Pośmiejmy się z siebie :D

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 05 wrz 2015, 14:24
dojenta napisał(a):
mark123 napisał(a):Też czasem nie znoszę, jak ktoś się brudzi (niekoniecznie przy jedzeniu, ale ogólnie dotyka na moich oczach czegoś, co brudzi). Nie mam tak cały czas, lecz miewam takie momenty.

Ja raczej tego nie okazuję, ale w środku się we mnie gotuję :/ jak karmię dzieci to je ciągle wycieram :(

Też nie okazuję.
Czasem też bywam na brud tak cięty, że gotuje się we mnie, gdy ktoś np. napisze, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

przez MarceLove 08 wrz 2015, 12:53
Hehe... z tym dotykaniem po kilka-kilkanaście razy to tak męczy, że aż bawi.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
08 wrz 2015, 12:45

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez cheiloskopia 08 wrz 2015, 13:06
mark123 napisał(a):Czasem też bywam na brud tak cięty, że gotuje się we mnie, gdy ktoś np. napisze, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Ale to prawda - im dziecko lepiej się bawi, tym bardziej pobrudzi siebie i wszystko dookoła :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1099
Dołączył(a)
26 paź 2014, 12:28
Lokalizacja
Miasto Świętej Wieży

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pośmiejmy się z siebie :D

przez RunForrest 08 wrz 2015, 13:11
cheiloskopia napisał(a):
mark123 napisał(a):Czasem też bywam na brud tak cięty, że gotuje się we mnie, gdy ktoś np. napisze, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Ale to prawda - im dziecko lepiej się bawi, tym bardziej pobrudzi siebie i wszystko dookoła :D

Potwierdzam
RunForrest
Offline

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 08 wrz 2015, 13:40
cheiloskopia napisał(a):
mark123 napisał(a):Czasem też bywam na brud tak cięty, że gotuje się we mnie, gdy ktoś np. napisze, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Ale to prawda - im dziecko lepiej się bawi, tym bardziej pobrudzi siebie i wszystko dookoła :D

Nie każde, niektóre wolą być czyste i wtedy są szczęśliwsze.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez dojenta 09 wrz 2015, 09:08
mark123 napisał(a):
cheiloskopia napisał(a):
mark123 napisał(a):Czasem też bywam na brud tak cięty, że gotuje się we mnie, gdy ktoś np. napisze, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko.

Ale to prawda - im dziecko lepiej się bawi, tym bardziej pobrudzi siebie i wszystko dookoła :D

Nie każde, niektóre wolą być czyste i wtedy są szczęśliwsze.

Dokladnie, nie każde dziecko jest szczęśliwe jak jest brudne... Ja nigdy się nie brudziłam, nie niszczyłam ubrań ani butów, przy jedzeniu też raczej się nie brudziłam (przynajmniej odkąd pamiętam), i zostało mi to do dziś... Jak już zdarzy mi się przypadkiem ze pobrudzę ciuch to mam zły humor dopóki się nie przebiore:/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
20 sie 2015, 11:41

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez mark123 09 wrz 2015, 19:35
Też byłem czystym dzieckiem i było mi z tym bardzo dobrze, co prawda zanim "uderzyły" we mnie problemy psychiczne, nie byłem cięty na brud, nie przeszkadzało mi, jak się przypadkowo ubrudziłem, ale nie ciągnęło mnie do "zabaw z brudem". A jak uderzyły zaburzenia, to z dnia na dzień stałem się "cięty" na brud. A w wieku nastoletnim już mi się totalnie w głowie poprzestawiało i stałem się mysofilem (zachowując jednocześnie brudowstręt). Powstało "dwóch ja", jeden jest cięty na kontakt z brudem, drugiego podnieca bycie brudnym.
Każde zwierzę jest bardziej przyjazne dla człowieka niż pies.
Związek małżeński - związek nielubiących lub nienawidzących się kobiety i mężczyzny, którzy chcą poświęcić życie na wzajemnym sprawianiu sobie przykrości.
Tylko dołujące, przygnębiające życie daje możliwość zarabiania pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10477
Dołączył(a)
11 lis 2012, 16:33
Lokalizacja
droga do otchłani zła

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Petra 12 wrz 2015, 21:44
Jak podrapię się w lewą rękę to muszę podrapać się w tym samym miejscu po prawej ręce. Kiedyś wiązałam sznurówki na zgięciach łokci bo w!awiałam sobie,że wyrównał ilość przepływającej krwi. Jak myje ręce w kuchni to i tak myje je drugi raz w łazience (łazienka jest do mycia ciała, zmywak w kuchni do mycia naczyń ). Kolor biustonosza musi pasować do koloru majtek. Nogi muszą być ogolone (nieważne czy zima) wydaje mi się ,że wszyscy wiedzą że akurat ich nie ogolilam :p (to typowo babskie) . jak jem to czuję jak jedzenie zamienia się w tłuszcz i zamieszkuje na udach i tyłku dlatego przez jakiś czas wymiotowalam po jedzeniu albo nie jadlam wcale. Dziś wydaje mi się, że nie ma niczego zdrowego.. Nawet jak kupujemy sałatę to jest w niej pełno pestycydów co również utrudnia mi jedzenie. No.. :)
z uniesień pozostało mi uniesienie brwi
ze wzruszeń wzruszenie ramion
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
12 wrz 2015, 14:26

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 13 wrz 2015, 01:23
To może porozmawiaj z kimś o tym?... albo zacznij się drapać po brudnych i trudnych deklach innych ludzi...
Czy Wy ograniczniki w ogóle czytacie tematy w których piszecie?....Nie można być aż takim purystą fleksji i ortografii przy jednoczesnej logicznej "złej woli" w danym założeniu Wy jełopy!
Z siebie się chociaż pośmiejcie! Debile! Albo ze mnie (i tak jestem aleksytymiczny więc nie poczuję) :D
(co ja tu robię????????..... :D )
Po zalogowaniu się na forum polecam wejść na SZUKAJ oraz w polu AUTOR wpisać własny nick zawsze... ułatwia wszystko od A do Z :D
Posty
2402
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez NN4V 13 wrz 2015, 09:31
Powietrzny Kowal napisał(a):To może porozmawiaj z kimś o tym?... albo zacznij się drapać po brudnych i trudnych deklach innych ludzi...
Czy Wy ograniczniki w ogóle czytacie tematy w których piszecie?....Nie można być aż takim purystą fleksji i ortografii przy jednoczesnej logicznej "złej woli" w danym założeniu Wy jełopy!
Z siebie się chociaż pośmiejcie! Debile! Albo ze mnie (i tak jestem aleksytymiczny więc nie poczuję) :D
(co ja tu robię????????..... :D )

Co ja pacze? :lol:
__regvar __no_init volatile unsigned char flags Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4859
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 30 wrz 2015, 23:23
Nooo... może nie za ładnie zareagowałę... ale dodam, że miałę ftedy zły dzień, hormony, globus i napięcie! Obrazek
(a jusz z pewnością nie miałem nikogo na myśli personalnie - a jedynie gatunek homo sapjęs jako taki i sam fsobie :D )
Pszepraszam jak ktoś się zrobił smutny po tym jak "wyskoczyłę" Obrazek
Po zalogowaniu się na forum polecam wejść na SZUKAJ oraz w polu AUTOR wpisać własny nick zawsze... ułatwia wszystko od A do Z :D
Posty
2402
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Pośmiejmy się z siebie :D

przez Nervous92 01 paź 2015, 13:24
Od czasów moich wielogodzinnych ataków/palpitacji serca jestem kompletnie przewrażliwiony i pesymistyczny, trochę to smutne i śmieszne zarazem.
Wyjście na basen? Zapomnij, zestresujes się, złapię cię częstoskurcz w trakcie pływania, osłabniesz, utopisz się, umrzesz.
Randka? Absolutnie nie, co jak pod wpływem silnego stresu serce ci znowu zacznie walić jak młot całą noc? Skompromitujesz się tylko.
Bolą cię nogi, chce ci się sikać? Częstoskurcz nadkomorowy się zbliża, jak nic :D
Może szklanka pepsi? A gdzieżby, odrobina kofeiny i znowu będę umierał wieczorem.
Nogi jak z waty? To pewnie stwardnienie rozsiane boczne.
Dużo schodów do pokonania. Muszę wchodzić wolno, bo dostanę zawału.
itd. itp. :roll:
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
26 sie 2015, 11:32

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez Powietrzny Kowal 06 paź 2015, 22:53
Minie... Może nie za szybko ale minie (miałem identycznie jak setki ludzi z nerwicą - easy)
Po zalogowaniu się na forum polecam wejść na SZUKAJ oraz w polu AUTOR wpisać własny nick zawsze... ułatwia wszystko od A do Z :D
Posty
2402
Dołączył(a)
18 sie 2013, 23:07

Pośmiejmy się z siebie :D

Avatar użytkownika
przez SrebrnaSowa 07 paź 2015, 07:19
Powietrzny Kowal napisał(a):Nooo... może nie za ładnie zareagowałę... ale dodam, że miałę ftedy zły dzień, hormony, globus i napięcie! Obrazek
(a jusz z pewnością nie miałem nikogo na myśli personalnie - a jedynie gatunek homo sapjęs jako taki i sam fsobie :D )
Pszepraszam jak ktoś się zrobił smutny po tym jak "wyskoczyłę" Obrazek



Przynajmniej się człowiek uśmieje...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2999
Dołączył(a)
29 mar 2015, 14:48
Lokalizacja
Między Wersami

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do