Dziś się udało.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 22:48
Dzisiaj udało mi się przezwyciężyć natręctwo i zmienić lalce ubranie w grze! Zmieniłam jej ciuch na spódniczkę która według mojego natręctwa jest zakazana oraz kapelusz który przynosi pecha! Jak dotąd nic szczególnego się nie stało a ja jestem zadowolona z siebie. Jednak zaczyna nękać mnie kolejne natręctwo ponieważ usunęłam kilka zdjęć z facebooka i myślę ze to przyniesie mi pecha. Staram się robić wszystko co "przynosi pecha" by to przezwyciężyć. Czuje jednak, że jestem słabsza w tym i coraz częściej ulegam...
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 mar 2013, 22:51
czy to jest jakaś gra w stylu simsy?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 22:54
Nie, internetowa taka. Ale przyznam, że w simsach też ostatnio dałam niedozwoloną fryzurę i krzesło.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziś się udało.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 mar 2013, 22:56
z simsów pamiętam dawno tego kopniaki w jajka i obmacywanie i uderzenia w twarz i brzydkie wyrazy
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 22:59
nie za bardzo rozumiem.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 mar 2013, 23:00
pamietam takie momenty z gry w simsy.to było jakieś 8 lat temu.może teraz sie pozmienialo
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 23:01
tak... pozmieniało się. mianowicie sukcesem dla mnie jest to ze sie przelamałam. i ogólnie napisanie tu zaczynało należeć do zabronionych wiec też sieprzełamałam.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

Avatar użytkownika
przez nieboszczyk 06 mar 2013, 23:09
simsy to raczej delikatna gra.nie grałaś pewnie w max payne lub diablo?
psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7866
Dołączył(a)
29 wrz 2008, 20:28
Lokalizacja
z trumny z peryskopem

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 23:16
nie nie grałam. ale nie chodzi tu o grę.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

przez vifi 06 mar 2013, 23:46
Fajnie. Tak sama z siebie się przełamałaś? U mnie "świat wariuje" jak przełamuje natręctwa także różnie z tym wychodzi.
Konfrontacja to chyba najstarszy sposób radzenia sobie z natręctwami. Trzeba się uprzeć i robić rzeczy "przynoszące pecha" aż do mózgu dotrze że to nie jest zagrożenie.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Dziś się udało.

przez shizuko 06 mar 2013, 23:52
Dokładnie. To okropne ale leków brać nie mogę. Przemogłam się bo pomyślałąm że dłużej nie dam rady. nie zniose tego. Chce życ normalnie. Świat mi się przez te natręctwa wali. Najgorsze jest to uczucie zagrożenia.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

przez vifi 07 mar 2013, 01:08
Dlaczego nie możesz brać leków? Trudno jest samemu walczyć ze sobą, ale trzymam kciuki.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Dziś się udało.

przez shizuko 07 mar 2013, 13:55
Biorę bardzo duzo lekarstwi nie chce sieuzależnić. POza tym mama sie nie zgadza.
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
07 lut 2013, 09:24

Dziś się udało.

przez vifi 07 mar 2013, 21:24
Ale chodzi o leki na nerwicę? Z tego co wiem większość z nich nie uzależnia. Raczej nerwica jest podobna do uzależnienia.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do