Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 22 lut 2016, 16:20
Bartoszek,
Takie myśli nie biorą się z niczego,wysyłanie do psychiatry też nie jest rozwiązaniem przyczyny
problemu.Nie oglądasz czasami pornografii,albo tego typu syfiastych rzeczy?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1003
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Bonus 22 lut 2016, 18:23
Natręctwa zawsze się z czegoś biorą. Jest jakaś tego przyczyna, tylko jest trudno sobie wytłumaczyć, skąd to się w człowieku narodziło...
Ja cierpię na natręctwa wiele i nawet leki mi na to nie pomagają.
Ja sobie sam nie potrafię wytłumaczyć, "jak to działa, że takie paskudztwo w człowieku siedzi"? To jest dla mnie niewytłumaczalne.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Natręctwa myśli...

przez tomek23 22 lut 2016, 21:35
A ja tak jak by lepiej dzisiaj sie czuje. Odczuwam delikatny niepokój w srodku ale da sie zniesc nie mam dzisiaj na co specjalnie narzekac
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 22 lut 2016, 22:46
Strasznie się czuję. W zeszłym tygodniu zaczęłam nowy semestr na studiach i jest gorzej. W weekendy i poniedziałki jestem w domu i czuję się normalnie. Tzn. mam natręctwa, ale nie aż tak. Od wtorku do piątku jestem poza domem i mam wtedy wrażenie, że jestem zupełnie inną osobą, kimś złym, obcym sobie, dziwnym. I wtedy wydaje mi się jeszcze bardziej, że jestem tym potworem z moich natręctw. I że mi się podobają te myśli. Niestety miejsce, w którym mieszkam w tygodniu przypomina mi o myślach, które miałam kiedyś, o wielogodzinnym przeżuwaniu, analizowaniu tego, co pomyślałam. O całym nerwicowym cyklu myślowym. Nie mogę sobie wybaczyć myśli takich jak "Dlaczego niby pedofilia jest zła?" albo "Dlaczego mam rezygnować z takich myśli, skoro sprawiają mi przyjemność?". Co ciekawe, kiedy jestem w tym miejscu w czasie, gdy nie mam zajęć to czuję się normalnie. Czy ktoś też ma wrażenie, że posiada wiele stanów umysłu, że raz czuje się sobą, raz jakby zmieniony, dziwny, zły, obcy sobie? Boję się, że naprawdę taka jestem, bo kiedyś tak nie zwracałam na to uwagi, choć sprawiało mi dyskomfort, ale chyba wtedy dobrze się z tym czułam. Martwię się, że już zwariowałam :cry: :cry: :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2224
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 22 lut 2016, 23:35
Michellea napisał(a):Nie mogę sobie wybaczyć myśli takich jak "Dlaczego niby pedofilia jest zła?" albo "Dlaczego mam rezygnować z takich myśli, skoro sprawiają mi przyjemność?".


Pytania normalne dla istoty rozumnej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3283
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 23 lut 2016, 01:00
Może i normalne, ale nie wtedy, gdy człowiek czuje jakby chciał być pedofilem i dlatego je zadaje. Bycie pedofilem już raczej normalne nie jest.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2224
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez Bartoszek 23 lut 2016, 13:33
Nie oglądam filmów pornograficznych. Widziałem, ale to było jeszcze przed atakami nerwicy. Ale nie chciałem tego oglądać. Moje natręctwa zaczęły się w tamtym roku od tego, że bałem się, że komuś zrobię krzywdę, potem oglądałem trudne sprawy i było tam o gościu, który dowiedział się, że jest gejem. Przez 4 tygodnie uporczywie sprawdzałem, czy ja nie jestem. Po tych 4 tygodniach pomyślałem o transeksualistach i zastanawiałem się czy nie jestem. Gdy jestem spokojny, wiem że to nie prawda, natomiast gdy mam ataki lęku, to już sam nie wiem.
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 lut 2016, 13:42

Natręctwa myśli...

przez tomek23 23 lut 2016, 15:35
Na razie czuje sie o niebo lepiej ale nadal czuje taki jak by lęk ze moze nie kocham swojej dziewczyny ze moze chce zerwac. Boje sie tego ze to prawda bo chce sie z nią spotykac i byc z nią a ten lęk sprawia ze czuje sie troche napięty i odczuwam taki ucisk w sercu. Boje sie z nią spotykac bo wydaje mi sie ze nagle mnie objawi ze to prawda i nie moge cieszyc sie z tych spotkan bo cały czas czuje napięcie. Jesli chodzi o gejostwo to chyba minęło mi w pełni ale jesli chodzi o zwiazek to nie do konca. Błagam niech ktos potwierdzi ze to tylko natręctwo które do konca nie minęło bo wpadne w depresje jesli to prawda
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 23 lut 2016, 19:16
Postanowiłem na razie zerwac z porno i masturbacją dlaczego dla dziewczyny bo mam nadzieje ze te natrętne mysli i niepokój oraz wątpliwosci znikną jak zrobie sobie od tego dłuzszą przerwę. Chociaz pewnie będzie cięzko przez ten lęk o homoseksualizm niezle chyba sie od tego uzalezniłem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Michellea 23 lut 2016, 22:20
tomek23, świetnie. Porno tylko działa na Ciebie jak wyzwalacz lęku. Co do ROCD to gdybyś nie kochał swojej dziewczyny, to myślę, że byś się nad tym nie zastanawiał. Z resztą na pewno zastanawiałeś się na tym tyle razy i nadal ją kochasz, więc nie masz się co bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2224
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez tomek23 23 lut 2016, 23:10
Oczywiscie nie wytrzymałem i musiałem sie z masturbowac nie dlatego ze miałem jakies straszne cisnienie ale dlatego ze wystraszyłem sie tego ze podniece sie myslą o seksie z facetem. A co do ROCD to chyba jednak tylko natręctwo i lęk bo grozba rozstania wywołuje u mnie panike w głębi duszy wiem ze bym tęsknił. Ale czytałem ze niektóre osoby pod wpływem tego lęku zrywają bo juz nie wytrzymują tego napięcia i niepewnosci. Niby dale to ulge na jakis czas ale jak mija iluzja wywołana lękiem to pojawia sie prawdziwa tęsknota i poczucie popełnienia wielkiego błedu
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 23 lut 2016, 23:25
Po całym dniu bez fapania zacząłem chciec seksu z dziewczyną no to byłem zadowolony bo pomyslałem sobie ze to odstawienie działa. A następnie przyszła gorsza mysl a co jesli ja w takim podnieconym stanie podniece sie myslą o seksie z facetem no i nie wytrzymałem
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 24 lut 2016, 00:07
Czasami mam wrazenie ze mam takie przebłyski normalnosci. Np wczoraj tak bardzo zacząłem odczuwac radosc ze zwykłej rozmowy z nią a po jakims czasie znowu wrócił lęk i wątpliwosci
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Natręctwa myśli...

przez tomek23 24 lut 2016, 04:02
Chce tylko przed snem napisac jak dobrze teraz sie czuje gdy nie czuje lęków. Wszystko wydaje sie byc na swoim miejscu kocham dziewczyną chce z nią byc na dodatek jestem pewny swojej orientacji i jest mi dobrze z tym ze jestem hetero. Czuje ze wraca chęc do czytania ksiązek przez te lęki prawie przestałem czytac a tyle tytułów miałem zamiar przeczytac. Prawdopodobnie jesli nie jutro to za kilka dni natręctwa i lęki znowu wrócą ale wazne jest to ze miewam coraz dłuzsze przebłyski
Offline
Posty
360
Dołączył(a)
27 sty 2016, 01:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do