Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 20 kwi 2016, 22:59
Michellea, z drugiej strony jak zaakceptujesz fakt, ze te mysli sie pojawiają to łatwiej będzie je ignorować niż walczyć z nimi uparcie, co prowadzi tylko do dalszych rozkmin i tak w kółko.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 23:20
Z tego co czytam na takiej diagnozie między innymi omawia sie inteligencje, osobowosc, czyli np moze sie okazac ze jestem debilem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 20 kwi 2016, 23:25
I wiecie co jak te lęki teraz np mnie tak nie paralizują to naprawdę mam ochotę ogarnąć sie i podniesc z tego doła. Ale jak odczuwam ten strach to mnie to strasznie blokuje przed podejmowaniem jakiegokolwiek działania. Doktor mi dzisiaj powiedziała ze najpierw musze sprawic zeby te lęki minęły a potem będę brał swoje zycie w garsc
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 20 kwi 2016, 23:50
cozicozicozi, ja mówię nie o akceptowaniu, że te myśli są, tylko akceptacji treści tych myśli :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2186
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 21 kwi 2016, 01:42
Michellea napisał(a):Znowu mam okropną rozkminę (mam nadzieję, że spowodowaną nerwicą) czy nie zacząć akceptować pewnych myśli. Bo wydaje mi się, że wtedy nie musiałabym się tak wszystkim przejmować. No i wydaje mi się, że chciałabym robić złe rzeczy :cry:


A dlaczego musisz się tak przejmować?

Michellea napisał(a):cozicozicozi, ja mówię nie o akceptowaniu, że te myśli są, tylko akceptacji treści tych myśli :(


Co to znaczy "akceptacja treści myśli"?
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3260
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Natręctwa myśli...

przez USE90 21 kwi 2016, 04:44
Macie moze problem z czytaniem? Zawsze lubilem czytac, ale przez te wszystkie gowna z ZOK, nie potrafie sie skoncentrowac, nie potrafie czerpac przyjemnosci z czytania, niby rozumiem to co czytam ale nie "czuje" tego co czytam, co chwile musze wracac zeby sobie cos powtorzyc, itp. Kurde, pamietam jak kiedys potrafilem kilkusetstronnicowe cegly polykac w pare dni czerpiac z tego autentyczna przyjemnosc, a dzisiaj czesto po kilkunastu stronach emocjonalnie wyczerpany zostawiam bo nie widze sensu.
Offline
Posty
63
Dołączył(a)
02 sty 2012, 02:26

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 21 kwi 2016, 06:04
Michellea, wiesz, wydaje mi się, że generalnie na jedno wychodzi ☺
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 21 kwi 2016, 11:31
cozicozicozi, chyba nie na jedno, bo jest różnica między akceptowaniem, że pojawiają się myśli o byciu pedofilem, a zaakceptowaniem, że się nim jest i że chce się nim być.

USE90, pisał już o tym tomek23.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2186
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 21 kwi 2016, 13:41
Michellea, ale kiedy ja właśnie o tym mówię. Chodzi mi o to, że jeśli zaakceptujesz to, że te myśli się pojawiają to łatwiej będzie je ignorować.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 21 kwi 2016, 14:05
Michellea, nie wgłębiaj się w to analizowanie, bo to się nigdy nie skończy. Nie prowadzi Cię to do niczego konstruktywnego. Nie ma sensu tropić swoich mikrostanów, analizować czy może x miesięcy temu przez y seksund nie akceptowałaś, że chcesz być pedfoilem. Nie karm tych rozważań, a w końcu umrą. Nie znajdziesz w tym odpowiedzi, tylko lęk, to on nakręca cały problem, który nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3260
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 21 kwi 2016, 15:36
Dokładnie. To tak jak ja mam ze sprawdzaniem czy drzwi zamknięte itp. Sprawdzam i wiem, że są zamknięte, a jednak muszę walczyć ze swoim chorym umysłem żeby nie iść sprawdzić jeszcze 30 razy. Im bardziej walczę, tym więcej razy muszę tę czynność ponawiać, mimo, że jestem świadomy, że to irracjonalne. Dlatego staram się akceptować te myśli nakłaniające mnie do powtarzania różnych czynności zamiast walczyć z nimi. To bardzo trudne, wiem o tym doskonale. Nie wiem czy kiedyś będę całkiem wolny od tych myśli, jednak jestem pewien jednego - im bardziej się przed nimi bronisz, tym gorzej.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 25 kwi 2016, 11:58
Ja sprawdzam czy gaz nie jest odkręcony w kuchence. Wszystko przez to, że kiedyś chciałam coś ugotować, ale palnik się nie zapalił. Potem całe mieszkanie wietrzyłam w panice, że za chwilę się uduszę :roll:

Co u Was? Ja od rana boję się, że nagle umrę :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2186
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 25 kwi 2016, 13:16
A ja zaczynam chyba załowac tego ze zacząłem chodzic do lekarza. Dzisiaj miałem pierwszą część diagnozy psychologicznej ciąg dalszy i final w srodę. I szczerze mówiąc mam wrazenie ze strasznie ryje mi to mózg.
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 25 kwi 2016, 13:26
Dlaczego? Co się stało?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2186
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do