialem sie kilka dni temu - odkad wiem to jest chorba nie wiem dlaczego ale w zasadzie wszystkie nawyki i natrectwa ustapily - a dodatkowo postanowilem udac sie do psychiatry :-).
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:19

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 19:54
W porownaniu do innych nasze mozgi przynajmniej pracuja XD. Ja kiedys deptalem kulki ze sniegu, nawet wracalem sie kilka metrow zeby jakas zdeptac i koledzy na mnie patrzyli jak na debila. I dzieki temu juz nie deptam .
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

Avatar użytkownika
przez meskalina 06 lis 2006, 11:32
Najbardziej lubie sytuacje kiedy siedzac ze znajomymi zaczynasz wykonywac dziwna czynnosc, mnie np. czasami nachodzi na podpalanie roznych papierkow, a jezeli jest swieczka na stole to obowiazkowe umoczenie kazdego z dziesieciu paluchow w cieplym wosku. Nagle podnosze wzrok i widze, ze ktos sie zaczyna dziwnie przygladac.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez the rza 07 lis 2006, 01:02
Woskiem sie chyba kazdy bawi. Nawet jesli nie ma tej dolegliwosci.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 07 lis 2006, 01:36
Ja mialem kiedyś coś takiego,ze zanim wyszłem z łazienki to musialem myć super dokładnie ręce od łokcia po opuszki palców i musialem to robić kilka razy bo nie bylem pewny czy nie jestem brudny :D
A potem uważałem,że drzwi od łazienki sa brudne wiec otwieralem je nogą :D<a dokladnie siegalem noga do klamki i przyciskałem ją tak aby drzwi się otworzyły>.Pewnie gdybym dotknął klamki od drzwi ręka to pewnie znowu bym zaczał myć 10 razy moje rece :D
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

przez Jacekk 08 lis 2006, 13:01
Ja z kolei zawsze przechodzac obok jakiegos drzewa musialem zerwac z niego listek i szlag mnie trafial gdy galazka byla za wysoko bym mogl jej dosiegnac :D

[ Dodano: Sro Lis 08, 2006 1:04 pm ]
Odnosnie otwierania drzwi (etc.) noga. U mnie przez pewien czas otwieranie klapy od sedesu noga bylo standardem. Przeciez to istne siedlisko zarazkow i bakterii :P
"Nie istnieje nic oprócz atomów i pustej przestrzeni, reszta jest opinią"
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
13 paź 2006, 19:41
Lokalizacja
Łódź

przez URUFUJUM 08 lis 2006, 17:42
Ja nie wiem. Ja jak sie patrze na jakąś figurke religijną to... wydaje mi sie ze Matka Boska do mnie mruga :shock:
Mam cos takiego jeszcze... raz rozmawiam z kimś kto jest spoko i nagle taki szczał i jakbym sie odwracal do niego plecami i robił go w konia tzn. jakbym zerował na naszej przyjaźni (do tego się śmieje) mogło to obrocic sie z zazdrości..?
JA SZANOWNY KRULU WODZU NAJMILSZY NAJDOTYKLIWIEJSZY NAJLEPSZY WTWL*
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
30 paź 2006, 22:13
Lokalizacja
CIĄGLE SPADAM

Moje natręctwa

przez Jess 09 lis 2006, 11:09
Ja mam bardzo różne... Największe to obgryzanie skórek. Paznokci nie obgryzam, ale też nie uchoduję za długich, a skórki mam wygryzione. Dzisiaj mnie boli, chyba przesadziłam. Zauważyłam, że nie mogę wysiedzieć w domu i wtedy jadę do jakiegoś centrum handlowego kupić byle co, to mnie uspakaja, ale nie na długo... Nienawidzę rzeczy niedoskonałych np. wyszczerbionych, albo wystających nitek, wtedy ciągnę tą nitkę, aż spruję.
Pozdrawiam
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
07 lis 2006, 15:43

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do