Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez laden 02 paź 2016, 04:32
Michellea, No cos ucichlo w tym temacie. A co do natrectw to ja mam jeszcze szczypte nadziei w anafranilu - jak to nie pomoze to sam nie wiem co ze soba zrobie.
F19.2 - F22 / F23

Anafranil 150mg
Speridan 5mg
Chlorprothixen 100mg
Kventiax 400mg
Depakine Chrono 600 - 500 -1000
Alpragen - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
05 lut 2015, 15:31

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez krzosl 02 paź 2016, 12:35
Witaj ja mam podobnie tyle ze ja komus cos moge zrobic boje sie nozy a jak dlugo masz te natrectwo ??
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez laden 02 paź 2016, 12:43
Z 2 lata juz bedzie jak sie lecze na depresje i natrectwa. Na poczatku samo fluo dawalo rade, ale teraz chyba organizm sie przyzwyczail i juz nie dziala tak jak ma dzialac.
F19.2 - F22 / F23

Anafranil 150mg
Speridan 5mg
Chlorprothixen 100mg
Kventiax 400mg
Depakine Chrono 600 - 500 -1000
Alpragen - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
05 lut 2015, 15:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez krzosl 02 paź 2016, 13:03
:shock: cholera a ja od lipca sie lecze a chcialem tego smiecia wykurzyc w ciagu tyg gora dwoch i widze ze to nierealne chyba
Avatar użytkownika
Offline
Posty
197
Dołączył(a)
24 lip 2016, 21:39
Lokalizacja
Tczew

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez laden 02 paź 2016, 14:15
krzosl, oj kolego nie pozbedziesz sie tego tak szybko.
F19.2 - F22 / F23

Anafranil 150mg
Speridan 5mg
Chlorprothixen 100mg
Kventiax 400mg
Depakine Chrono 600 - 500 -1000
Alpragen - doraźnie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
05 lut 2015, 15:31

Natręctwa myśli...

przez madelajn 05 paź 2016, 22:52
Witam Was, natrętne myśli o pedofilii przeszły po kilku dniach, pojawiły się nowe, zaczęłam sobie wmawiać, że przez tabletki antykoncepcyjne zabiłam swoje dziecko, chyba czarne protesty pogłębiły mój stan jak naoglądałam się filmików o aborcji. Gdy w końcu stwierdziłam, że to bez sensu, że nie mam racji, że nikogo nie zabiłam, to pojawiła się myśl, że gdybym dwa lata temu zaszła w ciążę to bym pewnie ją usunęła. Przeraża mnie to, a najgorsze jest to, że nie jestem wstanie powiedzieć czy bym to wtedy zrobiła czy nie, bo nie pamiętam dokładnie co ja wtedy miałam w głowie i jakie miałam podejście do aborcji, więc super furtka na natrętne myśli. Ba! nawet zaczęłam w głowie sobie wyobrażać sytuacje, że dziwiłam się ludziom, że rodzą dzieci z wpadek, zamiast usunąć. Więc ja już nie wiem czy nerwica aż tak może wmawiać myślenie, czy ja naprawdę jestem mordercą i złym człowiekiem. Wiem jedno, aborcji się na dzień dzisiejszy brzydzę i chyba nerwica się dobrała mojej przeszłości, żeby mi namącić.
Pewnie jak ktoś to przeczyta to wybuchnie śmiechem, takich natrętnych myśli nie miał chyba nikt. Nawet mój psycholog się ze mnie śmiał, że ktoś mi w głowie namieszał, że tabletki zabijają dziecko.
A i jeszcze byłam po raz nie wiem który u spowiedzi wyspowiadać się z tabletek i powiedziałam, że nie byłam świadoma ich działania,po spowiedzi miałam chwilową ulgę ale potem się pojawiło, ze ja tak naprawdę byłam świadoma tylko miałam to gdzieś i skłamałam przy spowiedzi. I chciałam iść znowu do spowiedzi, ale stwierdziłam, że to przegięcie. Jutro ide do psychologa, pewnie znowu wyśmieje mnie i moje problemy, ale chociaż utwierdza mnie to w przekonaniu, że to co ja mam w głowie to absurd.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 05 paź 2016, 22:59
madelajn napisał(a):Witam Was, natrętne myśli o pedofilii przeszły po kilku dniach

Cześć. A mnie właśnie męczą :(

madelajn napisał(a):chyba nerwica się dobrała mojej przeszłości, żeby mi namącić.

Bardzo prawdopodobne. Jak już nie ma tematów dotyczących teraźniejszości, to zaczynają się rozkminy o przeszłości.

madelajn napisał(a):Pewnie jak ktoś to przeczyta to wybuchnie śmiechem, takich natrętnych myśli nie miał chyba nikt.

Miewam dziwniejsze.

madelajn napisał(a):A i jeszcze byłam po raz nie wiem który u spowiedzi wyspowiadać się z tabletek i powiedziałam, że nie byłam świadoma ich działania,po spowiedzi miałam chwilową ulgę ale potem się pojawiło, ze ja tak naprawdę byłam świadoma tylko miałam to gdzieś i skłamałam przy spowiedzi. I chciałam iść znowu do spowiedzi, ale stwierdziłam, że to przegięcie.

Nie chodź ciągle spowiadać się z tego. Już raz to zrobiłaś, więc wystarczy.

Dobrze Ci się współpracuje z tym psychologiem? On/a często się z Ciebie śmieje?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2144
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez madelajn 06 paź 2016, 22:05
Bardzo mi się dobrze współpracuję z tym psychologiem. Wcale mu się nie dziwie, że się śmiał i cieszyło mnie to, bo wiedziałam, że to co mam w głowie to absurd. W sumie nawet jak pisałam wczorajszy post to sobie myślałam "jaka ty jesteś głupia", na szczęście forum jest anonimowe :D A szczerze to już mi głupio z nim rozmawiać na ten temat, bo wiem, że te myśli są już tak głupie, jeszcze chyba głupsze niż o pedofilii.
A ty Michelle trzymaj się, mam nadzieję, że przejdzie ci tak jak mi.
PS, nie jesteś pedofilem :P
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 paź 2016, 15:53
madelajn, dzięki, ale niestety od środy jest gorzej, tylko mi się pogorszyło :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2144
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez madelajn 07 paź 2016, 16:36
Mialam to samo tydzien temu,tylko mi przeszlo i przerzucilo sie na inne mysli.. Juz nie wiem co gorsze. Co do pedofilii to te mysli byly takie beznadziejne ze naprawde juz w to wierzylam,rozne sceny i obrazy w glowie.masakra ,więc wiem jakie jest to przykre i męczące.. Teraz sie smieje z tych mysli ale za to te mysli ktore SA obecnie są bardzo realne i tak w kolko.
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 07 paź 2016, 16:47
Kiedyś miałam myśli takie że nie mogłam stać obok żadnej kobiety bo miałam wrażenie że ma okres i ta krew mnie brudzi. Nie mogłam jeździć komunikacją miejską. To było straszne. Na szczeście to przeszło. Ale za to teraz mam wulgarne myśli na Matke Maryję. Problem jest taki że modle sie do Maryji co noc i te wulgaryzmy są dla mnie straszne. :-(
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6821
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Natręctwa myśli...

przez Pola90 07 paź 2016, 19:21
Powiedzcie mi czy to możliwe, że nerwica potrafi zrobić coś takiego, tzn. wpłynąć na uczucia człowieka tak, że ma on wrażenie, że mu się te złe myśli ,,podobają''?
Parogen 20 mg
Trittico 75 mg
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
19 cze 2016, 18:43

Natręctwa myśli...

przez madelajn 07 paź 2016, 20:51
Pola90 napisał(a):Powiedzcie mi czy to możliwe, że nerwica potrafi zrobić coś takiego, tzn. wpłynąć na uczucia człowieka tak, że ma on wrażenie, że mu się te złe myśli ,,podobają''?

Pewnie, że tak , miałam tak, gdy miałam myśli o pedofilii, to czułam podniecenie, to było najgorsze, więc tak, nerwica może emocje nasze tak budować,żebyśmy się jeszcze bardziej bali i bardziej wierzyli tym myślom.
PEdofilem nie jestem, myśli mnie przeszły, teraz za to jestem "byłym" mordercą :)
Offline
Posty
222
Dołączył(a)
18 cze 2013, 12:50

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 10 paź 2016, 01:38
Pola90, tak. Gdyby było inaczej, to nie byłoby takie straszne i problematyczne.

madelajn napisał(a):PEdofilem nie jestem, myśli mnie przeszły

Z tym konkretnym natręctwem mam tak, że jak już się zacznie, to nie mogę się go pozbyć przez co najmniej kilka dni. Powoduje u mnie okropne ataki lęku i wpadanie w czarną rozpacz. Myślałam, że dzisiaj się już skończyło. Ale oczywiście zaczęłam analizować swoje motywy, czy aby na pewno ja nie chcę o tym myśleć. Niestety, ale wydaje mi się, że ja to robię specjalnie. Już nie mam siły, czuję się jak śmieć :-| :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2144
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do