Czy możliwe jest SAMOULECZENIE ????

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 21:14
Czy moglby podac ktos sklad ktoregos z lekow ktory faktycznie pomogl ? Mysle ze po glebszym dociekaniu mozna ulozyc sobie calkiem dobra diete. Zeby naladowac mozg tym czym trzeba. Kazdy ze zwiazkow w tych lekach pochodzi z jakiegos zarcia.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

przez soja 05 lis 2006, 21:38
Substancje zawarte w tych lekach sa typowo syntetyczne. Raczej watpie, zeby mozna je bylo znalesc w jakims zarciu. Moge sie mylic. Czesty, glowny skladnik to ALPRAZOLAMUM. Zawieraja je np. XANAX, AFOBAM. Ale te leki lepiej stosowac doraznie, bo bardzo uzalezniaja. A odstawic je pozniej to koszmar. Wogole sa to benzodiazepiny. Czesto w lekach mozna znalesc jakis chlorowodorek np. klomipraminy jak w anafranilu. Nigdy nie slyszalam o pokarmie zawierajacym te substancje, ale chetnie sie dowiem jesli ktos slyszal.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez meskalina 05 lis 2006, 21:43
poszukaj w necie,
fajnie, ze jestes taki zdeterminowany w poradzeniu sobie z problemem, jak znajdziesz sposob to daj znac, chociaz nie wiem czy w jedzeniu znajdziesz te skladniki.

Mi czasami wydaje sie, ze pomogloby 2 tygodnie np. na Hawajach.
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 21:48
Nazwy sa kosmiczne az sam zwatpilem w to ze takie cos moze byc w jakims pokarmie. Ale sa naturalne srodki ktore byc moze sa w stanie pomoc. Np. dziurawiec ma wplyw na poziom serotoniny.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

przez soja 05 lis 2006, 21:55
Ja osobiscie nie wierze w zadna homeopatie, choc podobno to niektorym pomaga. Probowalam srodkow typu Deprim, Persen, ktore sa ziolowe, ale nie widzialam zadnej roznicy w nastroju. Na mnie dziala twarda chemia. Ale to zalezy pewnie od organizmu. Melisa ma dzialanie uspokajajace. Moglbys sprobowac.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez meskalina 05 lis 2006, 21:55
http://www.forum.nerwica.com/zioa-vt837.html

zajrzyjcie tu, calkiem ciekawe, niedlugo wyprobuje
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 22:12
Tak jak powyzej XD Biegiem po ziolko. Mam nadzieje ze dziala. W koncu nic tak nie pomoze jak natura. I to jeszcze bez dziur w mozgu.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

Avatar użytkownika
przez meskalina 05 lis 2006, 22:21
Tez mam taka nadzieje, na pewno nie zaszkodzi i nie spowoduje natloku mysli. W przeciwienstwie do dzialania tych innych ziolek :D
hmmm...co tu dzisiaj wpisac???
Avatar użytkownika
Offline
Posty
301
Dołączył(a)
25 paź 2006, 00:55
Lokalizacja
z kosmosu

przez soja 05 lis 2006, 22:24
Ktos mi kiedys powiedzial, ze medycyna chinska dziala cuda. Podobno ziolami moga wyleczyc wszystko. Wiecie ja mam straszne uprzedzenia do ziol i zielarzy, bo przez to prawie umarla moja mama. Moze dlatego nie wierze w ich dzialanie.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 22:31
Jedyne ziolko jakie bralem dotychczas nie zaszkodzilo mi na nastroj z pewnoscia. Potrafilem sie smiac 5 minut bez przerwy ale pozniej bylem zbyt pobudzony. Chociaz raz nie bylem w stanie wstac. Ale mniejsza o to. Ciekawi mnie czy mnisi z Shaolin maja taka chorobe.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

przez soja 05 lis 2006, 22:37
Ha, ha wyobrazacie sobie mnicha z shaolin z nn?! To byloby komiczne. A tak na serio to nie mam zielonego pojecia. Ale skoro moze zachorowac kazdy to czemu nie mnich?
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 22:49
Watpie zeby ludzie chorowali na takie cos w malych wioskach. W szczegolnosci mnisi shaolin ktorzy maja swoje mysli w garsci jak batonik czekoladowy. Byc moze to przezycia w pewnym stopniu przyczyniaja sie do rozwoju tej choroby, moze podloze genetyczne, ale nic mi nie wiadomo zeby ktos z mojej rodziny mial z czyms takim do czynienia. U mnie wszyscy raczej pozytywnie nastawieni. W tym takze i ja. Wiec ta choroba do mnie nie pasuje i musze ja wyrzucic z siebie i pomachac jej husteczka na do widzenia. Slyszalem takze o urzadzeniu HAARP czy cos takiego. Amerykance wymyslili ten szajs bo manipulowania pogoda. Poprzez fale zmienia to nasza jonosfere i moze wplywac na zachowania ludzi. Wieloryby gina przez to urzadzenie. Zyjemy w takich czasach ze nie czy ktos na nas robi ekspetymenty czy nie. Ja sie nie dam w dupe kopac !
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

przez soja 05 lis 2006, 23:02
Napewno duzy wplyw na nasze mozgi ma to w jakim spoleczenstwie zyjemy. Pewnie ludzie na malych wioskach nie choruja tak czesto jak ci z miasta.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez the rza 05 lis 2006, 23:09
Musimy byc silni jak czterej pancerni.
I am free from you, so unleash me
There's nothin' else you can do to teach me
Avatar użytkownika
Offline
Posty
72
Dołączył(a)
04 lis 2006, 10:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości

Przeskocz do