przerażające myśli..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przerażające myśli..

Avatar użytkownika
przez softy_girl 26 sty 2013, 01:17
Witam, od pewnego czasu mam chore myśli. Wydaje,mi się, że zabije bliskich i ich ciała spale lub rozpuszcze w silnie zracym środku i nikt się o tym nie dowie. To takie przerażające.. Pocieszam się, że tego nie chce, że nie dalabym rady, że nie zdobyłabym nawet tych środków, ale i tak jestem przygnębiona. Proszę, pomóżcie jakoś. A może to po prostu schizofrenia i jestem do tego zdolna? Strasznie się tego boję
Ostatnio edytowano 13 lut 2013, 02:31 przez *Wiola*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

przerażające myśli..

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 26 sty 2013, 15:30
twoje myśli przeczą tradycji według której ma się kochac i szanowac bliskich bez względu na wszystko, bez względu jakie świństwa wyrządzili;
tak wielka jest twoja nienawiśc że chcesz ich zabic... stąd pewnie twoje wątpliwości i przerażenie...

zdajesz sobie sprawę zapewne że za taką zbrodnię w tym kraju idzie się na resztę życia do więzienia, piszesz wszak że zrobic tego nie chcesz...

odpuśc sobie, nie wymyślono jeszcze permamentnej inwigilacji obywateli przez podglądanie ich myśli, zatem nikt nie siedzi w twojej głowie i nie widzi tych myśli ;) ...

jesteś na terapii? powiedz o tym, tylko uważaj jeśli terapeuta będzie Cię moralizował (typu: to złe, bo rodzicom trzeba przebaczyc)- w takim wypadku dupa nie terapeuta,nie pomoże w przepracowaniu tych uczuc...

poczytaj Alice Miller, pisze o wpływie przemocy wobec dzieci na dorosłośc...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

przerażające myśli..

przez Dawid.pl 26 sty 2013, 22:08
myśli przymusowe czyli nerwica natręctw
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
04 sty 2013, 14:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przerażające myśli..

Avatar użytkownika
przez softy_girl 26 sty 2013, 22:48
Chciałam przeprosić, ponieważ rzeczywiście cierpie na nerwice i dodalam post w złej kategorii. Akurat jeśli chodzi o moją rodzinę to nie było w niej problemu z alkoholem. Przepraszam, ale nie potrafilam opanować nerwów i wybrałam kategorie przez pomylke, le dziękuje wam za odpowiedzi. Eh, przez tą nerwice nie wiem już co robię..Czy można przenieść post do kategorii nerwica natrectw?
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

przerażające myśli..

Avatar użytkownika
przez Taeyeon 13 lut 2013, 02:27
Nie martw się softy, nie jesteś sama.. Ja również miewam podobne myśli, ale z tego względu, że bardzo moich rodziców nienawidzę. Wydaje mi się, że kiedyś w złości wezmę nóż i ich po prostu zabije.. Myślałam również nad tym aby ich poćwiartować i wrzucić do pieca, następnie spalić ich i zapomnieć o wszystkim... Cholera, to jest chore. Ale co się dziwić, jestem DDA...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 lut 2013, 01:54

przerażające myśli..

przez desdemona89 13 lut 2013, 10:27
softy_girl- Kochana niestety takie myśli przychodzą i jeżeli nie pójdziesz na terapię i nie weźmiesz leków nic sama nie zrobisz. NN taka jest, że zsyła na nas myśli intruzy, które często przeczą naszemu charakterowi i naszym poglądom. Najważniejsze jest to, że sama dobrze wiesz, że tego nie chcesz zrobić i powtarzaj sobie wtedy jak mocno ich kochasz i mów sobie na głos nawet TO NIE SĄ MOJE MYŚLI, JA TEGO NIE CHCĘ! ja czasami miewam tego typu myśli o zrobieniu krzywdy lub takie, że np życzę komuś czegoś bardzo złego. Ale już ponad miesiąc jestem na lekach i dużo rzadziej miewam te myśli i dużo łatwiej mi sobie z nimi radzić:) Pozdrawiam Cię!
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

przerażające myśli..

Avatar użytkownika
przez softy_girl 15 lut 2013, 19:41
desdemona89 napisał(a):softy_girl- Kochana niestety takie myśli przychodzą i jeżeli nie pójdziesz na terapię i nie weźmiesz leków nic sama nie zrobisz. NN taka jest, że zsyła na nas myśli intruzy, które często przeczą naszemu charakterowi i naszym poglądom. Najważniejsze jest to, że sama dobrze wiesz, że tego nie chcesz zrobić i powtarzaj sobie wtedy jak mocno ich kochasz i mów sobie na głos nawet TO NIE SĄ MOJE MYŚLI, JA TEGO NIE CHCĘ! ja czasami miewam tego typu myśli o zrobieniu krzywdy lub takie, że np życzę komuś czegoś bardzo złego. Ale już ponad miesiąc jestem na lekach i dużo rzadziej miewam te myśli i dużo łatwiej mi sobie z nimi radzić:) Pozdrawiam Cię!

Biorę leki, a za tydzień mam wizytę u psychiatry..pocieszam się, że takie sprawy są łatwo wykrywalne, prawda? Przeraża mnie myśl, że mogę to komus zrobić i nikt tego nie wykryje..
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

przerażające myśli..

przez Sinner22 17 lut 2013, 11:32
softy_girl Tak, są łatwo wykrywalne. Ja też się tak pocieszam, czasem mam wrażenie że coś złego komuś zrobiłam, ale jeśli tak naprawdę by było to przecież już by było o tym wiadomo. Nie bój się, nic nikomu nie zrobisz. Psychopata, który planuje kogoś zabić boi się że ktoś to wykryje i zaciera potem ślady, a Ty boisz się że nikt tego nie wykryje. Wyobrażam sobie co musisz czuć, te myśli są straszne, najgorsze w tej chorobie.
Sinner22
Offline

przerażające myśli..

przez desdemona89 22 lut 2013, 14:35
softy_girl, Są łatwo wykrywalne i na pewno ktoś by to zauważył, ale Ty byś tego nie zrobiła, bo tego nie chcesz;) Bierzesz leki i chodzisz do psychiatry to na pewno będzie coraz łatwiej;) Dużo rozmawiaj ze sobą "w środku":) Ja to testowałam i było lepiej;) Rozmawiaj ze sobą na temat który Cię dręczy i mów sobie co NA PRAWDĘ myślisz o takim zachowaniu?:) Ja tego typu natrętne mysli miewam bardzo rzadko, bo moja NN polega na innej tematyce niż Twoja, ale czasem coś przyjdzie i gnębi:( Wtedy robię sobie wewnętrzny monolog ;) Jak kiedyś się bałam, że mogłabym chcieć śmierci pewnych bliskich mi osób to mówiłam w myślach o tym, że ich lubię, że są fajni, że mi pomogli, że są rodziną, że ile cudownych chwil spędzamy, że nigdy nie zamachnęłam się ani nie podniosłam głosu na nich, że brzydzę się ludźmi którzy zabijają, brzydzę się mordercami i gwałcicielami itd:) Pomagało mi:D
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do