Strach przed AIDS lub zarażeniem wirusem HIV

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Obawa o hiv ...

przez pannaMartka 14 gru 2012, 11:42
Podczas snu wiekszosc objawow nerwicy u mnie ustepuje.. Uspokój sie ( krzyczę!! :] )
Jesli zastrzyk nie byl Ci robiony pod mostem, strzykawką ze śmietnika przez bezdomnego Zdziśka to raczej nie ma sie o co martwic..
pannaMartka
Offline

Obawa o hiv ...

przez ozi198 14 gru 2012, 11:46
Jak miałem 18 lat tez robiłem stosunki z dziewczynami i dlatego sie teraz boje ;/ mam 27 lat to chyba nie jest tak ze 1 do 1 nawet jak ktoś jest chory to sie trzeba zarazić tak ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Obawa o hiv ...

przez pannaMartka 14 gru 2012, 11:51
Dlatego ja zrobilam test zeby sie uspokoic- rozne zachowania ryzykowne byly w moim zyciu i zarazona nie jestem..a pelno " objawow mialam" ;)
pannaMartka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Obawa o hiv ...

przez ozi198 14 gru 2012, 11:57
Pogadamy na gg ? Chce se uspokoić troszkę ? Napiszesz naprywatna wiadomość numer ?
ozi198
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
31 lip 2006, 13:05

Obawa o hiv ...

przez intel 14 gru 2012, 22:36
Dlaczego nie chcesz się zbadać?
Nie rozumiem Twojego problemu.
intel
Offline

Obawa o hiv ...

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 gru 2012, 22:40
ozi198, Teraz wszędzie używają igieł jednorazowych , więc od zastrzyku nie ma opcji zarażenia,.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Obawa o hiv ...

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 gru 2012, 22:42
ozi198, dziś obawa przed HIV, jutro przed rzeżączką , a za tydzień rak szpiku.
Masz tendencje do hipochondrii.
Tu pomoże psychoterapia.
Poza tym idź sobie wykonać test, to powinno Cię uspokoić, jest bezpłatny.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Obawa o hiv ...

przez desdemona89 14 gru 2012, 23:02
Ja również polecam zrobienie po prostu testu- anonimowo i bezpłatnie w punktach diagnostycznych:) Ale jeżeli faktycznie wkręcasz sobie takie rzeczy na tle nerwicy lękowej to powiem Ci, że też nie wiele Ci to da. Tak jak pisze *Monika*, dziś HIV jutro i pojutrze kolejne choroby. Ja też boję się bardzo zarażenia HIV. Znam drogi zakażenia, wiem, że żadnej z nich nigdy nie przekroczyłam, ale wmawiam sobie setki sytuacji. Na test nie poszłam, bo takich sytuacji dla mnie niebezpiecznych mam codziennie masę:| Wiem, że test pomoże mi na chwilę, a za tydzień znów ubzduram sobie HIV. Po prostu wybrałam drogę DO PSYCHIATRY!
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Obawa o hiv ...

Avatar użytkownika
przez małpka bubu 15 gru 2012, 12:12
wyniki w PKD są szybko, tydzień i po sprawie; robiłam 4 lata temu chcąc się rozliczyc z przeszłością i wejśc z czystym sumieniem w związek z narzeczonym... jestem na minusie, i tak 4 latka wynik noszę w portfelu...

tritace 5 mg 1-0-0, hydrochlorothiazidum Polpharma 12,5mg 1-0-0 (na nadciśnienie)
antykoncepcyjna evra
setaloft 50mg - 1-0-0
lamitrin 100 mg 1-0-1
doraźnie hydroksyzynka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
544
Dołączył(a)
30 lis 2012, 12:39
Lokalizacja
Zielona Góra

Strach przed AIDS lub zarażeniem wirusem HIV

Avatar użytkownika
przez linka 15 gru 2012, 13:52
Połączono
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Obawa o hiv ...

Avatar użytkownika
przez kaja123 15 gru 2012, 14:06
ozi198 napisał(a):Witam mam nowa obawę tym razem o hiv . Miesiąc temu miałem zastrzyk robiony i wkrecilem sobie ze jestem zarazony.

Od kontaktu z zakażonym materiałem pół roku jest tzw okienko serologiczne gdzie raczej nie można wykryć obecności wirusa, więc te objawy to na 99% nie HIV bo minął dopiero miesiąc i jest jeszcze okres inkubacji. Jeszcze pytanie gdzie i w jakich okolicznościach miałeś robiony zastrzyk. Bo jeśli robiłeś sam lub ktoś podawał Ci np narkotyk tą samą igłą to obawy mogą byc uzasadnione. W każdym innym przypadku nie sądzę :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2262
Dołączył(a)
08 sty 2011, 01:29

Strach przed AIDS lub zarażeniem wirusem HIV

przez desdemona89 17 gru 2012, 21:22
Niestety ja też podłączę się pod ten temat. Obawa przed jak to ktoś nazwał "Adasiem" dotyka i mnie. Dosłownie codziennie widzę wszystkie groźne sytuacje. Nigdy nie spałam z obcym facetem, którego nie byłam pewna. Nie miałam transfuzji krwi. Nie nakłuwam się dla zabawy z 100 innych nieznanych lubiących masochizm:D Niestety ja jak inni tutaj widzę igły szpilki brudne we krwi , plamy krwi i każdy jak dla mnie jest nosicielem. Mam setki mysli dziennie na ten temat, analizuję każdą rzecz której dotknęłam, każdego człowieka który przeszedł obok.
Test chciałam zrobić, ale wtedy dotarło do mnie, że to nic mi nie da. Podobnie jak w innych przypadkach z NN, po prostu wkręcę sobie, żę mnie oszukali, podmienili krew lub wyniki:) Że od tej pory już się zaraziłam. Czasem myślę, że powinnam miec prywatne laboratorium i badać wszystko:| Patrzę pod nogi jak idę, jeżeli tylko zobaczę coś niemiłego (ślina, prezerwatywa, wymiociny) to wyobrażam sobie, żę w to wdepłam i się już zaraziłam. Potem leżę w domu i myślę, a im dłużej myślę, tym więcej wątpliwości mam . Wtedy mówię sobie tak PAMIĘTAJ PIERWSZA MYŚL JEST NAJLEPSZA, NAJŚWIEŻSZA jest ok. A za chwilę w głowie "słyszę " głos: ALE MOŻE TY JUŻ NIE PAMIĘTASZ PIERWSZEJ CHWILI?? no i tak jest w kółko zaliczam dół płacze leżę trzęsę się mam myśli samobójcze. Zapominam za jakieś dwa dni- pojawia się nowa schiza.
Rexetin- 40 mg
21.12.2012- pierwsza wizyta u psychiatry
18.02.2013- terapia początek!
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
03 gru 2012, 19:18

Zakażenie HIV - natręctwo?

przez tynka92 21 mar 2013, 21:22
Witam,
Z psychicznymi problemami borykam się nie od dziś: nerwica lękowa, hipochondria i ostatnio bardzo nasilone natręctwa, szczególnie myślowe. Z nerwicy lękowej leczyłam się psychiatrycznie (leki i wizyty u psychiatry). Mój problem jest dość zawiły, i mimo że nie umiem na niego spojrzeć obiektywnie, to myslę, że komuś z zewnątrz może wydać się śmieszny, dziecinny, głupi. Może zbyt dużo oczekuję, ale proszę o poradę eksperta współpracującego z tym forum i od razu przechodzę do rzeczy.

Jakiś rok temu miałam taką sytuację. Korzystałam z publicznej toalety na uczelni, zauważyłam, że mam małą, lekko krwawiącą rankę na dłoni, takie krwawe pęknięcie chyba od mrozu. Bezmyślnie przetarłam ją palcami, którymi dosłownie ułamki sekund wcześniej zasunęłam taką zasuwkę jakie są w publicznych toaletach. No i zaczęło się... natychmiast wystraszyłam się zakażenia HIV, że tak jak inne bakterie i wirusy na tej zasuwce mógł być HIV!. przetarłam rankę śliną, by ją „odkazić” (nie pamiętam już czy użyłam do tego chusteczki, czy nie). Dodam, że znajomi ze studiów to osoby, które – może niesłusznie, prostacko i krzywdząco – uważam za możliwych nosicieli tego wirusa (sporo ma tatuaże, częste zmiany partnerów seksualnych). Błagam o pomoc, czy w ten sposób mogłam się zarazić? Boję się przede wszystkim tego, że mogę zarazić innych.

Piszę na tym forum, bo mimo paranoi w jakiej teraz się znajduję, dopuszczam myśl, że to może być sprawa nn. Ostatnio naprawdę często zdarzają mi się natrętne myśli, zwłaszcza na te religijnym, skrupulantyzm. Może powinnam ponownie zwrócić się do psychiatry, jednak na razie proszę o pomoc tutaj.
Offline
Posty
257
Dołączył(a)
12 maja 2009, 20:45
Lokalizacja
Bydgoszcz

Zakażenie HIV - natręctwo?

przez kubisch 21 mar 2013, 22:07
Cześć Tynka

Oczywiście że to klasyczna nerwica (nn) , bo w sytuacji o której piszesz absolutnie nie ma możliwosci zakażenia . Natomiast dla Ciebie istnieje ryzyko teoretyczne które powoduje, że umysł Twój projektuje je jako możliwe. Jeśli przeczytasz o drogach zakażenia HIV i nadal nie uspokoi Cie to, (a wierz mi, żeby się zakazić trzeba sie samemu "postarać" i nie można zakazić się przypadkiem w toalecie czy pociągu czy gdziekolwiek) to jest to klasyczny dowód na NN - myślowe natręctwa. Rozumiem Cie bardzo dobrze, bo jak byłem kiedys dawno dużo dużo młodszy przerabiałem taki epizod z tym właśnie .
Nikogo nie zakazisz bo sama nie jesteś zakażona na 100% , nawet takie cuda się nie zdarzają . Tysiące ludzi dotyka zranionymi palcami rozne miejsca publiczne i nie raz jeszcze w życiu dotkniesz czegoś przypadkiem , poza tym podstawą jest tu wiedza na temat HIV żeby nie wymyślać niestworzonych historii - czyli wirus ten bardzo szybko ginie poza organizmem, a krew jak wiadomo bardzo szybko wysycha i do zakażenia potrzeba większej ilości krwi a nie czegoś co można zauważyć ledwo gołym okiem .

Twoja sytuacja to ZERO ryzyka. Trzymaj się :)))
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
21 gru 2012, 20:53
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do