Bałaganiarze z NN, czy jestem jedyny.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Porządek/bałagan moim natręctwem...

przez madeline20 24 maja 2006, 09:03
Ostatnio uswiadomilam sobie , ze jestem przeciwniczka wszelkiego nieporzadku do takiego stopnia , ze graniczy to z obsesja. Gdy wstaje rano czuje sie zlekniona , bo w moim pokoju panuje balagan.Przez caly dzien cos przestawiam , poprawiam, bo ma wrazenie , ze w moim pokoju panuje balagan. To mnie irytuje. Kiedys myslsam , ze to dobrze , ze dbam o porzadek ale teraz to mi przeszkadza w nornalnym funkcjonowaniu:( czy ktos z was tez tak ma? najgorsze jest to, ze nie moge nikomu o tym powiedziec a mama dziwnie sie na mnie patrzy kiedy po raz kolejny poprzestawialam rzeczy w swoim pkoju, tak jakbym nie miala niec lepszego do roboty:/
moje natrectwa doprowadzaja mnie do szalu:(
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

przez darunia 24 maja 2006, 11:40
wiesz ja mam podobnie. Niby nie jestem pedantką, sprzątam normalnie jak wszyscy ale z szału potrfi mnie wyprowadzić np krzywo lężąca serwetka, wszystko musi być poukładane i na swoim miejscu. nie wiedziałam że to może być natręctwo. Czy leczysz sie, bierzesz jakieś leki?
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

przez madeline20 24 maja 2006, 15:27
tak biore leki juz od roku obecnie biore seronil ale niewile pomaga:( wiesz wogule ostatnio kiepsko sie czuje ale mam nadzoieje ze jakos to bedzie:)
pozdrawiam
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez darunia 24 maja 2006, 15:57
to znaczy że od roku eksperymentujesz z różnymi lekami? Może nie trafiłaś jeszcze na swój.
U mnie zaczeło sie od depresji, zacznałam od lexapro, później był lerivon z którego teraz obecnie schodze i teraz jestem na seroxacie od wczoraj zwiększam na 30mg i dzisiaj też jest nie najlepiej. ale u mnie depresja odpusciła, mam taka nadzieję a borykam sie jeszcze z lękami, ale te są juz troche mniejsze.
3maj sie
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
27 mar 2006, 11:28
Lokalizacja
Wielkopolska

przez Qvo 07 lip 2006, 21:11
Też tak mam.
Łapie za płyn do szyb pronto i biegam z tym
Jak już skończe jest jakotako ale jak zbierze się coś kurzu to szlak mnie trafia
do tego ta nieustawność rzeczy i wszechobecne kable :cry:
i nic nie można wyrzucić : /
"Masz jeszcze jeden dzień żeby uciec ukryć się nie chcesz być stracony więc szukasz osłony ktoś wydał wyrok więc wciąż uciekasz chowasz się... Tam Twój schron, gdzie Twój dom"
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

Bałaganiarze z NN, czy jestem jedyny.

Avatar użytkownika
przez wariott 25 paź 2006, 21:22
Zawsze dookoła mnie jest okrutny bałagan i przynzam, że wcale mi to nie przeszkadza, chyba nawet pomaga w skupieniu się. Lubie, jak dużo dzieje się dookoła. Czy jestem z tym sam :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
23 paź 2006, 23:22

przez kaysha 25 paź 2006, 21:39
Nie jesteś w tym sam :D
Ja mam często bałagan u siebie w pokoju.Czasem jednak przeszkadza mi to i przytłacza psychicznie. Wtedy zaczynam sprzątać bardzo dokładnie ;)
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
12 paź 2006, 11:04
Lokalizacja
Dąbrowa Górnicza

przez wk 25 paź 2006, 22:04
Nieraz mam syf wokół siebie i wcale mi to nie przeszkadza :D. Ale bywa, że nie mogę spokojnie zjeść śniadania, kiedy kuchenna szafka jest uchylona :lol:.
wk
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 20:30

Avatar użytkownika
przez Neśka 26 paź 2006, 13:29
U mnie syf na maksa..... pewnie położe się między wszytskim i zasnę - na tym skończe ten piękny, jesienny dzionek.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Re: Bałaganiarze z NN, czy jestem jedyny.

przez lawyer 30 paź 2006, 21:39
wariott napisał(a):Zawsze dookoła mnie jest okrutny bałagan i przynzam, że wcale mi to nie przeszkadza, chyba nawet pomaga w skupieniu się. Lubie, jak dużo dzieje się dookoła. Czy jestem z tym sam :?:


Ja tez jestem strasznym balaganiarzem, ale to tworczy balagan. ;)
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
30 paź 2006, 21:15

przez Dolores 30 paź 2006, 22:23
U mnie w pokoju panuje naprawdę nieprzeciętny bałagan... Trochę nawet przerażający ;) Najlepsze jest, gdy ktoś mnie nagle odwiedza, wtedy przez parę dni gada o moim "kultowym bałaganie", że go w końcu zobaczył :lol: Ja wszystkim mówie, że to dlatego, że artystką jestem :smile:
Jak nie miałam nerwicy i depresji, bałagan był mniejszy, więc to ma coś jednak wspólnego.
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

przez lawyer 30 paź 2006, 22:27
Dolores napisał(a):U mnie w pokoju panuje naprawdę nieprzeciętny bałagan... Trochę nawet przerażający ;) Najlepsze jest, gdy ktoś mnie nagle odwiedza, wtedy przez parę dni gada o moim "kultowym bałaganie", że go w końcu zobaczył :lol: Ja wszystkim mówie, że to dlatego, że artystką jestem :smile:
Jak nie miałam nerwicy i depresji, bałagan był mniejszy, więc to ma coś jednak wspólnego.


Mhh, moj balagan tez byl... "legendarny", ale w koncu wzialem i posprzatalem. :P
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
30 paź 2006, 21:15

przez Dolores 30 paź 2006, 22:30
lawyer napisał(a):Mhh, moj balagan tez byl... "legendarny", ale w koncu wzialem i posprzatalem.


Ja sprzątam, ale porządek mnie nie lubi ;)
Offline
Posty
53
Dołączył(a)
24 paź 2006, 21:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do