Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez cozicozicozi 01 mar 2016, 00:34
Nie bój się. Będzie dobrze. Żaden lekarz nie ma samych pozytywnych opinii. Moja Pani doktor też ma większość pozytywnych ale znalazłem też negatywne komentarze, które nie mają odzwierciedlenia w rzeczywistości. Aha, i w Polsce nadal leczenie się u psychiatry to jakieś dziwaczne taboo mimo tego, że ludzie walą do lekarzy drzwiami i okanami. Do mojej psycholki zawsze full ludzi. Prywatnie to samo. Zawsze tyle ludzi, ze jak przyjmuje od 17 to czasem konczy o 23-24. Okazuje się, że leczy się wielu ludzi ale mało kto o tym mówi.
Znów cholerne upiory czepiają się mych skrzydeł,
nie chcę groźnych demonów, wolę te dobrotliwe.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
497
Dołączył(a)
14 lut 2016, 16:30

Natręctwa myśli...

przez tomek23 01 mar 2016, 00:41
Michellea napisał(a):U dobrego psychiatry powinno nie być. Daj znać jak poszło. Ja też powinnam się wybrać. A opinie są różne szczególnie jak lekarz oblegany. Moja mama pracuje w szpitalu, zna lekarzy, ja miałam okazje się tam leczyć. M. in. u lekarza którego wszyscy uważają za wspaniałego a ja uważam że wcale taki cudowny nie jest, miał do mnie dziwne podejście jak do starszej babci :lol:


No własnie ta pani jest dosyc oblegana z tego co widze a opinie są rózne od takich jak najlepszy psychiatra w miescie do miernota i naciągaczka która co wizyte ustala nową diagnozę. Ale więcej jest opinii pozytywnych zobaczymy jak to wyjdzie
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 01 mar 2016, 01:50
Michellea napisał(a):Właśnie obawiam się że to może mi się jakoś podobać, czego nie chcę.


I co się wtedy stanie?
Zaakceptuj swoje uczucia i reakcje, inaczej strach będzie Cię paraliżować. Nie osądzaj ich. Nie zniszczą Cię, zaufaj sobie. Odzyskasz kontrolę wracając do autentyczności, spontaniczności. Teraz masz za dużą kontrolę i to jest destruktywne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3264
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez NN4V 01 mar 2016, 08:16
refren napisał(a):... niedługo obrończynie praw kobiet będą chodzić w burkach,...

Dokładnie. Tak jak obrońcy praw pedofili chodzą w sutannach.
__regvar __no_init volatile unsigned char flags
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4338
Dołączył(a)
01 kwi 2015, 14:08
Lokalizacja
Wrocław

Natręctwa myśli...

przez tomek23 01 mar 2016, 12:41
Nie czuje teraz lęku i jest mi tak dobrze oczywiscie jest mysl typu a co jesli tylko teraz wydaje ci sie ze ją kochasz ale staram sie to ignorowac. Bo nic nie zmienia faktu ze jakies uczucie znowu zaczyna sie pojawiac i autentyczna tęsknota. Musze wracac do tego posta jak znowu najdą mnie wątpliwosci ze zerwanie to nie jest to czego pragne natomiast bardzo jestem szczęsliwy jak ten lęk chodz troche mija i pojawia sie znowu przywiązanie chociaz częsciowo . Nie jest wprawdzie to takie samo przywiązanie jak dawniej bo nadal gdzies tam czai sie lęk i wątpliwosc ale i tak jest dobrze . Mam większą nadzieje teraz ze te mysli to naprawdę tylko iluzja i nie strace tej osoby
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 01 mar 2016, 14:17
cozicozicozi napisał(a):Aha, i w Polsce nadal leczenie się u psychiatry to jakieś dziwaczne taboo mimo tego, że ludzie walą do lekarzy drzwiami i okanami. Do mojej psycholki zawsze full ludzi. Prywatnie to samo. Zawsze tyle ludzi, ze jak przyjmuje od 17 to czasem konczy o 23-24. Okazuje się, że leczy się wielu ludzi ale mało kto o tym mówi.

Prawda. Jak masz jakiś problem to jesteś psycholem. Jeśli to depresja to jeszcze jakoś ujdzie, ale nawet terapia małżeńska albo zwykłe pójście do psychologa to już ludzie krzywo patrzą.

NN4V napisał(a):
refren napisał(a):... niedługo obrończynie praw kobiet będą chodzić w burkach,...

Dokładnie. Tak jak obrońcy praw pedofili chodzą w sutannach.

Albo zakładają partie polityczne jak w innych krajach Europy.
Każda okazja do napisania głupiego żartu jest dobra. Nawet jak porównanie nie ma sensu. Prawda?

tomek23 napisał(a):Nie czuje teraz lęku i jest mi tak dobrze oczywiscie jest mysl typu a co jesli tylko teraz wydaje ci sie ze ją kochasz ale staram sie to ignorowac. Bo nic nie zmienia faktu ze jakies uczucie znowu zaczyna sie pojawiac i autentyczna tęsknota. Musze wracac do tego posta jak znowu najdą mnie wątpliwosci ze zerwanie to nie jest to czego pragne natomiast bardzo jestem szczęsliwy jak ten lęk chodz troche mija i pojawia sie znowu przywiązanie chociaz częsciowo . Nie jest wprawdzie to takie samo przywiązanie jak dawniej bo nadal gdzies tam czai sie lęk i wątpliwosc ale i tak jest dobrze . Mam większą nadzieje teraz ze te mysli to naprawdę tylko iluzja i nie strace tej osoby

Bo to iluzja. Im więcej nad tym myślisz tym więcej masz wątpliwości. Tak to działa. Kiedyś robili taki eksperyment i wyszło że im więcej człowiek coś sprawdza tym gorzej pamięta czy cos zrobił i jest coraz bardziej niepewny.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2200
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 01 mar 2016, 21:38
Jest tu kto? Jakoś cicho się zrobiło. Ja cały dzień jestem w jakimś pośpiechu. Źle psychicznie się czuję, ale na to miała przede wszystkim sytuacja z rana kiedy ktoś mnie bardzo brzydko potraktował i tak się wkurzyłam, że przez pół dnia z tą wściekłością chodziłam. Natomiast natręctwa są i to bez lęku, wręcz czuję się jakbym już się stała potworem. A jak się wyluzuję i czuję się sobą i myślę jak fajnie, nareszcie czuję się dobrze, to za chwilę myślę"A może tamten stan był lepszy? Może ja naprawdę chcę być zła i tak jest mi lepiej?" Proszę powiedzcie, czy to też część nerwicy? :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2200
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 01 mar 2016, 22:02
Chyba mam podobnie tak mi sie wydaje. Czasami pojawi sie mysl o tym zeby przespac sie z facetem albo zerwac z dziewczyną, dzisiaj pojawiła sie mysl zeby zerwac bo wtedy będę mógł spokojnie bzyknąć sie z facetem i ocenic czy mi sie to podoba. Tylko bez najmniejszego lęku i własciwie to chciałbym zeby to napięcie wróciło bo tak to byłem pewien ze to nie jest to czego chce.
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 01 mar 2016, 22:50
Czy ja musze miec wszystko objawy ROCD? Na początku jak pojawił sie ten lęk to odczuwałem wszystkie objawy od poczucia irytacji partnerem do silnej potrzeby zdrady. A teraz głównie zostało to napięcia związane z tym ze mogę nie kochac i poczucie lęku mniejsze czy większe. Czasami pojawi sie jakas niechęc i poczucie irytacji parnerem. Nawet nie mam tej silnej potrzeby zerwania czy zdrady no tylko to napięcie i lęk ze moze cos sie wypaliło moze cos straciłem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 01 mar 2016, 22:59
Tomek, ja też tak mam. Najpierw czuje się sobą, znaczy facetem, a potem nagle zastanawiam się czy wolałbym się poczuć kobietą. Potem wkoło mózg przetwarza najbardziej te myśli, które powodują u mnie przerażenie. Wyczytałem, że mam objawy depresji maskowanej, więc trochę się uspokoiłem
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bluepb 01 mar 2016, 23:58
Ja dzisiaj miałem natrętne myśli różnego rodzaju np. uszkodzenie zębów butelką od piwa (swoich), zrzucenie samochodu z lewarka na moich znajomych i resztę natrętnych myśli nie pamiętam.
Sertralina 200mg
Polecam farmakoterapie! :!:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
460
Dołączył(a)
06 gru 2015, 22:01

Natręctwa myśli...

przez tomek23 02 mar 2016, 11:10
Albo wkręcam sobie rózne dziwne rzeczy jesli chodzi o moją dziewczynę. A to ze nie podoba mi sie ze lubi pograc w gry ja zbytnio nie lubie gier ale wczesniej zawsze lubilem z nią o tym pogadac bo nie lubie ale troche sie tym interesuje. Albo ze jest dla mnie za głupia bo nie czyta ksiązek a to jest normalna inteligentna dziewczyna którą inne rzeczy interesują ja nie mam pojęcia skąd mi takie bzdury do głowy przychodzą to ja chyba jestem idiotą bo ona radzi sobie na studiach gdzie ja bym odpadł bo jestem totalnym leniem jesli chodzi o naukę więc /cenzura/ czemu takie bzdury przychodzą mi do głowy. No i to ciągłę napiecie i lęk ze cos sie wypaliło nawet pamiętam kiedy to sie zaczęło jak pisałem w któryms poscie 14 lutego. Normalnie spędzamy sobie czas staram sie cieszyc mimo ze cały czas myslę o tym czy jestem gejem i nagle baach na nią przeskakuje. Ale to nie zmienia faktu ze czuje autentyczną tesknotę i tak bardzo czekam az sie spotkamy tylko odliczam dni. Na początku jak przeskoczyło mi z orientacji na nią to miałem tez mysli o zdradzie i chyba sobie wkręcałem ze musze z nią zerwac bo wczesniaj mało lasek zaliczałem. Na jakims forum przeczytałem ze przy ROCD ma sie poczucie obrzydzenia partnerem i spada libido. Tylko ze ja nadal chce z nią uprawiac seks i nie czuje obrzydzenia tylko ten lęk. Chyba nie musze miec wszystkich symptomów ?? Nie chce zeby to były moje prawdziwe mysli no bo ja nie chce sie rozstawac przeciez było tak dobrze czemu cos miałoby sie wypalic :( :(
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 02 mar 2016, 11:37
Albo cos tam sobie wkręcam ze nie interesuje jej ta jebana sprawa o bolku czy ogólnie polityka i to ma byc powód do tego zeby jej nie kochac. Mimo ze ja sam za bardzo jakos nie interesuje sie polityką a bolkiem sie zainteresowałem bo trudno o tym nie usłyszec. Ale ja chce kochac to cicho, skromną osobą a ja sobie jakies niedorzeczne rzeczy wymyslam :(
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 02 mar 2016, 12:50
Sam wiem ze te moje mysli są smieszne to jest jakis absurd nie smiejcie sie ze mnie nie wiem czemu takie bzdury mi wpadają do łba
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do