Zaburzenia, na tle auta

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Zaburzenia, na tle auta

przez mysza568 13 maja 2012, 01:48
Witam , zarejestrowałem się dziś ponieważ potrzebuje pomocy. Nigdy wczesniej nie pisałem do nikogo w takiej właśnie formie. Mam 24 lata jestem studentem, przeglądając internet, uświadomiłem sobie że cierpię na nerwice, natręctw. Ostatnio próbuje walczyć z tym, w pracy gdy zamykam staram sie wychodzić w ciągu 4 minut a nie jak wcześniej 20. Nie sprawdzam już tak często gazu. Jednak największym problemem z którym nie mogę sobie poradzić jest to że przejmuje się wszystkim co jest związane z moim autem. Niedawno zmieniłem je na nowe na które długo odkładałem , jednak we wczesniejszym ciągle wszystko naprawiałem i wydawałem sporo $ na to, tak samo w tym samochodzie mam takie coś:
patrze ciągle czy się nie porysował , jak dopatrzę sie jakiejś wgniotki która juz pewnie była , gdyż to używane auto , ciąle na nią patrze i o tym mysle. Ostatnio porysowała mi sie szyba i strasznie sie tym przejmuje. Myslę czy to aby nie jak myłem samochód to przez zemnie. Nie potrafię jechac normalnie , tylko ciaglę wbijam sobie do głowy czy klimatyzacja dobrze mrozi, czy np opona nie bije, takie głupoty. Proszę o pomoc, nie dam się namówić na wizytę u psychologa, chciałbym abyście mi pomogli i naprowadzili co mam robić aby się pozbyć tego , nieraz jak jestem z kimś bliskim zamiast mysleć o tym co sie dzieje i korzystać z życia mysle o samochodzie:( :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide: :hide:
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 maja 2012, 01:35

Zaburzenia, na tle auta

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 13 maja 2012, 01:54
mysza568, Sprzedaj auto i przesiądź się do komunikacji miejskiej :mrgreen:

A serio: to czego się spodziewasz? Że ktoś tu zna magiczne zaklęcie , zdradzi Ci je i wszystko minie?
Jeśli to faktycznie NN to wątpię czy sam bez pomocy specjalistów jesteś w stanie to opanować.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Zaburzenia, na tle auta

przez Lukrecja. 13 maja 2012, 03:56
mysza568
Tak jak napisala Wiola konieczna bedzie wizyta u psychologa/psychiatry.
Sam widzisz, ze zaczelo sie juz wczesniej ze starym samochodem i jest coraz gorzej.
Mozesz sila woli probowac ignorowac i olewac te mysli.To cholernie trudne.
A jak dalej bedziesz o tym myslal i analizowal kazda ryske marsz do lekarza.
Pozdrawiam.
Lukrecja.
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Zaburzenia, na tle auta

Avatar użytkownika
przez tahela 13 maja 2012, 04:46
Do lekarza psychiatry lub do psychologa.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Zaburzenia, na tle auta

przez Justyś88 22 sie 2012, 13:16
Nie będę się powtarzać, ale skoro Ci to przeszkadza i nie umiesz nad tym zapanować konieczna będzie wizyta u specjalisty. Albo porozmawiaj z kimś bliskim najpierw, i dowiedz się czy jest to rzeczywiście aż tak wielkim problemem.
Stylowe i klasyczne krzesła.
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
22 sie 2012, 13:04

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do