Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez dlugi 27 gru 2007, 01:25
Tak napiecie w czasie milczenia jest okropne natomiast słowo na pewno jest ja słusznie zauważyłaś typowym słowem nerwicowców i użyłem je celowo żeby podkreslić swoją nerwicowość bo wiem że nic nie jest pewne i za to Ci dziekuje
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez jaaa 27 gru 2007, 14:09
znaczy masz na mysli to ze nawijasz bo w ten sposob swoja nerwowosc wyladowujesz?
to faktycznie musisz miec niezle nerwy zszarpane ja bym mogla nic nie mowic ,mi wygadanie sie nie pomaga pewie dlatego zawsze nalezalalam do osob ktore lubia i wola sluchac

powiadasz flaszka bedzie? ;) oki przekonamy sie po Sylwestrze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Avatar użytkownika
przez dlugi 27 gru 2007, 14:12
Będzie flaszka jak nic.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez viviana 27 gru 2007, 23:47
Przeczytałam to wszystko i jestem w szoku . Ja też miałam kilka lat temu takie myśli tylko , że wtedy nie wiedziałam jeszcze , że jestem chora . Myślałam , że raczej jest ze mną coś nie tak (zawsze coś było ze mną nie tak tylko nie o takie nie tak mi chodzi) . Do dziś pamiętam jak to się zaczeło . Przeczytałam w gazecie o facecie który zamordował swoją całą rodzinę . To było rano a już wieczorem zaczełam się bać , że ja też strace nad sobą panowanie i zabiję swoją mame (mieszkalyśmy wtedy we dwie) . W myślach widziałam jak to robię i bałam się , strasznie się bałam . Obsesyjnie chowałam w domu wszystkie noże a broń Boże żeby jakiś był na górze , tam gdzie spałam . Myśli odeszły gdy moj tato wrócił z zagranicy . Poczułam się bezpiecznie . Przez dłuższy czas było ok , wyszłam za mąż , urodzilam synka . Dodam ,że w ciąży czułam się niesamowicie dobrze , chociaż już przed nią zaczełam się leczyć na nerwice. Wszystko wróciło po dwóch miesiącach od porodu . I znowu schemat ten sam. Tym razem przeczytalam , ze jakaś kobieta zabiła swoje własne dziecko . Zaczeło się . Synka kochałam od pierwszej chwili gdy dowiedzialam się , ze jest w moim brzuszku i nie byłam i nie jestem w stanie zrobić mu niczego złego . Jednak w myślach to robiłam i nienawidziłam i nienawidze siebie za to . Te myśli były ode mnie silniejsze . Pojawiły się też inne . Wyzywałam Boga (nie tylko ) i to bardzo wulgarnie. Zaczełam się leczyć a one odeszły . Nie przyznałam się jednak to tego lekarzowi , wstydziłam się i bałam . W tej chwili ich nie mam ale zdaje sobię sprawę, że mogą wrócić jeśli nie zacznę się znowu leczyć . Nie mogę do tego dopuścić i 7 stycznia mam umówioną wizytę.
"Normalność jest linoskoczkiem nad odchłanią anormalności"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
252
Dołączył(a)
27 paź 2007, 00:00
Lokalizacja
Ze swojego świata :)

przez Skorp 28 gru 2007, 03:42
Ciezko bedzie Ci nad takimi myślami samo przychodzącymi zapanować. Chyba, że karzą one Tobie coś zrobić. Więc tego nie rób.
Ale spróbuj tak: Jak pojawi sie jakiś słowo. OLEJ JE! ZAPOMNIJ O NIM. MYŚL JAK NAJBARDZIEJ INTENSYWNIE O TYM O CZYM MYŚLAŁAŚ PRZED CHWILĄ. A zaraz potem zapomnisz o tym słowie. A nawet jak pojawi się następnie powtorzysz lekcje i zapomnisz następne pojawione się słowo.

To jest mój sposób. Sposób negacji. Uciążliwy, ale działa. Tylko wymaga sporego nakładu pracy. Ale wierze, ze Ci sie uda. W moim przypadku, efekty są zachwycające.
Polska to piękny kraj... za nasze pieniądze!
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
15 maja 2006, 12:08

przez tomal 28 gru 2007, 09:55
Ja mam pytanie do siebie w takim samym kontekście...otóż gdy przed pójściem spać, zaczyna mi walić szybciej serce i w ogóle, to jak zamkne oczy to pojawiają mi sie mysli, że np. widze siebuie i coś mówię, albo jakieś sceny, rozmowy -oczywiście zmyslone, nawet ostatnio nawet jakieś dźwieki, ale tylko tkie w głowie. To jest straszne, nie mogę tego opanować...juz mnie nawet mózg boil jak ja o tym myslę...tragedia ;( Samo myslenie o tym już powoduje u mnie przyspieszenie akcji serca...Postanowiłem z tym walczyć, ale nie mogę, chyba zapisze się do lekarza. Bopję się, ze już naprawdę zeschizuję :(
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
13 lip 2006, 07:35

Avatar użytkownika
przez midaa 28 gru 2007, 10:18
kurde jak to teraz czytam to śmiać mi sie chce troszku :lol: ta muzyka w głowie..........myślę jednak,że każde natręctwo jest uciążliwe i wiem co czujesz :cry:
jeśli masz silne i nie wyrabiasz to do lekarza marsz- nie ma sensu się męczyć ;)
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

przez tomal 28 gru 2007, 11:14
midaa ciebie to rozśmieszyło, a mnie to załamuje, że można mieć cośt ak głupiego...mi to się wydaje, ze to już czasami to chwyta sie wszystkiego, czego się boimy. A najgorzej jest, ze jak mam spokój np. tydzień luzu, to wydarzy się coś co mnie poruszy, wywoła jkieś ujemne emocje, to wtedy koniec, tak własnie się stało ostatnio...to już trwa tydziń. A teraz to koszmar jest, ale jakos waira w walkę mi nie odeszła i to mnie własnie zadziwia. Z jednej strony nie mam siły już, a z drugiej jakoś daje rade. Ale co pozostaje, ile mozna tak zyć?!
Jak ja bym poszedł do lekarza, to ja nie wiem co mam mu powiedzieć, bo ja sam nie potrafię tego zdefiniowac, ale cóż...trzeba sie wziąść za siebie
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
13 lip 2006, 07:35

przez Mafju88 28 gru 2007, 12:14
Nie jestescie sami z tym problemem... ja zawsze mialem tak ze myslalem intensywnie o wszystkim i wiedzialem co myslec.... na chwile obecna czuje sie doslownie jak glupi.... melodie... glupie zdania same przychodzace a najgorsze jest to ze czuje jakby mi rozum odjelo :( zawsze balem sie oglupienia i sraty kontroli a tu kurde takie wrazenie teraz mam :/ w sumie nie ma sie co dziwic... od 5 miesiacy caly czas o tym mysle to ciezko pozniej pomyslec o czyms np. przyjemnym.... pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:50 am ]
a i jeszcze jedno.... polecam miec to za przeproszeniem w d... jestesmy ludzmi normalnymi tylko sie zadreczamy niepotrzebnie :/ wiec skoro jestesmy normalni to trzeba zyc jak zwykly czlowiek :) wiem ze latwo sie mowi ale starac sie nikomu nie zaszkodzi :P
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

Avatar użytkownika
przez dlugi 28 gru 2007, 14:08
Dla mnie najbardziej uciążliwa piosenka to' łapy łapy cztery łapy' raz zaśpiewam i cały dzień z głowy.
Trudno powiedzieć sobie samemu prawdę, gdy się ją zna.Kto wisiał nad przepaścią, powinien już umieć się huśtać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
159
Dołączył(a)
10 gru 2007, 00:34
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez midaa 28 gru 2007, 15:16
tomal napisał(a):midaa ciebie to rozśmieszyło, a mnie to załamuje, że można mieć cośt ak głupiego...mi to się wydaje, ze to już czasami to chwyta sie wszystkiego, czego się boimy.


wiem o co Ci chodzi doskonale,ale wiesz jak sie spojrzy na to z perspektywy innej, jak tych natręctw już nie ma -to jest to poprostu zabawne.wiesz ja swego czasu miałam natręctwa,że złapie dzieci, zabeczkuję ję i zakopie w lesie,kutwa -SZOK :shock: wiem jak się wtedy czułam, teraz jak o tym myśle to wydaje mi się to,aż niewiarygodne :shock: skąd to się wzięło w mojej łepetynie...

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 2:17 pm ]
dlugi napisał(a):Dla mnie najbardziej uciążliwa piosenka to' łapy łapy cztery łapy' raz zaśpiewam i cały dzień z głowy.


rozwaliłeś mnie............ :mrgreen:
MICHAEL JACKSON 1958-2009 [*] Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
135
Dołączył(a)
13 gru 2007, 12:52

przez Mafju88 28 gru 2007, 18:45
ja moze podam przyklad:P to tak jakbys sie pytal czemu kaszlesz jak masz grype. Odpowiedz prosta to jeden z jej objawow;) wiec wylecz N. Natrectw a objawy minal ;) pozdrawiam
I'll be where the eagles flying higher and higher
Offline
Posty
647
Dołączył(a)
20 gru 2007, 11:51

przez tomal 28 gru 2007, 21:44
Ja to się chciałem dowiedzieć, albo bardziej uspokoić pisząc tu. Mianowicie to chodzi mi o to, żę objawy nerwicy są rózne...w zasadzie to moze być wszytsko. Wiem o tym, ale czasami to juz nie jestem pewny czy to tylko nerwica...

kurde, najgorsze to to, ze obiecałem sobie, ze nie będe o tym myslał, a to samo nachodzi. A jak chce o tym nie mysleć i sie na głos uspokajam to czuję jak mnie gęsia skórka przechodzi i jak mnie ten lęk ogarnia...skomplikowane to choróbsko...:P

Obiecałem sobie: za 5 sekund juz nie bedziesz myslał, 5, 4, 3, 2 , 1, 0 i nic...znowu zaczynam...mózg mi się zlasuje:)
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
13 lip 2006, 07:35

Avatar użytkownika
przez jaaa 28 gru 2007, 22:34
tomal te zliczylam ile moge wytrzymac bez mysli przegralam nie potrafilam w najgorszym stadiu nie myslec nawet minuty...
jedynie jak siedzialam przy necie i podczacs spania mialam spokoj albo ogladania ulubionego programu w tv

i jak Bog sie zlitowal to mialam przerwe np 2- 3dni
az wkoncu ne lakach wyladowalam ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do