Silna nerwica czy już schizforenia?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Silna nerwica czy już schizforenia?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 16 maja 2012, 22:33
Witam, zawsze miałam typowe objawy nerwicy. Najpierw myśli na temat Boga, potem wmawianie sobie, że jestem kazirodcą, lęk przed zrobieniem komuś krzywdy i chowanie noży. Teraz jednak zaczęło się dziać dziwne rzeczy. Od czasu kiedy przeczytałam opowieść o Abrahamie, któremu Bóg kazał zabić syna zaczęłam sobie wmawiać, że Bóg i do mnie mówi żebym komuś zrobiła krzywdę. Nie potrafie tego wyrazić, ale nie są to takie typowe głosy, ale raczej wmawianie sobie, że je słyszę. Ponadto zauważyłam, że często mam przewidzenia, choć tak naprawdę zanim przeczytałam o schizofrenii nie miałam ich (a może tego nie zauważyłam?). Jak sądzicie czy to już schizofrenia czy silna nerwica? Pomocy!
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Silna nerwica czy już schizforenia?

przez celineczka3 17 maja 2012, 21:08
softy_girl napisał(a): Jak sądzicie czy to już schizofrenia czy silna nerwica? Pomocy!

Od diagnoz są psychiatrzy, więc jeśli masz jakieś wątpliwości dotyczące swojego stanu zdrowia to trzeba pogadać z którymś pogadać. Chociaż w tym jak piszesz i co piszesz, schizofrenii nie widać:)Pozdrawiam
celineczka3
Offline

Silna nerwica czy już schizforenia?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 19 cze 2012, 22:27
celineczka3 napisał(a):
softy_girl napisał(a): Jak sądzicie czy to już schizofrenia czy silna nerwica? Pomocy!

Chociaż w tym jak piszesz i co piszesz, schizofrenii nie widać:)Pozdrawiam

Wiem, że od diagnozy są lekarze i jestem umówiona w sobotę, ale do tego czasu chciałam jakoś normalnie funkcjonować... Sądzisz, że to po prostu silne lęki i autosugestia? Nigdy wcześniej nie miałam żadnych podobnych urojeń. Trochę mnie to przeraziło. Ja się strasznie boję choroby psychicznej. Boję się, że zwariuje i zrobię komuś krzywdę.
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Silna nerwica czy już schizforenia?

Avatar użytkownika
przez tahela 19 cze 2012, 22:43
raczej NN dalej, wkręcasz sobe ,ze Bóg każe Ci cos zrobic, ale wiesz ,ze to nie jest prawda, natomiast musisz uważac, bo nie wiem czy NN moze prowadzić do psychoz ,ale jest na forum tutaj Lukrecja, która miała NN a teraz ma silne psychozy, jak chesz to napisz do niej , moze sobie porozmawiacie, mnie sie wydaje ,ze jak człowiek zaczyna już wierzyć w natręctwa i nie utnie czegoś na samym poczatku tylko coraz bardziej sie tym nakręca to może mu jednak jakaś psychoza wskoczyć,
na razie nie ma u Ciebie jeszcze nic az tak niepokojącego, raczej natretna myśl o tym ze komuś zrobisz krzywdę połaczona Bogiem i strach przed schizofreną,ale dobrze ,że idziesz do lekarza , powiedz mu wszystko

-- 19 cze 2012, 21:53 --

ale dodam ,zeby Cię nie straszyć ,ze teraz to wygląda na NN , więc spoko, chociaz cięzko czasami
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Silna nerwica czy już schizforenia?

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 19 cze 2012, 23:29
softy_girl, Nakręcasz się, nie masz żadnej schizofrenii, ale pogadaj z lekarzem.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Silna nerwica czy już schizforenia?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 21 cze 2012, 19:29
tahela napisał(a):na razie nie ma u Ciebie jeszcze nic az tak niepokojącego, raczej natretna myśl o tym ze komuś zrobisz krzywdę połaczona Bogiem i strach przed schizofreną,ale dobrze ,że idziesz do lekarza , powiedz mu wszystko


Dziekuję. No już sie nie mogę doczekać soboty. Do tej pory wytrzymam. ;)

-- 21 cze 2012, 19:29 --

*Wiola* napisał(a):softy_girl, Nakręcasz się, nie masz żadnej schizofrenii, ale pogadaj z lekarzem.

Dziękuję. ;) No pogadam, pogadam. Byle do soboty!
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Silna nerwica czy już schizforenia?

przez miissiieekk 01 lip 2012, 23:13
softy_girl napisał(a):Witam, zawsze miałam typowe objawy nerwicy. Najpierw myśli na temat Boga, potem wmawianie sobie, że jestem kazirodcą, lęk przed zrobieniem komuś krzywdy i chowanie noży. Teraz jednak zaczęło się dziać dziwne rzeczy. Od czasu kiedy przeczytałam opowieść o Abrahamie, któremu Bóg kazał zabić syna zaczęłam sobie wmawiać, że Bóg i do mnie mówi żebym komuś zrobiła krzywdę. Nie potrafie tego wyrazić, ale nie są to takie typowe głosy, ale raczej wmawianie sobie, że je słyszę. Ponadto zauważyłam, że często mam przewidzenia, choć tak naprawdę zanim przeczytałam o schizofrenii nie miałam ich (a może tego nie zauważyłam?). Jak sądzicie czy to już schizofrenia czy silna nerwica? Pomocy!


Chyba jesteś po prostu bardzo wrażliwą osobą i łatwo sobie wkręcasz różne rzeczy :) Nie jesteś schizofreniczką, ale idź do psychiatry, po co się męczyć? Pozdrawiam :) Sam fakt, że nie chcesz tego robić i walczysz z tymi myślami znaczy, że jesteś normalna :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
30 kwi 2012, 23:37

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do