Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 18:35
oohwowlovely napisał(a):kobietasukcesu1991, szczerze to pomogla mi rozmowa z toba, juz mi przeszly te mysli :) ale u mnie jest tak,ze jak sie skoncza o pedofilii to zaczynaja sie nowe, to wtedy juz na pewno wiem,ze to jest nerwica , powtarzam sobie "to tylko nerwica natrectw"tylko czy zycie bedzie kiedykolwiek takie jak dawniej?
przykro mi,ale wydaje mi sie,ze jestem za mloda na to,zeby sie uzerac z tym do konca zycia :( zwariowac mozna



Ja mam dokładnie to samo, nigdy bym się nie zabiła ale raz już miałam tak, że bardzo to przeżywałam i że przeszła mi taka myśl, wiem, że to tylko choroba bo nie zdradziłabym faceta, nie skrzywdziła kogoś itd. ale czasem też mam takie wątpliwości jakie masz Ty.


Ponoć jeśli się leczy i to akceptuje to można się wyleczyć i później umie się to wszystko ignorować. Ja się zastanawiam czy sobie tego nie wmówiłam...bo to nie jest tak, że wypieram się choroby - jeśli jestem chora - w porządku, nie ma problemu, pójdę się leczyć :), ale dużo siedzę w domu,nie mam obowiązków, nie spotykam się praktycznie z nikim, facet jest daleko, dużo rzeczy bym chciała zmienić - w sobie, w moim związku i życiu może to się wzięło tylko z tego i tyle, sama wiem, że się bardzo umiem na wszystko nakręcić i że jak coś sobie wmówię to nie ma zmiłuj.

Zaczęłam się martwić o też inne rzeczy, np o to, że za bardzo się przejmuję zdaniem innych ludzi, ostatnio usłyszałam gdzieś , że na początku się nieco "udaje" i "ubarwia siebie i rzeczywistość" myśli nad tym co robi, mówi...i zauwazyłam, że to również tyczy się mnie. Czasem mam wrażenie przez to właśnie od paru dni, że to czyni ze mnie osobę "nieszczerą", czasem sobie wmawiam jakieś uczucia, reakcje, rozmawiam z kimś żeby coś osiągnąć np. wsparcie, przez to, że pytam kogoś o jego życie, żeby później się wygadać itp. przez to już sama nie wiem czy tylko udaję, czy zupełnie siebie nie znam, czasem mówię coś, czego nie jestem zupełnie pewna, albo gadam żeby gadać... nie wiem po co to wszystko tak analizuję.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 18:39
ja przed ta cala nerwica nie analizowalam swoich mysli, mialam to daleko gdzies, ale jak sie one pojawily to zaczal sie metlik w glowie
niemozliwe,ze jestem psychopatka, bo mam uczucia, placze na filmach , przejmuje sie innymi, mam wyrzuty sumienia
pedofilie tez sobie powoli wybijam z glowy
kiedys sobie jeszcze wkrecalam,ze jestem alkoholiczka, albo ze mam schizofrenie
ja sama sprawiam sobie cierpienie, niszcze sie
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 18:45
oohwowlovely napisał(a):ja przed ta cala nerwica nie analizowalam swoich mysli, mialam to daleko gdzies, ale jak sie one pojawily to zaczal sie metlik w glowie
niemozliwe,ze jestem psychopatka, bo mam uczucia, placze na filmach , przejmuje sie innymi, mam wyrzuty sumienia
pedofilie tez sobie powoli wybijam z glowy
kiedys sobie jeszcze wkrecalam,ze jestem alkoholiczka, albo ze mam schizofrenie
ja sama sprawiam sobie cierpienie, niszcze sie


Ojjj wiem jak to jest, nie przejmuj się, wyjdziemy z tego kiedyś w końcu na stałe, ja sobie sama raczej nic z głowy nie wybiję, boję się iść do psychologa trochę bo nie chodzi nawet o to, że sama tego nie akceptuję ale o brak wsparcia (np. w takiej sytuacji zastanawiam się czy to co piszę jest szczere, głupie choróbsko :).)

Ja za to zaczęlam być zbyt emocjonalna, tak na prawdę, z powodu tego, że jestem zwyczajnie SAMOTNA. Wczoraj oglądałam serial w którym było nawiązanie do jednego, który kiedyś oglądałam, i nagle już miałam płaczliwą minę, już się miałam rozbeczeć, że się już skończył, to jest tak głupie, że aż smieszne, przez to wszystko wyję z byle powodu jak głupia
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:06
Jezu ja tez wyje jak sie konczy jakis serial
czuje jakas pustke w sercu
dzisiaj zaczelam ogladac plotkare od poczatku. chociaz juz dawno ja skonczylam
skinsow ogladalam z 15 razy i dalej bede to ogladac :D jestem do bolu sentymentalna
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 19:10
oohwowlovely napisał(a):Jezu ja tez wyje jak sie konczy jakis serial
czuje jakas pustke w sercu
dzisiaj zaczelam ogladac plotkare od poczatku. chociaz juz dawno ja skonczylam
skinsow ogladalam z 15 razy i dalej bede to ogladac :D jestem do bolu sentymentalna



nie no ja się chciałam rozwyć po prostu żeby płakać z byle gówna bo ostatnio tak mam, to był taki typowy pusty płacz, wczoraj właśnie, teraz to się z tego śmieje, po prostu jestem samotna, i chyba muszę to z siebie jakoś wyrzucić żeby odreagować stąd taki prawie płacz głupi :)
Też oglądam sporo takich rzeczy głownie z samotności, nie mam zbyt wielu znajomych mimo, że ogólnie jestem osobą lubianą.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:18
ja mam bardzo duzo znajomych, ale nie mam takiej bratniej duszy
mialam jedna, ale byla za bardzo podobna do mnie
nie wytrzymalysmy ze soba
ja tez jestem w glebi duszy samotna i chyba zawsze bede, bo w zwiazku nigdy nie bede, tego jestem pewna
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 19:24
oohwowlovely napisał(a):ja mam bardzo duzo znajomych, ale nie mam takiej bratniej duszy
mialam jedna, ale byla za bardzo podobna do mnie
nie wytrzymalysmy ze soba
ja tez jestem w glebi duszy samotna i chyba zawsze bede, bo w zwiazku nigdy nie bede, tego jestem pewna



Ja mam taka jedną ukochaną przyjaciółkę ale widujemy się bardzo bardzo bardzo rzadko bo ma już swoje życie, zupełnie inne od mojego.
Nie martw się ważne żeby znalazł się ktoś kto to zaakceptuje a myślę, że jest to możliwe.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:26
moje kolezanki wiedza,ze mam nerwice
nie patrza na mnie przez to zle
chodzi mi o to, ze moje kolezanki maja swoje fochy i nie mam takiej jednej jedynej ktora by zawsze mnie zrozumiala
jest jedna taka, tylko,ze ona to jest totalne przeciwienstwo, kazdy sie nam dziwi,ze jak my sie ze soba kolegujemy

-- 10 mar 2013, 18:28 --

nawet ja sie dziwie
my po prostu do siebie nie pasujemy , przyjaznimy sie z przyzwyczajenia
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 19:33
oohwowlovely napisał(a):moje kolezanki wiedza,ze mam nerwice
nie patrza na mnie przez to zle
chodzi mi o to, ze moje kolezanki maja swoje fochy i nie mam takiej jednej jedynej ktora by zawsze mnie zrozumiala
jest jedna taka, tylko,ze ona to jest totalne przeciwienstwo, kazdy sie nam dziwi,ze jak my sie ze soba kolegujemy

-- 10 mar 2013, 18:28 --


nawet ja sie dziwie
my po prostu do siebie nie pasujemy , przyjaznimy sie z przyzwyczajenia



Ciężko znaleźć jest kogoś tak na prawdę, ja szukam na siłę i jest ciężko. Probowałam z koleżanką z klasy ale ona niebardzo rozumie moje żarty itd i jest zupełnie inna więc to nie wypali :P
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:37
zawsze marzylam o takiej prawdziwej przyjaciolce
moze na studiach sie taka znajdzie :D

-- 10 mar 2013, 18:39 --

oj ale nie mam co narzekac
jak mam jakies problek to mam z kim pogadac, moge liczyc na wsparcie
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 19:41
oohwowlovely napisał(a):zawsze marzylam o takiej prawdziwej przyjaciolce
moze na studiach sie taka znajdzie :D

-- 10 mar 2013, 18:39 --

oj ale nie mam co narzekac
jak mam jakies problek to mam z kim pogadac, moge liczyc na wsparcie



Zazdroszcze, to jest coś czego ja nie mam.
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:43
pamietaj ,ze tu mozesz liczyc na wsparcie
ale z tego co czytalam, to masz chlopaka
ja milosci nigdy miec nie bede, to niech chociaz ta przyjazn sie mnie trzyma
oohwowlovely
Offline

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 10 mar 2013, 19:52
oohwowlovely napisał(a):pamietaj ,ze tu mozesz liczyc na wsparcie
ale z tego co czytalam, to masz chlopaka
ja milosci nigdy miec nie bede, to niech chociaz ta przyjazn sie mnie trzyma



Nie wiesz jak wygląda moja miłość. Odkąd to wszystko się nasiliło czyli 2 miesiące ja już nie wiem co czuję, bo wiem, że jest coś nietak, a Nasz kontakt się pogarsza, on w ogóle się mną nie interesuje, więc nie ma co liczyć na wsparcie...miałam z Nim bardzo cudowne życie, bardzo piękną miłość, bardzo za tym tęsknie, był to najpiękniejszy dar mojego życia. Poza tym od początku jest to związek na odległość. To okropne uczucie. Nie mogę się przytulić, nie mogę się wypłakać...
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez oohwowlovely 10 mar 2013, 19:54
wspolczuje ci

-- 10 mar 2013, 18:56 --

skoro on sie toba nie interesuje, to moze czas zerwac?
oohwowlovely
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do