Przetrwać Na Studiach....

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez Klezus 25 sty 2007, 12:40
Mnie NN dopadła na studiach własnie :? . Miałem problemy z zaliczeniem jednego przedmiotu co spowodowało olbrzymie fobie z tym związne. Bardzo chciałem się go się nauczyć ale nie mogłem nic zrozumieć (Wytrzymałośc Materiałów) i się poddałem. Wyleciałem na 4 roku :-| Troszke mi to namieszało w życiu...
Człowiek jest tyle wart ile jest w stanie zrobić dla drugiego człowieka...

Chcesz porozmawiać na temat NN pisz na pw...
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
24 sty 2007, 16:27
Lokalizacja
Poznań

przez arletusia2 30 sty 2007, 13:58
ja zrezygnowalam ze studiów. Boje sie ze nigdy niebede w stanie normalnie funkcjonowac
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
30 sty 2007, 13:07
Lokalizacja
Gostyń

Avatar użytkownika
przez dark. 30 sty 2007, 14:37
arletusia2 napisał(a):ja zrezygnowalam ze studiów. Boje sie ze nigdy niebede w stanie normalnie funkcjonowac


to samo sobie wmawiałem. Inni zaliczają koła, egzaminy a ja nie moge za nic się nauczyć nawet pół kartki z wykładów. :roll:
Najgorsze było to jak się dowiedziałem że w ostatnim dniu poprawek 1/3 wpisów były za darmo za obecność :|
postanowiłem że wrócę w październiku na wydział na którym się wyłożyłem i pokaże na co mnie stać :evil:


@arletusia2 głowa do góry :smile:

:!:



pozdrawiam

dark.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 sty 2007, 00:18
Lokalizacja
środkowopomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk przed niepowodzeniem

przez dt12345 01 lut 2007, 23:22
boje sie ze pzrez ta moja panike zawale ta sesje,nikt komu mowie co czuje jak bardzo sie boje jak bardzo mnie paralizuje strach przed niepowodzeniem,mnie nie rozumie jestem sama,patrza namnie jak na histeryczke,jutor przedemna ciezki dzien jak dowiem sie ze nie zaliczylam to nie wiem jak sobie poradze,nawet nie chce wiedziec co bede przezywac.przygnebia mnie poczucie winy
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2007, 13:55

Avatar użytkownika
przez dark. 01 lut 2007, 23:58
nie jesteś sama, ja już umoczyłem i też mam poczucie winy

napisz do mnie pm'a jak ci poszlo ;)




dark.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
06 sty 2007, 00:18
Lokalizacja
środkowopomorskie

przez wiatr 05 lut 2007, 12:21
Mnie również nie oszczędza stres, lęk przed sesją. Już sama myśl o tym że będę roztrojona, rozdygotana koszmar. Zakazdym razem tydzień przed egzaminem przygotowuję się psychicznie bardziej a niżeli pochlanianiem wiedzy . Wymyślam różne metody bym w miare przyzwoicie wypadła. Oj. Jaka katorga. Ostatnio wymyślilam sama dla siebie metodę. Tz. Jeśli wypada egzamin ustny staram się nie przebywać z grupą oddalam się, i przystępuję do egzaminu ostatnia. Ponieważ całe to otoczenie działa na mnie jeszcze gorzej.A gdy już jestem w środku ,,paszczy lwa" zaczynam od obrony samej siebie. Tz. Profesor jest na miejscu ma sie rozumieć a ja mam sprzedać swoje wiadomość.No tak. Do dziela. To ja rozpoczynam od ściemniamia,, dziędobry -standart i tu moja wstawka - z gory przepraszam ale tak się spieszylam na ten egzamin że balam sie że nie zdążę a bardzo mi na tym zależało" ( male oszustwo) moim celem jest odwrócenie uwagi osoby pytającej. On jest przekonany ,że to normalne a ja mam czas na rozlużnienie się i pozbieranie się - no i do dzieła. Pozdrawiam Wszystkich.
"mój przyjaciel wiatr"
Offline
Posty
607
Dołączył(a)
29 sty 2007, 00:04
Lokalizacja
krakow

przez dt12345 10 lut 2007, 12:17
doczekalam sie od poniedzialku sesja poprawkowa trzy egzaminy pod żąd fajnie nie i mam trzy dni żeby sie do niej przygotowac,pocieszam sie tylko tym ze w takiej sytuacji jak ja jest polowa roku,wiec moze nie jestem taka beznadziejna tylko ze od trzech tygodni jestem na pelnych obrotach nie ma dnia zebym sie nie uczyla nie wiem ile wstarczy mi sil zeby to przejsc(oszczegano mnie ze moja uczelnia to wykonczalnia psychiczna i fizyczna,ale myslałam ze dam rady:),ja jestem na trzecim roku,dalej nas mecza:(:( :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
27 sty 2007, 13:55

natrectwa z dystansem

przez nitka 14 lut 2007, 02:00
obawiam sie, ze nerwica natręctw potwornie utrudnia naukę. przede wszystkim zanim usiądzie się do biurka trzeba dokladnie sprzątnąć pokój, zeby nic nie rozpraszało uwagi, wszystko było symetrycznie poukładane, na biurku nic zbędnego, zeby nie było czym sie bezwiednie bawic i ukladac. ksiazki oczywiscie tez musza byc rowniutko. nastepnie odpowiednio sie ubrac bo wszystko przeszkadza. w domu zadnych dzwiekow, zadnych stukow pukow i muzyki zza sciany, bo to przeradza sie w melodie i niekonczace sie wystukiwanie rytmu, nogą, ręką, długopisem. no, i wyrzucenie z glowy melodii ostatnio zaslyszanej piosenki (praktycznie niewykonalne az do uslyszenie nastepnej ;) tak wiec zasiadamy...i czytamy. a tu sie na przyklad nie zgadzają sylaby, są całkowicie nieparzyste!!! to straszne!! wiec liczymy i szukamy parzystych....pozniej spodoba nam sie jakies slowo, na przyklad industrializacja ehhh marzenie, ile z tym slowem mozna zrobic!! porozkladac na literki i ukladac je w kwadraciki, trojkaciki mmm cos wspanialego ;) parzyscie, nieparzyscie, nic tylko sylabizowac i kombinowac i tak po dwoch godzinach budzimy sie z pustka w glowie.
najgorzej jest jednak na wykladach, gdzie jest mnostwo krzesel a nie wiadomo dokladnie ile. wiec trzeba je koniecnie policzyc. lampy, okna, ilosc paskow w zaluzjach, kontakty, przedmioty okragle i trojkatne. nie wspominajac o wykladowcy ktory gdzies pod tym wszystkim zniknął...a ile on ma guzikow przy marynarce!! i te paski na koszuli..ile tych paskow? on cos mowi...tak mowi....8+2+5+3+4+5=27 liter w zdaniu, teraz na sylaby i ukladamy w figurki..ale o czym on wlasciwie mowi??
tak to wlasnie wyglada, dla tych ktorzy twierdza, ze nerwica natrectw nie przeszkadza w koncentracji.....
"To jest szczęśliwy dzień. Bo otworzyłam oczy, poruszyłam ręką, bo mam coś do zrobienia i mogę mówić..."
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
13 sty 2007, 11:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do