Natręctwa myśli...

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 21 kwi 2011, 23:23
sadi31, Możesz bać się utraty, straty tak ogólnie mówiąc. Mam na myśli takie natręctwa myślowe. Lęk przybiera różne formy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 kwi 2011, 13:42
Ja z NN to chyba wszystkie myśli już miałam .
:twisted: można by nakręcić niezły film. :mrgreen:
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 22 kwi 2011, 13:43
psyche
z tym z e twoja ukochana osoba ginie w wypadku, umiera i potem pogrzeb, opłakiwanie , zal itp jak w filmie .... też ????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Natręctwa myśli...

przez Atropos 22 kwi 2011, 14:05
Sadi31 ja sobie wymyśliłam jeszcze ciekawsze rzeczy, że moje ciało to więzienie i powinnam umrzeć, no masakra jakaś. Ja sobie myślę, że chcę żyć, i pojawiają się myśli: ale nie powinnaś :? . (w zastępstwie tej wścieklizny)
Skąd się biorą takie pomysły i takie zadręczanie się, zwłaszcza że ostatnio w moim życiu paradoksalnie zaczęło się układać.
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
19 kwi 2011, 21:58

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez khaleesi 22 kwi 2011, 14:09
sadi31, no może nie ta chronologia ale jak przywlokę pewną myśl to się odczepić nie chce . A myśli dotyczą każdej sfery życia . To męczy. Potrafię coś sobie ubzdurać . Wiem że to nieprawda a myśl jest ,że to się zdarzyło.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Natręctwa myśli...

przez Dori26 22 kwi 2011, 14:37
ehh a mnie sie zdaje ze zemndleje nawet w domu chodze wystraszona jak mysz :zonk: biore od wtorku zomiren ale jakos nasila mi mysli i leki niewiem cxy brac go dalej :bezradny:
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
27 lip 2010, 17:59

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 22 kwi 2011, 17:16
jak sie pozbyć tego gówna
jak zacząć cieszyć się życiem???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez CichoCiemny 22 kwi 2011, 22:07
sadi31 napisał(a):jak sie pozbyć tego gówna
jak zacząć cieszyć się życiem???


Olać gówno zimnym moczem, bo ciepłego szkoda. ;)
CichoCiemny
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 22:10
KeFaS, Żarty,żartami....mocz, sikanie....

Terapia i to porządna!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Natręctwa myśli...

przez CichoCiemny 22 kwi 2011, 22:16
Monika1974, żarty żartami, ale to naprawdę działa. Ignorowanie myśli rzecz jasna. (zobacz ostatni temat, tam akurat jest coś o tym)
CichoCiemny
Offline

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 22 kwi 2011, 22:53
KeFaS, Nie w każdym przypadku poprzez ignorancję myśli da sie wyjśc z zaburzenia jakim jest nn.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Natręctwa myśli...

Avatar użytkownika
przez sadi31 23 kwi 2011, 00:07
KeFas ignorowanie myśli jest jak najbardziej wskazane ale uwierz czasem myśli dotyczą takich rzeczy , spraw, że nie sposób ich zignorowac , tak jak nie sposób jest ignorowac naszych kochanych, bliskich nam osób
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Natręctwa myśli...

przez CichoCiemny 23 kwi 2011, 01:43
Wiem, wiem, ogólnie to jest bardzo indywidualna sprawa, dlatego każdy powinien znaleźć jakąś metodę dla siebie. Ja próbowałem terapii, leków, a tak prosta metoda na mnie działa najlepiej.
CichoCiemny
Offline

Natręctwa myśli...

przez apocalyptiq 29 kwi 2011, 22:02
Kilka lat temu miałem pewne objawy nerwicy, głównie nerwica myśli i przełyku.

Po tych kilku latach, będąc już całkowicie zdrowym, widzę, że jedyną przyczyną nerwic i depresji jest brak relacji z Bogiem a tylko poleganie na samym sobie. No bo jeżeli człowiek polega tylko na sobie, na tym życiu, to daleko nie zajdzie, bo to życie i tak skończy się śmiercią prędzej czy później, a nasze ciało zamieni się w proch.

Bóg obdarzy życiem wiecznym tych, którzy pojednają się z Nim w tym życiu. A mając Boga za przyjaciela żadna choroba psychiczna nie będzie miała nad nami mocy.

Jeżeli chcesz poczytać więcej na ten temat, tu jest dobra stronka: www.likealittlechild.com
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
29 kwi 2011, 21:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do