Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

przez kaja09 07 cze 2016, 16:25
Hej, ja męczę się już od około 10 miesiecy z natrectwami mysli, bardzo często jakiekolwiek wydarzenie w życiu powoduje, ze zaczynam sobie roić jaką myśl np pięką mnie oczy to znaczy, że strace wzrok i mysle nad tym godzinami, uderzyłam w rurkę z gazu rowerem to ozancza ze wybuchnie gaz itd Ostatnio doszła do mnie nerwica natrectw polegajaca, że mogłabym zrobic sobie krzywde. Naprawde tego nie chce, bo wierze, że uda mi sie to pokonać wczesniej czy poźniej. Czy u kogoś zdarzała sie taka okropna myśl?
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sie 2015, 18:05

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 cze 2016, 18:47
Tak. Ja miałam takie myśli, ale teraz już się tego nie boję. Skoro tego nie chcesz to trudno, żebyś specjalnie coś sobie zrobiła.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2144
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez kaja09 07 cze 2016, 18:59
Dzięki, ja sobie codziennie powtarzam, że te moje myśli nie mają siły sprawczej ;)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sie 2015, 18:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez tomek23 07 cze 2016, 20:17
Przestałem brać leki i dziwnie sie czuje. Odczuwam napięcie sam nie wiem czemu oraz czuje tak jak by lęk przed śmiercią ze mogę umrzec chociazby dzisiaj. Chciałbym byc normalny ale to chyba jest niemozliwe
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 07 cze 2016, 20:32
tomek23, jak długo brałeś te leki?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 07 cze 2016, 20:36
Nie wiem parę miesięcy moze.
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 07 cze 2016, 20:39
to czemu odstawiłeś?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 07 cze 2016, 20:43
cozicozicozi napisał(a):to czemu odstawiłeś?

Bo czułem potrzebe bycia normalnym a nie cały czas zyc na psychotropach. Dlaczego do cholery nie mogę normalnie zyc jak inni
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 07 cze 2016, 20:46
tomek23, nie powinieneś sam odstawiać leków. Co na to twój lekarz?
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 07 cze 2016, 20:47
cozicozicozi napisał(a):tomek23, nie powinieneś sam odstawiać leków. Co na to twój lekarz?


Lekarz jak na razie nic nie wie
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 07 cze 2016, 20:49
Tak myślałem. Nie odstawiaj sam leków, a już na pewno nie z dnia na dzień.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 07 cze 2016, 21:01
Lekarz twierdzi ze cierpię na depresję. Wczesniej myslałem ze depresja to tylko wymysł. Ale w tej chwili czuje taki straszny smutek i nie potrafie z tym walczyc. Dodatkowo sport zawsze był dla mnie wazny i to ze nie potrafię sie ogarnąć i zabrac sie za treningi dodatkowo mnie dołuje. Dla niektórych to pewnie nic takiego ale dla mnie to zawsze było wazne
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 07 cze 2016, 21:08
tomek23, to zacznij brać znowu te leki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2144
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez kaja09 08 cze 2016, 16:35
Byłam u psychiatry. Tak jak wiedzialam mam nerwice natręctw. Dostałam fluoksetyne 20 mg i za 3 tygdonie wizyta kolejna . Konieczna psychoterpia poznawczo-behawioralna. Żadna psychodynamiczna jak myślałam wcześniej. Wyszłam z jakimś dziwnym poczuciem, że odbije sie z tego gówna. Pani psychiatra powiedziała, że da sie to całkowicie wyleczyć, a jeżeli nie to na pewno zmnimalizować objawy :) OBY :)
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sie 2015, 18:05

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do