Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

przez tomek23 13 mar 2016, 21:20
Niewiarygodne chyba na chwile zniknęła ta pustka emocjonalna i znowu poczułem to przywiązanie do dziewczyny. To chyba tylko nerwica skoro takie momenty sprawiają mi radosc
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tictac 13 mar 2016, 21:22
Jest tu ktos kto ma natrętne myśli na tle agresywnym ? Boje sie ostrych narzędzi , noży szczególnie bo boje się że moglbym kogoś skrzywdzić. Czasami te myśli nie chcą odejść i są bardzo silne i przerażające. Czasem jak uciekam przrd tymi myślami to jeszcze gorsze rzeczy mi przychodza do glowy. Powiedzialem o tym lekarzowi to powiedzial ze nigdy bym nikomu krzywdy nie zrobil , ze jestem dobrym człowiekiem. Ale chcialbym sie pozbyc tych myśli, bardzo ciężko jest je kontrolować bo są dla mnie przerażAJące. Czy ktoś kiedyś mial podobnie ? U mnie wszystko zaczelo sie od jednej glupiej mysli, wcześniej było ok.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 13 mar 2016, 21:28
tictac, ja miewam podobnie ale w stosunku do siebie. Już wiele razy miałem ochotę się pociąć, szczególnie jak widzę jakiś nóż w pobliżu lub nożyczki.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Online
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tictac 13 mar 2016, 21:30
Takie mam również , wszystko zaczęło się gdy przestalem sobie radzić z nerwicą już w stopniu zaawansowanym. Potem przyszla bezsenność i deprrsja. To jest tak glupie i chore ze sam w to nie wierzę a mimo nie mogę sobie z tym poradzić . Czy jest ktos jescze ?
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bluepb 13 mar 2016, 21:53
Wymieniać?
czołowe zderzenie z samochodem z przeciwka,
najpierw miałem lekki lęk przed dwoma pijanymi facetami idącymi obok mojego samochodu(byłem wewnątrz) a potem naszły mnie myśli potrącenia ich,
użycie noża w celu zabicia człowieka,
zrzucenie samochodu z lewarka na człowieka
{okaleczenie siebie: przez cięcie, uderzanie głową w mur, uderzanie się pięściami(to dzisiejsza myśl bardzo krótka)}
{samobójstwo: przez leki, powieszenie, śmierć w sprowokowanym wypadku}
Wymieniłem to co najbardziej zapamiętałem
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez tictac 13 mar 2016, 21:59
Czyli jest to dość popularne zaburzenie mimo wszystko. A czy tez pamietasz okres gdzie nie było takich myśli ? Czy te myśli wracają ? Jak siebie radzisz z nimi ? Przecież to jest głupie , ja jak byłem dzieckiem to choinki się bałem dotknąć a teraz takie dziadostwo przychodzi do glowy.
Paroksetyna 10 mg - rano - w planach zejście na 5 mg
Bromazepam 6mg - sometimes :)
Spasmolina , Smecta - na IBS
Avatar użytkownika
Offline
Posty
535
Dołączył(a)
02 kwi 2008, 13:03
Lokalizacja
Polendia :)

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 13 mar 2016, 22:07
Ja dziś miałam lekkiego doła i przyszło mi do głowy "zabij rodzinę, a potem siebie". To jest tak przerażające, że nawet nie chciałam o tym myśleć (choć przez chwilę pomyślałam "a może jednak, czemu nie?"). Pomogło ignorowanie i znalezienie czegoś ciekawego do roboty.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bluepb 13 mar 2016, 22:42
Chcę pójść do psychiatry brać psychotropy a później może na terapię jak leki zaczną działać.
Na razie stoję w miejscu.
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bluepb 13 mar 2016, 22:48
Czy ja wiem kiedyś nie byłem tak świadomy jak teraz. Dobrze pamiętam kompulsywne mycie rąk jak byłem w podstawówce (aż miałem rany na odwrocie dłoni)
Teraz mycie rąk się zmieniło na tyle, że nie mam tak bardzo wysuszonych rąk krócej myje itp
Ostatnio edytowano 13 mar 2016, 22:56 przez Bluepb, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 13 mar 2016, 22:53
Ja w sumie też pamiętam "drobne" natręctwa z dzieciństwa typu skrupulatne układanie poduszek na łóżku co do centymetra itp.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Online
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 13 mar 2016, 22:58
A ja momenty paniki, że moi rodzice umrą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2220
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bluepb 13 mar 2016, 23:08
U mnie to chyba zmęczenie "rytuałami" spowodowało zmianę go na mniej problematyczny..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Natręctwa myśli...

przez tomek23 14 mar 2016, 12:38
Jest troche lipa dzwoniłem znowu ale pani w recepcji powiedziała ze nie ma miejsc i teraz zapisują oczekujących. Trzeba było wtedy isc musze jakies grubsze zajęcie sobie znalesc bo do tego czasu to ja zrobie cos głupiego. Znowu mialem dzisiaj mysli gejowskie ta pustka emocjonalna do dziewczyny tez mnie martwi. To jest niemądre co robie ale zdarza mi sie pisac na czatach erotycznych po to zeby wywołac wyrzuty sumienia bo wszystko jest lepsze od tej pustki
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 14 mar 2016, 13:14
Miałem mysli dotyczące zdrady zobaczyłem jakies ogłoszenie ze młoda studentka szuka faceta do spotkan. Nie wiem czy ja naprawdę tego chce czy naprawdę cos sie wypaliło. Bardzo chciałbym zeby było tak jak jeszcze przed walentynkami ale ja czuje taką niesamowitą pustke Skoro naprawdę chce zdradzic to powinienem sie rozstac ale nie moge jakos do cholery znowu płakac mi sie chce jak o tym pomyslałem. Ale ta mysl sie pojawiła zebym zdradził i niech wreszcie ta męka sie skonczy . Wczesniej tez myslałem jak to by było robic z innymi kobietami ale byłem pewien na 100 procent ze tego nie zrobie bo po prostu czułem sie emocjonalnie spełniony i w sumie w łózku tez było spoko. A teraz ta pustka ta niesamowita pustka oraz wszystkie inne jakos wydają mi sie ładniejsze i ciekawsze. Tylko ze pomimo tych mysli o zdradzie jakos tak mam ochote sie wtulic i wypłakac i tak bardzo chciałbym zebysmy znowu potrafił sie nią cieszyc. Wczesniej wydawało mi sie takim szczęściem ze trafiłem na dziewczynę z którą sie rozumiem a teraz nie wiem ta pustka i to wszystko
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do