Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 30 wrz 2015, 10:26
Nasturcja,
A skąd wiesz,że były tam plemniki?
A jeżeli były tam plemniki,to niby jak mogły Ciebie one zapłodnić?;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Natręctwa myśli...

przez Nasturcja 30 wrz 2015, 10:47
warrior11,
"A skąd wiesz,że były tam plemniki?"
A tego nie wiedziałam, ale sobie wymyśliłam, że oczywiście być mogły :P.
Rety, jak to głupio brzmi.
Banda plemników czyhająca na moje jajeczko.

"A jeżeli były tam plemniki,to niby jak mogły Ciebie one zapłodnić?;)"
dalej to już miały realną szansę dostania się do jajeczka, ale w jaki sposób to już wstydzę się pisać :oops: . Podobno takie przypadki mogą zaistnieć i oczywiście ja mogłam być takim przypadkiem.
:bezradny:
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
28 wrz 2015, 09:36

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 30 wrz 2015, 11:03
Nasturcja,
Naprawdę miały realną szansę,czy sobie to też wymyśliłaś?
Jakie przypadki masz na myśli?
Widzisz,internet jest pełen bzdur,uważaj na to,co czytasz;)
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 30 wrz 2015, 15:19
warrior11, niech zgadnę ciąża z palca?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Avatar użytkownika
przez adabe 02 paź 2015, 11:21
osia nie dam sie pokonac! napisał(a):looz to przechodzi !!! jak masz cos takiego to zajmuj swoj umysl czyms wlacz tv zacznij czytac ksiazke o lagodnej tematyce jakis komiks cos smiesznego pojdz po piwko ono relaksuje poprostu rob cos co lubisz :D a odrazu poczujesz sie lepiej :D


Niestety, nie zawsze przechodzi :( ja mam natręctwo myślowe (o jednej dziewczynie) już ponad pół roku, pojawia się od kilku do kilkunastu razy dziennie w gorsze dni po kilkadziesiąt razy. To taka okrutna męczarnia... jak wariat łapie się za głowę i w myślach błagam żeby przeszło. Nie biorę leków, staram się to wypracować na terapii. Medytacja pomaga, nauczyłam się już w miarę relaksować żeby TA myśl mnie tam nie dopadła i to prawdziwa ulga... podczas medytacji mogę sobie od tego odpocząć. Potem, przez resztę dnia ilość natrętów się zmniejsza.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
01 sie 2015, 21:35

Natręctwa myśli...

przez Nasturcja 07 paź 2015, 12:19
Wyrzuty sumienia, że mogło się zachować inaczej, poczekać, upewnić się :(. Nie do pokonania.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
28 wrz 2015, 09:36

Natręctwa myśli...

przez ladywind 11 paź 2015, 18:08
Nasturcja napisał(a):Wyrzuty sumienia, że mogło się zachować inaczej, poczekać, upewnić się :(. Nie do pokonania.


Ostatnio mnie to bardzo meczy, ze mogłam sie zachowac wobec niego inaczej, a nie od razu wywalic swoje zale, nie umiem trzymac gęby na kłodke:/
Nie jestesmy juz od roku a ja ciagle nie potrafie przestac o nim myslec :-|
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Natręctwa myśli...

przez ladywind 12 paź 2015, 13:48
Mam pytanie do osób chorujących na nn, czy miał tkoś z Was sytuacje, że dobre sytuacje w życiu były powodem nawrotu choroby?
U mnie nerwica wróciła w momencie, kiedy pojechałam na wczasy nad morze. Zaczęło się od odrealnienia a skonczyło na zamartiwaniu się, powracajaących wątpliwosciach i depresji :(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 12 paź 2015, 14:04
że dobre sytuacje w życiu były powodem nawrotu choroby?

-dziwne .
Mnie zawsze dobre " sytuacje" wzmacniały , dawały siłę i dobre wspomnienia . ;)
Głowa do góry !
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 12 paź 2015, 14:54
ladywind,
A może to nie tyle dobre sytuacje były u Ciebie przyczyną nawrotu choroby,tylko nadmiar wolnego
czasu?
Niezajęty mózg lubi powracać do chorych schematów,dlatego warto mieć zajęcie nawet na urlopie.
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Natręctwa myśli...

przez ladywind 12 paź 2015, 15:16
Tzn. zaczęło sie u mnie psuć tuż przed wyjazdem, w dwa dni przed poczułam dziwne uczucie odrealnienia/derealizacji, martiwłam się by wszystko spakować, czegoś nie zapomnieć, w dzień wyjazdu się niestety zaczęło dzwine samopoczucie i natręctwa myslowe, zamartiwanie się:(
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 12 paź 2015, 15:22
ladywind,
Jakie natręctwa myślowe zaczęły się w dzień wyjazdu?Jechałaś w nowe miejsce?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
996
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Natręctwa myśli...

przez Nasturcja 13 paź 2015, 22:49
ladywind napisał(a):
Nasturcja napisał(a):Wyrzuty sumienia, że mogło się zachować inaczej, poczekać, upewnić się :(. Nie do pokonania.


Ostatnio mnie to bardzo meczy, ze mogłam sie zachowac wobec niego inaczej, a nie od razu wywalic swoje zale, nie umiem trzymac gęby na kłodke:/
Nie jestesmy juz od roku a ja ciagle nie potrafie przestac o nim myslec :-|


Ladywind z perspektywy czasu idealizuje się... Jeśli miałaś żale, był jakiś powód. Nie obwiniaj się tak.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
28 wrz 2015, 09:36

Natręctwa myśli...

przez Nasturcja 14 paź 2015, 11:23
Nadal nie mogę się ze sobą dogadać. Ciągle w myślach, że trzeba było sprawdzić na 100%, jestem egoistką, która przez swój egoizm zabiłaby dziecko.
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
28 wrz 2015, 09:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do