Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez warrior11 25 lip 2015, 11:07
xxdaisyxx,
Czyli boisz się,że będzie twój ślub i na tym ślubie nagle pojawi się ktoś z kim kiedyś zrobiłaś coś złego?
Wolność kocham i rozumiem..wolności oddać nie umiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1004
Dołączył(a)
19 gru 2013, 16:19

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez evelin_666 25 lip 2015, 11:43
xxdaisyxx napisał(a):Proszę o poradę "doświadczonych" nerwicowców, bo mecze się od świtu... Zaczęłam sobie wkręcac ze jak ktoś ma nerwice natrectw myślowych : na temat Boga i wyzywania szatana, popełnienia samobójstwa, kocha-nie kocha, nóż a zabicie kogoś... I one się z czasem zmieniają, bywają różne. Przez jakis okres jedno natrectwo, później się z niego śmieją jak przychodzi następne. I tak myśle, ze skoro od roku mam jeden temat natręctwa to może rzeczywiście to nie jest natrectwo a prawda? (Zrobiłam cos kiedyś nieświadomie i się wyda i nawet wiem kiedy- w pełni mojego szczescia zeby los mnie ukarał dlatego obalam mechanizm żeby żyć w ciągłym smutku) Ponieważ gdyby mi się zmienialy trochę bym się uspokoiła a tu ciul jedno i jedno. Zaraz zwariuje a wizyta dopiero w poniedziałek...

I proszę nie piszcie ze skoro zrobiłam nieświadomie to się nie liczy-nie działa a zaraz mam lęk ze jestem najgorsza bo nie mam kontroli nad swoim życiem i robie coś nieświadomie...



Siemka.
Ja moje natręctwo na temat mycia rąk i obsesji, że czego się nie dotknę - jest brudne, mam już dłuższy czas (któryś miesiąc). Więc sądzę, że tak szybko się nie zmieniają.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
14 lip 2015, 18:29
Lokalizacja
Utopia

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez xxdaisyxx 25 lip 2015, 11:59
Siemka.
Ja moje natręctwo na temat mycia rąk i obsesji, że czego się nie dotknę - jest brudne, mam już dłuższy czas (któryś miesiąc). Więc sądzę, że tak szybko się nie zmieniają.


Dla każdego z nas natrectwo które mamy obecnie jest pewnie najgorsze. Ja bym wolała mieć teraz o Bogu bo nie jestem zbytnio praktykująca a pewnie zagorzały katolik będzie chciał mieć moje. Wiec tez nie mogę na sile czegoś innego wymysleć żeby mi głowę zaprzatalo, byłoby zbyt piękne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:15

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Mooon 25 lip 2015, 22:33
Do czego zaliczyć myślenie o jednej rzeczy przejmowaniu sie nią chodzi mi o pieniądzę czy to natręne myśli czy jakaś obseja trauma z dziecinstwa ? dodam ze od zawsze byłem lękliwy nie smiały lecz nie wiem o co chodzi z tymi pieniędzmi ciągle odkładam pomimo że na nic nie zbieram czy to może byc też powód deprsji tego ze jestem nie szczęsliwy zresztą mało co sprawia mi przyjemność
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
25 lip 2015, 22:06

Natręctwa myśli...

przez Mag14 26 lip 2015, 00:26
Dzień w dzień o seksie myślę :mrgreen: :twisted: tak ogólnie dzień w dzień mniej lub więcej obrażam ludzi w myślach, nawet tych co by mi chyba nigdy krzywdy nie zrobili. Nie jestem też przekonany, że by mi krzywdy nie zrobili. :( Często myślę, ze ludzie mnie ni lubią, wprost nienawidzą :(
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
05 lip 2015, 14:03
Lokalizacja
Z Ziemi Ojców

Natręctwa myśli...

przez rabbithearted 16 sie 2015, 01:33
U mnie w leczeniu zastój (dużo spraw się nałożyło na siebie i od 1,5 miesiąca nie byłam u psychologa), a natręctwa szaleją w najlepsze. Ostatnio do moich standardowych doszły nagłe myśli o zrobieniu krzywdy jakiemuś zwierzęciu... To okropne, bo kocham zwierzęta, planuję zostać wege. Maniakalnie wspominam też zwierzęta, które miałam, a które już nie żyją: że nie opiekowałam się nimi wystarczająco dobrze, że je zaniedbałam, dopuściłam do ich choroby i cierpienia. Trochę w tym prawdy, ale byłam tylko dzieckiem...
Offline
Posty
155
Dołączył(a)
21 mar 2012, 00:47
Lokalizacja
Wrocław

Natręctwa myśli...

przez Mrygacz 30 sie 2015, 15:46
Czy ma ktoś natrętne myśli dotyczące dnia codziennego funkcjonowania organizmu itd ?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
12 lut 2008, 18:15
Lokalizacja
Rzeszów

Natręctwa myśli...

przez doopamina 30 sie 2015, 19:38
Mam
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
16 mar 2015, 22:06

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez SYongNeul 30 sie 2015, 19:44
Ciągle mam natręctwa na temat śmierci, kiedy tylko o tym pomyślę, od razu mam w głowie myśli w stylu ,,czemu o tym myślisz, zaraz umrzesz". Nawet teraz mam takie myśli. To pewnie przez mój lęk przed śmiercią. Boję się wszystkiego, rzeczy, które prowadzą do śmierci.

Dzisiaj zobaczyłam psa i strasznie się przestraszyłam, niemal dostałam ataku paniki. To jest okropne, bać się rzeczy, które dla innych są normalne.
my anxiety is killing me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 sie 2015, 19:28
Lokalizacja
Polska

Natręctwa myśli...

przez kaja09 31 sie 2015, 10:39
Najgorsze w tych natrętnych myślach jest to, że ja chciałabym o nich zapomnieć, ale muszę być na baczności, bo przecież ktoś będzie chciał mnie zamordować i muszę być czujna. NONSENS
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
29 sie 2015, 18:05

Natręctwa myśli...

przez lena.lena 08 wrz 2015, 14:39
Ja już po ślubie :-) wszystko cudowne było. Jednak nerwica się nasililo bo że zostawię męża itp. Ostatnio byłam z moją mamą u psychologa bo ma problemy z alkoholem i rozmawiałam z tym lekarzem o mojej nerwicy i twierdził że ja nie mam nn tylko nie wiem czego chcę. Staram się nie myśleć bo ci bd to będzie ale boję się że to bd do końca życia natrectwa że wolę innego chłopaka a naprawdę kocham ponad wszystko męża
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
21 sty 2015, 01:35

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez refren 08 wrz 2015, 16:29
Lekarz spudłował. Jakby poczytał Twoje posty tutaj, to by zobaczył, że zdecydowanie wiesz czego chcesz, a czego nie chcesz.
Gratuluję ślubu, życzę wszystkiego dobrego i wiary w sens swojego życia, który budujesz.
All men will be sailors, then, Until the sea shall free them...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3284
Dołączył(a)
05 sty 2013, 20:12

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez znerwicowanyPan 16 wrz 2015, 13:10
Każdej minuty każdej sekundy każdego dnia myślę o chorobach, ze może mam jakąś śmiertelną chorobę i niedługo umrę...
"Bardzo łatwo znaleźć się poza kręgiem ludzi normalnych." - Antoni Kępiński

Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
16 wrz 2015, 12:45
Lokalizacja
mazowieckie

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 16 wrz 2015, 13:26
znerwicowanyPan, masz zdiagnozowane NN?
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 13 gości

Przeskocz do