Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

przez oohwowlovely 07 kwi 2013, 10:35
ej musze sie pochwalic, wasze rady mi pomogly, dziisaj pojawiaja sie te mysli, ale mowie sobie "wiem, ze nie jestem psychopata, jestem dobrym czlowiekiem" mam nadzieje, ze tak juz pozostanie.
oohwowlovely
Offline

Natręctwa myśli...

przez zmienny 07 kwi 2013, 10:43
zrudziala, czemu nie mozna byc pewnym, te materialy, ktore podrzucilem sa naukowe i opieraja sie na badaniach, a nie jakies dywagacje teoretyczne.

oohwowlovely, zebys tylko nie zrobila jakiejs formulki, to znaczy, za kazdym razem gdy sie pojawia dziwne mysli, po pewnym czasie nie czula przymusu wypowiedzenia tego, ze jestes dobrym czlowiekiem. to by byly zaczatki rytualow, po prostu nie dawaj sie naciagac dziwnym mysla, ale tez nie walcz z nimi afirmacjami itp. wiem z doswiadczenia, bo mi sie rytualy zaczely wlasnie od afirmacji.
zmienny
Offline

Natręctwa myśli...

przez oohwowlovely 07 kwi 2013, 10:47
to ja juz nie wiem co mam robic :D jedni mowia to , drudzy tamto. Mi psycholog powiedzial, zebym skupila sie na tym co moge zrobic dobrze i zebym zaczela myslec o sobie jako o dobrym czlowieku.

-- 07 kwi 2013, 09:53 --

a jak zalozmy wybije sobie juz calkiem te mysli z glowy? tzn zaczne nie wierzyc w nie, bede je totalnie olewac, to bedzie znaczylo ze juz wyzdrowieje? Czy po tych myslach czaja sie na mnie nastepne?
oohwowlovely
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 07 kwi 2013, 10:54
oohwowlovely, :great:
bardzo dobrze
Ostatnio edytowano 07 kwi 2013, 10:58 przez sadi31, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez zmienny 07 kwi 2013, 10:57
oohwowlovely, to sluchaj psychologow, chodzi mi o to bys nie robila sztywnego takiego jakby zaklecia na te dziwne mysli, tylko tyle. ;)
zmienny
Offline

Natręctwa myśli...

przez oohwowlovely 07 kwi 2013, 11:00
oohwowlovely napisał(a):a jak zalozmy wybije sobie juz calkiem te mysli z glowy? tzn zaczne nie wierzyc w nie, bede je totalnie olewac, to bedzie znaczylo ze juz wyzdrowieje? Czy po tych myslach czaja sie na mnie nastepne?


odpowiedzcie na to jeszcze :D
oohwowlovely
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 07 kwi 2013, 11:03
zmienny,
mysle ze wypowiadanie w duszy lub afirmacja jestem dobrym czlowiekiem nie jest jakims strasznyn rytuałem

oohwowlovely,

ty po prostu codziennie rano po obudzeniu stosuj taka afirmacje - powiedz do siebie
- jak fajnie byc dobrym czlowiekiem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez zmienny 07 kwi 2013, 11:04
oohwowlovely, to zalezy na jak glebokim poziomie rozwiazesz problem, czy odetniesz drzewo natrectw przy samym dolnym pniu, czy tylko liscie, a urosna nowe wtedy.
przykladowo wyobraz sobie, ze ktos przyjmuje taka filozofie, ze nie wierzy myslom skupia sie tylko na dzialaniach, to taki moze nisko uciac drzewo.

natomiast jak Ty skupiasz sie nad poszczegolnym natrectwem i Twoje antidotum dotyczy tylko tego konkretnego natrectwa, to moze wystapic niestety inne. ;/
zmienny
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 07 kwi 2013, 11:07
oohwowlovely napisał(a):
oohwowlovely napisał(a):a jak zalozmy wybije sobie juz calkiem te mysli z glowy? tzn zaczne nie wierzyc w nie, bede je totalnie olewac, to bedzie znaczylo ze juz wyzdrowieje? Czy po tych myslach czaja sie na mnie nastepne?


odpowiedzcie na to jeszcze :D



widzisz ??? - juz na zapas zaczynasz sie martwic czy wyzdrowiejesz czy sie cos pojawi czy nie - znow chcesz byc pewna i moc siebie na maxa kontrolowac
- nie zastanawiaj sie nad tym czy wpasowujesz sie w definicje i nie trac zycia na myslenie o czyms - po prostu rob cos fajnego
na myslenie o mysleniu zwyczajnie szkoda czasu

pomysl tez o innych - nie jestes sama i jedyna - byc moze teraz kiedy zastanawiasz sie nad takimi bzdetami - moglabys zrobic cos pozytecznego
dla siebie dla kogos - rozzejrzyj sie zobacz gdzie i w czym mozesz komus pomoc
mniej egocentryzmu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez zmienny 07 kwi 2013, 11:09
sadi31, gdyoohwowlovely, bedzie wypowiadac tak przy kazdej dziwnej mysli, a pozniej jeszcze bedzie sie starac robic to w okreslony sposob, to moze to sie zmienic w straszny rytual.

niech sobie tak mowi, ale nie uzaleznia sie od tego mowienia, ja bym tak radzil, kiedys na glupie mysli mowilem 'bzdury' doszlo do tego, ze mowilem tak srednio co 5-10 s dziennie, to policz ile razy w ciagu dnia.

a dodatkowo bywalo, ze w okreslony sposob mialem przymus wypowiadac ten zwrot, wielokrotnie nn, wykorzystywala przeciwko mnie orez ktorym z nia walczylem...
zmienny
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 07 kwi 2013, 11:11
zmienny,
no
tak
nie rytual ale afirmacja
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez oohwowlovely 07 kwi 2013, 11:11
nie dziw sie mi, ze sia tak skupiam nad tym zeby wyzdrowiec :D bo mi naprawde jest zle z tym, czuje sie taka poszkodowana przez los. taka ograniczona..

-- 07 kwi 2013, 10:13 --

zreszta ja chce w pazdzierniku isc na jakies fajne studia, na korych ciezko jest. Boje sie ,ze nie podolam. Chce juz w pazdzierniku byc ZDROWA. czy to mozliwe?
oohwowlovely
Offline

Natręctwa myśli...

przez zmienny 07 kwi 2013, 11:18
sadi31, granica jest bardzo cienka, ja kiedys mialem same natrectwa myslowe, rytualy zaczely sie wlasnie od afirmacji, ktore powtarzalem coraz czesciej, dlatego trzeba uwazac, gdyby mnie wtedy ktos ostrzegl, to bym kontrolowal, przykladowo mowil je gora 15 razy dziennie.


byl taki filmik naukowy "wyzwolic umysl" gdzie naukowcy twierdzili, ze gdy dopadna natrectwa to nalezy powiedziec choroba i zajac sie czyms, stosowalem, jakis czas z powodzeniem, po kilku dniach natrectwa 'przebily' sie przez ta tarcze i zakazily ja, mianowicie slowo 'choroba' stalo sie rytualem, czescia natrectw.

u mnie najlepiej po prostu nie wierzyc myslom, bez jakiegos przeciwdzialania. ale to u mnie...

-- 07 kwi 2013, 10:20 --

oohwowlovely, mozliwe, zalezy co znaczy zdrowa, ale mozliwe jest to, ze natrectwa zmaleja na tyle, ze nie beda mialy zadnego istotnego wplywu na funkcjonowanie.
kurde trzeba widziec jak wlasne mysli robia Cie w ciula, zdystansowac sie od nich i nie ulegac nim, konsekwentnie, to kwestia samozaparcia tylko.
zmienny
Offline

Natręctwa myśli...

przez oohwowlovely 07 kwi 2013, 11:22
a co jest latwiejsze do wyleczenia? mysli takie jak ja mam, czy takie w ktorych ktos wykonuje jakies rytauly np sprzata caly czas, uklada rzeczy?

-- 07 kwi 2013, 10:24 --

czy mozliwe jest to, zeby tak jak przed choroba? ze zapomne o tych myslach na zawsze ?
oohwowlovely
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do