Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez Acosiebede 05 cze 2012, 22:47
A więc witam, jestem nowy i o swoim problemie już kiedyś pisałem ale powinienem napisać kolejny raz.
Także wszystko wygląda tak że mam 19 lat i to wszystko zaczęło się gdzieś około 2lata temu chodź wcześniej też już się mi zdarzały takie myśli tak mi się zdaje.
Mój problem polega na tym że jakieś dwa lata temu zacząłem się strasznie bać że jestem homoseksualny, w sumie to nie wiem skąd się to wszystko wzięło, zawsze byłem wrogo raczej nastawiony do tego typu ludzi choć teraz już mi przeszło bo zrozumiałem że to kogoś sprawa jaką ma orientacje i w sumie na jakiś sposób mi to przeszło, ale pojawiło się coś innego, boję się że jestem pedofilem, mordercą, psychopatą,zoofilem, zboczeńcem.
Boję się podnieceń, bo martwię się że wtedy przerzucą mi się myśli na coś czego nie pragne, i nigdy nie chciał bym zrobić, ale również boję się że kiedyś strace panowanie nad sobą i zrobię coś czego nie niechce.
Zawsze dostaje wyrzutów sumienia po masturbacji.
Kocham moją Mamę i boję się że kiedyś ją zawiode, chodź zawsze pragnąłem w przyszłości mieć dziewczyne oraz razem założyć rodzine której wprawdzie nigdy nie miałem całkowitej.
Miałem Ojca który znęcał się nad rodziną i powiedziałem sobie że nigdy nie będę taki jak on, lecz teraz boję się że staję się taki sam, albo gorszy, Chciał bym zasnąć obudzić się i powiedzieć to był tylko zły sen, lecz tak nie jest, bo codziennie się budzę i codziennie jest to samo, czasami gorzej a czasami lepiej.
Często zamykam się w sobie i niechce rozmawiać ze znajomymi bo wolę się zastanawiać czy jestem normalny, czy ludzie się aby mnie nie boją.
Czasami płakałem z nadzieją na lepszę, ale obiecałem sobie że wezme się w garść, niechcę się temu poddać ale nie wiem jak z tym walczyć, wiem że napewno sobie sam z tym nie poradze ale nie stać mnie na psychologa.

-- 05 cze 2012, 23:12 --

Zapomniałem dodać że strasznie mam kruchą psychike, nie oglądam żadnych horrów bo nie wiem jak cokolwiek odbiore, ogólnie to całkiem odpuściłem sobię tv.
Jedynie co kocham to słuchać muzykę oraz uprawiać sport, przynajmniej na chwile pozwala mi zapomnieć o wszystkim.
Ostatnio edytowano 05 cze 2012, 23:57 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono z działu Witam, zmodyfikowano tytuł wątku
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 mar 2012, 23:53

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 cze 2012, 00:02
Witaj!

Myślę, że z uwagi na stosunki z rodzicami, ich błędy wychowawcze i szereg innych czynników przeżywasz wewnętrzne konflikty.
W Twoich zachowaniach, które opisujesz jest duży poziom lęku. Charakterystyczne obsesyjne myśli.
wiem że napewno sobie sam z tym nie poradze ale nie stać mnie na psychologa.


Wcale nie musisz pójść do specjalisty prywatnie. Wystarczy zarejestrować się do Poradni Zdrowie Psychicznego do psychiatry i poprosić o skierowanie na terapię. To będzie pierwszy krok do zmierzenia się ze swoimi trudnościami.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez sadi31 06 cze 2012, 18:26
bardzo istotne jest to co napisales od razu na wstepie
" boje sie ze jestem...."
to wlasnie odroznia ciebie od tych ktorych staniem sie obawiasz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
363
Dołączył(a)
25 maja 2009, 19:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez chybanerwica 09 lip 2012, 11:24
ja mam homo oraz takie jak ty wypisales :P ale jakos sie ich nie boje wymyslam rozne akty rzezni itp i samo zchodzi z glowy ;) pedofilskich tez sie nie boje i tez zostawiaja mnie w spokoju

a z homo tak nie potrafie i mam je calay czas w glowie a temte sa przelotne
Wychowała nas telewizja każąc wierzyć, że pewnego dnia wszyscy będziemy milionerami, aktorami, gwiazdami rocka. Ale tak się nie stanie.
Medytacja + chilloutowa muza najlepsze lekarstwo polecam doktor chybanerwica:)
zok+ narcyzm
Offline
Posty
324
Dołączył(a)
28 paź 2011, 00:05

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez gwidoniusz 09 lip 2012, 16:40
Proponuję Ci znaleźć Poradnię Zdrowia Psychicznego w większym mieście lub jakimś oddaleniu o tego gdzie mieszkasz. Zarejestruj się, przyjdź na wizytę i będzie troszkę lepiej. Miałem bardzo dużo opory przed pierwszą wizytą ale warto. Mi pomogło.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
186
Dołączył(a)
09 lip 2012, 14:54
Lokalizacja
blisko Wieliczki

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez stabil 13 lip 2012, 09:53
nie masz sie co bac takich mysli: taki klasyczny przyklad w nerwicy natrectw jak matka po urodzeniu dziecka dostaje wyobrazen, ze morduje dziecko przy np. konktakcie z nozem. potem chowa wszystkie noze w domu i teraz odpowiedz na pytanie czemu? bo nie chce tego zrobic a jak nie chce to nigdy nie zrobi, jedyne czego sie boi to tych mysli bo nigdy wczesniej takiego czegos nie miala i to lek przed tymi myslami, a to tylko mysli codziennie mamy ich tysiace i nie kazda musimy sie zajmowac :) takze jak czegos nie chcesz zrobic napewno nie zrobisz:) pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
24
Dołączył(a)
07 lis 2010, 20:37

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez ja30405 09 lis 2012, 12:14
CDN. mimo ze nie zrobił nic co by spowodowało moje podejrzenia. wczoraj zauważyłam ze mój organizm reaguje również na ładne kobiety i tez mam takie dziwne uczucie ale nie tak mocne jak na dzieci bo tego bym nie zniosła gdyby to była prawda a nie tylko moje głupie mysli. Myślę ze moze własnie dlatego sa silniejsze bo sie ich boje.najgorsze jest to ze mam wrażenie ze moj organizm tez działa. Moze dlatego ze obawiałam sie tego . bo pani psycholog powiedziała mi ze jesli mnie nie kręcą dzieci to jest dobrze, ja mam wrażenie i tak jest ze jesli usłyszę cos złego negatywnego to zaraz tak u mnie jest .nie wiem dlaczego ze nie umie przyjac dobrych rzeczy/słow tylko docierają te złe i zaraz mam takie wyobrażenia. CHyba raczej nie można być pedofilem i mieć pociąg do partnera tym bardziej ze to nie jest taki pociąg. Czy w ogóle jest możliwe zeby wyjść z tego . Wyrzucenie z siebie tego tutaj daje mi dużą ulgę.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 lis 2012, 12:30

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez ladywind 09 lis 2012, 15:43
ja30405, mozna z tego wyjśc, tylko ważne oprócz terapii są leki.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez ja30405 09 lis 2012, 17:03
biore leki obecnie cital półtora tabletki i jedną czasem wiecej jak sie gorzej czuje pernazyne 20. i
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
03 lis 2012, 12:30

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez fionaona7 03 gru 2012, 12:16
jestescie bardzo wrazliwymi ludzmi,dlatego tak sie przejmujecie czyms co nawet sie nie wydarzy,czyms co jest tylko wyobrazeniem,przejmujecie sie nawet myslami i wyobrazeniami,do tego stopnia jestescie wrazliwi,zwykli ludzie mniej sa wrazliwi i nie przejmuja sie takimi myslami
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
03 gru 2012, 12:02

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez desdemona89 04 gru 2012, 16:30
ja30405 Rozumiem Cię doskonale. Czasami w nerwicy natręctw jest właśnie tak, że nękają nas myśli o rzeczach, których byśmy nigdy nie zrobili.Ja kiedyś próbowałam to wytłumaczyć mojej mamie, ale ona nie rozumie tego.Ja miewam innego rodzaju myśli mianowicie: pomyślę, że wiem jakie by było okropne zdradzić swojego chłopaka, a potem płaczę i mam wyrzuty sumienia, że skoro wogóle o tym pomyslałam tzn. że mogłabym to zrobić. Takie irracjonalne, ale męczy... :cry:
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez kobietasukcesu1991 27 sty 2013, 19:15
Nękają mnie te same myśli co Was związane z pedofilią od ponad tygodnia czasu...

Czy da się z tego wyjść samemu? Bardzo się o siebie martwię. Pamiętam, że kiedyś głaszcząc siostrzenicę czule po pleckach i pupie gdy była niemowlakiem właśnie pomyślałam o pedofilii, i doszukuje się u siebie teraz jakiś objawów, nie pamiętam co dokładnie wtedy myślałam, ale pamiętam, że wtedy właśnie nie pojawiło się uczucie podniecenia czy czegoś tego rodzaju tylko uznałam, że może za bardzo się wczuwam w tą opiekę i się wystraszyłam, że zrobiłam coś złego. Wiem, że pedofilia to coś złego, nigdy bym nie skrzywdziła dziecka.... przez to, że doszukuje się u siebie objawów a nie pamiętam dokładnie sytuacji, wmawiam sobie różne rzeczy jakie mogły być.

Czy takie coś może świadczyć że mam skłonności pedofilskie?Zaczynam sobie już wmawiać różne rzeczy i jestem przerażona, mam faceta którego kocham ale te myśli mnie dręczą i zakłócają wszystko inne. Pomocy bo chce mi się płakać :(
Happiness is a choice.
Posty
91
Dołączył(a)
27 sty 2013, 19:08

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

Avatar użytkownika
przez capranera 28 sty 2013, 05:55
kobietasukcesu1991- nic się nie martw- jak dla mnie, to tylko/aż nerwica natręctw. Staraj się dystansować do tych myśli, kiedy przychodzą i mówić "to tylko nerwica, to nie ja tak myślę, tylko to choroba".

ladywind napisał(a):ja30405, mozna z tego wyjśc, tylko ważne oprócz terapii są leki.

Też uważam, że przy nerwicy natręctw (w przeciwieństwie do innych zaburzeń lękowych), leki są wskazane.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
03 mar 2012, 18:34

Co ze mną?Boję się że jestem pedofilem,mordercą,psychopatą..

przez pleśniowy_serek 11 lut 2013, 04:37
Mam to samo :( Tzn. boję się, że zostanę mordercą... Z jednej strony wiem, że to głupie, bo nie chcę nikogo skrzywdzić, ale boję się właśnie tego, że przez te natrętne myśli kiedyś psychika mi siądzie. Męczę się z tym chyba już z 10 lat (mam 26). Bywało lepiej i gorzej. Od kilku dni wróciło i nie daje mi spokoju. Ten nieustanny konflikt doprowadza mnie do szaleństwa: z jednej strony zdaję sobie sprawę, że to prawdopodobnie objawy nerwicy natręctw, ale kiedy wchodzę w "dyskusję" z samym sobą to znajduję argumenty przekonujące, że może jednak nie.
Ciężko się z tym żyje. Bo o ile moje natręctwa w zasadzie ograniczają się do przedsennego rytuału i kilku pomniejszych czynności, o tyle obsesyjne myśli na temat tego, że mógłbym kogoś skrzywdzić są po prostu nie do zniesienia. Bardzo bym chciał sobie jakoś z tym poradzić bo lęk jest po prostu paraliżujący :(
Posty
2
Dołączył(a)
11 lut 2013, 04:25

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do