analizowanie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

analizowanie

Avatar użytkownika
przez stx 01 lut 2013, 22:11
jest to swego rodzaju uzależnienie, tzn nie tak łatwo się tego pozbyć. przy nerwicy dość częste :)
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

analizowanie

przez Ezekiel 01 lut 2013, 22:15
stx, pozbadzcie sie tych uszczypliwosci. Analizowanie jest problemem w nerwicy bardzo poważnym. To jest forma natrectwa. Moja dziewczyna na ten przykład lubi patrzeć na obcych ludzi i zastanawiać sie jakie mają życie, jacy są, jakie mają myśli, czym sie zajmują. Taka analiza cudzego życia w oparciu o własne wyobrażenia. To nie jakąś cudowna zdolność, ale chorobliwy, nerwicowy ciąg myślowy. Zdrowy umysł również potrafi analizować oczywiście w miarę możliwości analitycznych i logicznego myślenia. Kazdy ma wszak inne predyspozycje i możliwości. Różnica polega na tym, ze analiza jest narzędziem dla zdrowego umysłu, a wiec używa sie go w pełni świadomie i tylko w razie świadomej potrzeby. W nerwicanalizowanie jest mimowolne często jedna myśl goni drugą mimo braku chęci. Da sie to powstrzymać wypracowujac nawyk luznego spokojnego myślenia. To analizowanie jest cechą osobowosciowa i chorobliwą cechą, ale jest też nawykiem, wyuczonym sposobem myślenia, przyzwyczajeniem i jak każdego nawyku w tym także niepozadanej cechy charakteru można sie oduczyc.

-- 01 lut 2013, 21:16 --

stx, pozbadzcie sie tych uszczypliwosci. Analizowanie jest problemem w nerwicy bardzo poważnym. To jest forma natrectwa. Moja dziewczyna na ten przykład lubi patrzeć na obcych ludzi i zastanawiać sie jakie mają życie, jacy są, jakie mają myśli, czym sie zajmują. Taka analiza cudzego życia w oparciu o własne wyobrażenia. To nie jakąś cudowna zdolność, ale chorobliwy, nerwicowy ciąg myślowy. Zdrowy umysł również potrafi analizować oczywiście w miarę możliwości analitycznych i logicznego myślenia. Kazdy ma wszak inne predyspozycje i możliwości. Różnica polega na tym, ze analiza jest narzędziem dla zdrowego umysłu, a wiec używa sie go w pełni świadomie i tylko w razie świadomej potrzeby. W nerwicanalizowanie jest mimowolne często jedna myśl goni drugą mimo braku chęci. Da sie to powstrzymać wypracowujac nawyk luznego spokojnego myślenia. To analizowanie jest cechą osobowosciowa i chorobliwą cechą, ale jest też nawykiem, wyuczonym sposobem myślenia, przyzwyczajeniem i jak każdego nawyku w tym także niepozadanej cechy charakteru można sie oduczyc.
"Nie są godni miłości Ci, którzy niczym nie ryzykują"
Teorryt
Prawdziwa miłość - wolna i bezwarunkowa:
http://amor-vincit-omnia-in-finis.blog.onet.pl/
https://www.facebook.com/pages/Amor-Vin ... 5817138999
https://www.facebook.com/PrzezTrudyDoGwiazd
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
26 gru 2012, 23:31

analizowanie

Avatar użytkownika
przez tahela 01 lut 2013, 22:17
ciacho7891 napisał(a):Ja MIAŁEM!!! Mózg mysłaem ze mi pęknie. Ciagle analizowanie i analizowanie wiesz co mi pomogło? "Olałem: to mózg do mnie 200 mysli na raz i analiz a ja co? NIEWAŻNE..NIE INTERESUJE MNIE TO. Niekiedy głosno to mówiem i co? po tygodniu spokój jak makiem zasiał. Spróbuj!!!

najlepszy sposób, jesli komus niewyszło nie olał naprawde, tylko mu sie tak wydawało
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

analizowanie

przez ciacho7891 01 lut 2013, 23:51
tahela, Dzięki za poparcie. Słuchaj ja wracając z pracy przy silnym ataku mówiem głosno....nieważne!! wiara na mnie patrzyła jak na debila ale miałem to w dupie bo pomagało. Co jeszcze pomaga w domu np? Słuchawki na uszy i glosno muza żeby zagłuszyć dziada:) Heh dzięki temu zaczołem słuchać Hardstyle :) Młucka taka że żadna myśl sie nie przebije :) http://www.youtube.com/watch?v=lFi6Ldoi74c ta nuta jest najlepsza jak w domu to zaczyna dokuczać.
ciacho7891
Offline

analizowanie

Avatar użytkownika
przez refren 02 lut 2013, 00:09
stx napisał(a):Chciałbym przestać to robić bo to męczące, ale jakoś podświadomość mi mówi że warto to robić.


A Ty jak uważasz, że warto ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

analizowanie

Avatar użytkownika
przez stx 02 lut 2013, 12:12
uważam że trochę warto, ale nie aż tak jak jest teraz czyli często, przesadnie i szczegółowo
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

analizowanie

przez ciacho7891 02 lut 2013, 12:32
Troche..troche to można pyry posolić z takim podejsciem nie wygrasz z tym, nie ma o czym mówić.
ciacho7891
Offline

analizowanie

Avatar użytkownika
przez stx 02 lut 2013, 12:57
Czasem jest to przydatne a myśle że jeśli nie bede tego używał to stracę tę umiejętność czy coś takiego. Miewam takie dziwne lęki i co na to poradze :evil:

kiedyś miałem taki lęk, że nie się nie uczyłem bo uważałem że to niepotrzebne i szkodliwe zawalanie głowy i mi zaszkodzi tzn strace bystrość itd :mrgreen: nieprzyjemna sprawa chodząc do szkoły... :mrgreen:
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

analizowanie

Avatar użytkownika
przez refren 02 lut 2013, 15:38
No widzisz, to nie tylko Twoja "podświadomość" tak uważa, tylko część Twojej świadomości również. Mam wrażenie, że traktujesz to analizowanie jak jakąś magiczną umiejętność, która pozwoli Ci zobaczyć to co ukryte. Ale wygląda na to, że ta czynność Tobą zawładnęła i tracisz przez nią inne cenne rzeczy. Nie mówiąc o tym, że koncentrując się na tropieniu ukrytych intencji możesz przegapić coś, co ktoś chce Ci powiedzieć wprost, ciężko też wejść w autentyczną relację z innymi ludźmi, zaprzyjaźnić się z nimi, ciągle tylko ich analizując. Na Twoim miejscu bym się zastanowiła, po co Ci to "analizowanie". Chcesz mieć kontrolę nad innymi ludźmi?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3273
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

analizowanie

przez ciacho7891 02 lut 2013, 21:18
Jeżeli nie potrafisz sie okreslic czy chcesz to wyleczyc czy nie to nie ma sensu dawanie Ci porad bo "to" ci sie podoba widze tak naprawde.
ciacho7891
Offline

analizowanie

przez desdemona89 02 lut 2013, 23:10
W NN większość z nas tak na prawdę analizuje. Ja codziennie analizuję: czy ta plama u niego na kurtce to krem, ślina, sperma, wydzielina z nosa? Czy on idąc obok: kichał, smarkał, kasłał. Czy: mógł mnie opluć? mógł mnie osmarkać? Czy z takiej a takiej odległości mógł? Czy przede mną siedział menel czy sikał na fotel? czy ta plama po drodze to był mocz? sperma?ślina? Bo przecież inni idąc tędy mogli tu: pluć wymiotować kochać się spuszczać wyrzucać prezerwatywy, polewać krwią, smarkać! Załatwiać się:| To moja analiza, która mnie męczy:| Weszłam czy nie weszłam oto jest pytanie!:( Codziennie setki pytań wątpliwości analiz, a im towarzyszy lęk, wręcz panika:|
Ale jest coś co pomaga trochę. Mówię sobie wtedy tak: Jakbyś coś zrobiła złego zareagowałabyś od razu. Lęk nie jest Twój! Nic nie robiłaś:| Wtedy oglądam dłonie i mówię sobie tak: są suche, są czyste, nie ma na nich krwi, nie ma śliny itd. Jesteś zdrowa, nie będzie AIDS.
Ale walka z tym bez pomocy psychiatry, terapeuty i leków wg mnie jest walką z wiatrakami.
Ja przy lekach (3 razy zwiększana dawka), psychiatrze i terapii nadal walczę, ale nie wygrałam.
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

analizowanie

Avatar użytkownika
przez stx 02 lut 2013, 23:42
ja raczej analizuje głównie zachowania ludzi, rozmowy, ich wypowiedzi, tok myślenia itd. czyli nie mam aż tak źle w porównaniu do niektórych przypadków
Avatar użytkownika
stx
Offline
Posty
362
Dołączył(a)
11 sty 2013, 18:16

analizowanie

przez desdemona89 03 lut 2013, 11:29
Myślę, że dla każdego z nas jego analizowanie jest trudne i ciężkie. Mi się wydaje, że z Twoją analizą mogłabym żyć, ale pewno gdybym miała tak jak Ty twierdziłabym już, że to mnie męczy. Także być może o tyle masz lepiej, że analizujesz ludzi i nie boisz się, że coś zagraża Twojemu życiu. Ja analizuję bo się boję zarażenia, boję się, że zarażę się czymś i umrę.
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 13 gości

Przeskocz do