Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Re: Dziwne mysli

Avatar użytkownika
przez luthien 07 sty 2008, 21:36
Naruto89 napisał(a):Mam problem czesto mam jakies dziwne mysli typu ze zastanawiam sie czy dobrze zrobilem w danej sytuacji i czy koledzy przez to nie beda sie ze mnie smiac


Według mnie to wynika m.in. z niskiego poczucia własnej wartości. Mam, a mogę nawet już powiedzieć, że miałam to samo, bo zdarza mi się to już żadko. Mój sposób na to, powiedziałam w końcu pewnego dnia sobie, a co cię to dziewczyno obchodzi co inni pomyślą, jak coś powiesz czy zrobisz, ważne żeby tobie się to podobało! Ważne jest żeby mieć świadomość, że ludzie wcale o nas tak nie myślą, jak nam się wydaje. Wiem jak to jest, nie raz się zastanawiałam jak coś powiedziała, czy ktoś tego nie uznał za głupotę. Albo jak się potknęłam na ulicy, to w panice myślałam czy ktoś to widział! A tak nie jest, to nasza głowa nam to wmawia. A co inni ludzie się nie potykają, czy nie mylą się. Ależ oczywiście, że tak. Tylko, że przez chorobę, to wszystko się wyolbrzymia. Musisz starać się zrozumieć, że ludzie wcale o tobie źle nie pomyślą nawet jak coś ci się nie uda, bo przecież mylić się, to rzecz ludzka.
Teraz jak czasem nawet taka myśl mi się przyplącze, to zaraz sobie myślę, że nie warto takimi głupotami zaprzątać sobie głowy, bo są ważniejsze rzeczy, albo że nawet jak ktoś coś sobie pomyślał to co mnie to obchodzi, jego sprawa. Nie masz się czego wstydzić, bądź sobą.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
506
Dołączył(a)
08 paź 2007, 11:51

przez Naruto89 08 sty 2008, 19:32
dzieki postaram sie o tym nie myslec i to olewac :-)
Czy ja jestem opetany>??
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 paź 2007, 17:55

Avatar użytkownika
przez Fiolka 09 sty 2008, 00:16
Pisałam już w dziale dot. depresji, ale jak poczytałam trochę postów z tego tematu zaczynam mieć wątpliwości, że mam depresję lub tylko ją. Ciągle myślę o próbie samobójczej mojego chłopaka, o wypadku mamy sprzed lat o alkoholizmie ojca i jeszcze wielu innych dołujących rzeczach, a na końcu tego wszystkiego jest poczucie winy, że to wszystko przeze mnie. Co ja mam zrobić żeby pozbyć się tych myśli. Od dwóch tyg. biorę Bioxetin jedna tabletka na dobe, dziś chciałam wziąść drugą w sumie bez konsultacji z lekarką. Nie wzięłam tylko dlatego że boję się co będzie. Boję się spać, boję się wstać z łóżka. Boję się wyjść z domu na miasto. Chciałabym zasnąć i się nie obudzić... :////
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2007, 01:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez jaaa 09 sty 2008, 00:37
a na terapie chodzisz? leki pomoga jesli tylko sa dobrze dobrane noi minimum 4 tygodnie ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez Fiolka 09 sty 2008, 00:50
Narazie byłam na jednym spotkaniu z psychiatrą. Zapisała lek powiedziała, że powinnam iść na terapię DDA. Przez pierwszych kilka dni brania leku było tak sobie, potem się uspokoiłam, myśli przestały mnie dręczyć. Ale w sobotę mojemu facetowi wymskło się jedno fatalne zdanie i cały spokój szlag trafił. Dopiero dziś doszłam ze sobą do względnego ładu. Ale myśli wróciły :/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
19 gru 2007, 01:43

przez enika191 10 sty 2008, 14:28
Czasami też tak mam.Staram się zająć wtedy czym innym........;-(
Perfekcyjna Miłość-Perfekt welle
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 sie 2007, 13:12

Avatar użytkownika
przez jaaa 11 sty 2008, 23:26
najtrudnijesze zadanie przede mna : przewartosciowac sie,moja mysl natretna wziela sie z pewnym przekonac wzorcow ,i z perfekcjonizmy itp
jak to zmienic by ie uwolni cod obsesji:(((( nie wiem czy ta terapeutka mi pomaga czy to ta droga :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez midaa 17 sty 2008, 14:29
mnie to czasami gnębi ten utwór i nie wiem czy wpadł mi w ucho czy to netręctwo :arrow: gul gul gul ;)



http://www.youtube.com/watch?v=3xbfFAYTN-g
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

Avatar użytkownika
przez jaaa 17 sty 2008, 18:10
ooo tak tez mi to po glowie chodzilo strasznie hehe

a juz zuplenie n adlugo to nie mogla sie ode mnie odczepic piosenka zLostow Make Your Own Kind Of Music ;)

http://www.youtube.com/watch?v=huh88dA22CA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

przez Mafju88 19 sty 2008, 13:49
a propo tych chaotycznych mysli ja sie strasznie boje ze to schiza albo cos takiego :( nie wiem czy nie wysypianie sie moze powodowac takie objawy czy cos innego ale naprawde czuje sie zle z tymi myslalmi jak mi byle co ni z tad ni z owoad gra w uszach albo jakies glupie zdanie slysze :/
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez Stokrota 21 sty 2008, 11:49
Mafju88 mysle ze niewysypianie sie moze miec na to wplyw. ale cholera jak tu spac? ja juz boje sie klasc do lozka bo dostaje histerii-wtedy mysli mnie atakuja najbardziej.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
10 maja 2007, 08:53
Lokalizacja
Wałbrzych

przez Mafju88 21 sty 2008, 11:56
Stokrotka to nie schiza jednak ;) tak nie jak sie ma NN, wiec dalem sobie spokoj ze schizą. Staraj sie panować nad lękami :) Mi sie to powoli udaje :)

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 3:24 pm ]
chcialem sie Was o cos spytac. CZuje sie jakbym postradal zmysly. Otoz jestem rozkojarzony i przejawia mi sie to w tym ze jak z kims siedzeto sie czasami zamysle i wyobrazam sobie cos i to przychodzi tak samo od siebie :/dodatkowo caly czas jak gdzies ide to myli mam od rzeczy... np. otwieraja sie drzwi a ja sie nad tym zastanawiam i cos tam sobie wyobraze zaraz :/ glupota czysta i kompletny brak koncentracji na tym co jest... czuje sie jakbym tracil obraz rzeczywistosci :/ nie wiem czy to natrectwa czy glupieje juz od nerwicy :( prosze o pomoc
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Myślę o chodzeniu

przez Pawlo 03 lut 2008, 16:01
Cześć. Kiedyś już pisałem o tym problemie. Napisałem ponownie, żeby ten temat był bardziej zauważony:)
Mam następującą natrętną myśl: kiedy chodzę ulicą, myślę o chodzeniu. To powinno być automatyczne i bezmyślne, a ja skupiam się na każdym ruchu nóg. Wiecie jak to jest, jeśli przez jakiś czas uporczywie się o tym myśli, ruchy stają się jakieś sztywne, nienaturalne. Chodzę wtedy, jakbym był pijany i naćpany, krzywo. Cały czas mam wrażenie, że wszyscy patrzą się na moje nogi, widzą to i śmieją się z tego, a przez to chodzę jeszcze bardziej dziwnie.
Macie coś podobnego? Jeśli tak to jakie macie sposoby na to?
Pozdrawiam.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 gru 2006, 13:18

przez .Tomek 03 lut 2008, 18:14
Też tak mam. Przeszkadza ale to raczej nie zauważalne, po prostu nie ćwicz koncentrację i odpychaj te myśli skup się na czymś innym. Np. na torcie z wisienką kandyzowaną na czubku ;) Temat podpinam bo nie ma sensu tworzenie nowego, tylko zagraca forum :)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 18 gości

Przeskocz do