Czy to całkiem normalne w NN ?

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Czy to całkiem normalne w NN ?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 12 gru 2011, 23:40
Chciałam się tym z wami podzielić. Zaznaczam, że na żadną psychoterapię nie chodzę, nie byłam nawet u psychologa ani u psychiatry. Nie czuję się na to gotowa. Ostatnio strasznie boję się, że kogoś zabiję. Na widok noża serce podskakuje mi do gardła boję się, że wezmę go do ręki i kogoś zamorduję. Często chowam je gdzieś aby nie mieć ich na oku. Zauważyłam też, że mam obsesję na punkcie nieba. Wydaję mi się, że jeśli np. będę leniwa to Bóg nie będzie chciał mnie u siebie. Np. teraz myślę o tym żeby mam nie pisać Bóg z wielkiej litery. Strasznie mnie to wszystko przeraża. I teraz moje pytanie czy w NN to wszystko jest normalką? Czy te objawy są częste? Czy można z tym sobie jakoś radzić? Proszę o pomoc.
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Czy to całkiem normalne w NN ?

przez piotrekd04 12 gru 2011, 23:43
tak, to osiowy objaw w NN
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Czy to całkiem normalne w NN ?

Avatar użytkownika
przez Kamiloxi 12 gru 2011, 23:54
softy_girl , powinnaś skorzystać z terapii po wcześniejszym skonsultowaniu ze specjalistą, piszesz że nie jesteś do tego przygotowana ale to jest konieczne byś nie zrobiła komuś lub sobie krzywdy bo wtedy możesz mieć poważne ku temu konsekwencje. Jeżeli te twoje objawy obsesyjno-kompulsywne są od niedalekiego czasu to jest duża szansa że szybko uda Ci się je zwalczyć do tego potrzebna jest silna motywacja i pełne zaangażowanie. Mam taką nadzieję że skorzystasz jak najszybciej z terapii by nie było za późno.
“Ludzie, którzy stawiają sobie mierne cele życiowe, zazwyczaj osiągają to co zamierzali:
nie dążą do niczego i niczego nie zdobywają.”
Avatar użytkownika
Offline
Posty
31
Dołączył(a)
25 mar 2011, 11:28
Lokalizacja
Wałbrzych

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Czy to całkiem normalne w NN ?

przez piotrekd04 13 gru 2011, 00:42
Kamiloxi napisał(a):softy_girl , powinnaś skorzystać z terapii po wcześniejszym skonsultowaniu ze specjalistą, piszesz że nie jesteś do tego przygotowana ale to jest konieczne byś nie zrobiła komuś lub sobie krzywdy bo wtedy możesz mieć poważne ku temu konsekwencje. Jeżeli te twoje objawy obsesyjno-kompulsywne są od niedalekiego czasu to jest duża szansa że szybko uda Ci się je zwalczyć do tego potrzebna jest silna motywacja i pełne zaangażowanie. Mam taką nadzieję że skorzystasz jak najszybciej z terapii by nie było za późno.


osoby cierpiące na OCD nigdy nie realizują natrętnych myśli/impulsów....
Offline
Posty
91
Dołączył(a)
02 wrz 2011, 23:10

Czy to całkiem normalne w NN ?

przez vifi 18 gru 2011, 23:47
piotrekd04 napisał(a):osoby cierpiące na OCD nigdy nie realizują natrętnych myśli/impulsów....

Ale przede wszystkim nerwica wyrządza duże szkody właścicielom. Po dłuższym czasie po prostu odechciewa się żyć.
Radziłbym jednak nie zwlekać z wizytą u lekarza bo najprawdopodobniej objawy będą tylko się nasilać i tylko chwilami ustępować albo dawać wrażenie że się je ma pod kontrolą (tak było u mnie). Też nie czułem się gotowy na wizytę, aż choroba mnie doprowadziła do bardzo nieprzyjemnego stanu, w którym nadal nie byłem gotowy ale zmuszony do tej wizyty.
Jeśli te objawy nie mijają to :time: .
Moim zdaniem te objawy są "normalne" dla NN (nie jestem specjalistą, ale niestety też na nią choruję).
Trzymaj się.
Offline
Posty
1424
Dołączył(a)
20 lis 2011, 21:02
Lokalizacja
Warszawa

Czy to całkiem normalne w NN ?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 19 gru 2011, 14:09
vifi napisał(a):
piotrekd04 napisał(a):osoby cierpiące na OCD nigdy nie realizują natrętnych myśli/impulsów....

Ale przede wszystkim nerwica wyrządza duże szkody właścicielom. Po dłuższym czasie po prostu odechciewa się żyć.
Radziłbym jednak nie zwlekać z wizytą u lekarza bo najprawdopodobniej objawy będą tylko się nasilać i tylko chwilami ustępować albo dawać wrażenie że się je ma pod kontrolą (tak było u mnie). Też nie czułem się gotowy na wizytę, aż choroba mnie doprowadziła do bardzo nieprzyjemnego stanu, w którym nadal nie byłem gotowy ale zmuszony do tej wizyty.
Jeśli te objawy nie mijają to :time: .
Moim zdaniem te objawy są "normalne" dla NN (nie jestem specjalistą, ale niestety też na nią choruję).
Trzymaj się.

Ok dzięki. Też się trzymaj i życzę powrotu do zdrowia. ;)
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Czy to całkiem normalne w NN ?

przez uzytkownik 19 gru 2011, 14:20
Tak, to jest "normalne" i nawet jest ujęte w wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie ... ompulsyjne
Przykłady:

Bardzo często pojawiają się obsesje dotyczące zachowania czystości ciała, w wyniku czego u chorego pojawiają się myśli w rodzaju "jeśli dotkniesz tego przedmiotu lub usiądziesz na tym miejscu, będziesz brudny", co wywołuje z kolei kompulsję mycia, często szorowania całego ciała (w skrajnych przypadkach do krwi).

U osoby, u której występują myśli obsesyjne, po zobaczeniu jakiegoś człowieka na ulicy w psychice pojawiają się myśli dotyczące skrzywdzenia (np. pobicia) go. W przypadku tego zaburzenia chory zdaje sobie sprawę z irracjonalności swoich myśli, jednak nie ma nad nimi kontroli, co bardzo przeszkadza w koncentracji.

U człowieka cierpiącego na obsesje po zobaczeniu noża (lub innego ostrego przedmiotu) występują myśli (obrazy) przedstawiające skrzywdzenie tym nożem jakiejś osoby (np. tej, która się blisko niego znajduje).


Sam miałem to samo, więc wiem jak to strasznie męczące jest.
uzytkownik
Offline

Czy to całkiem normalne w NN ?

Avatar użytkownika
przez tahela 19 gru 2011, 14:44
softy_girl,
hehe ja z tym Bogiem mam tak samo najlepsze jest to ze w ogóle nie chodże do kościoła, jakbym miałą dziecko to nawet nie widziałbym specjalnie po co ma na religię chodzić i po co chrzcić jakąś szopke odwalać a myśle czasami coś takiego,ze jak nie napisze Bóg z duzej litery to się na mnie obrazi ,ale z tym da się życ dla mnie to luż, ja myśle,ale przestaje za chwile i później znowu wraca ,ale ja iem,ze to abstrakcja także luz, chociaz istnienie boga dopuszczam i napisałm z małej specjalnie, pzecież widm,że to bez sensu czuje dyskomfort, ale nie wolno ulegać temu bo to się rozkręca i tyle, myslisz z duzej pisz z małej, a zapomnisz ,wróci ale zapomnisz, jak wróci to czym innym głowke zapełnij i luz, to jest luz
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10995
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Czy to całkiem normalne w NN ?

Avatar użytkownika
przez softy_girl 20 gru 2011, 21:07
uzytkownik napisał(a):Sam miałem to samo, więc wiem jak to strasznie męczące jest.


Strasznieeee . ;/ Dziękuję za pomoc. :) Może będzie lepiej..

-- 20 gru 2011, 21:07 --

tahela napisał(a):softy_girl,
hehe ja z tym Bogiem mam tak samo najlepsze jest to ze w ogóle nie chodże do kościoła, jakbym miałą dziecko to nawet nie widziałbym specjalnie po co ma na religię chodzić i po co chrzcić jakąś szopke odwalać a myśle czasami coś takiego,ze jak nie napisze Bóg z duzej litery to się na mnie obrazi ,ale z tym da się życ dla mnie to luż, ja myśle,ale przestaje za chwile i później znowu wraca ,ale ja iem,ze to abstrakcja także luz, chociaz istnienie boga dopuszczam i napisałm z małej specjalnie, pzecież widm,że to bez sensu czuje dyskomfort, ale nie wolno ulegać temu bo to się rozkręca i tyle, myslisz z duzej pisz z małej, a zapomnisz ,wróci ale zapomnisz, jak wróci to czym innym głowke zapełnij i luz, to jest luz


Dzięki. Powiem ci szczerze, że strasznie mnie to męczy, ale widzę że nie jestem sama. :) Zdrowia życzę. ; )
"Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby po chleb..."

"Samotność to taka straszna trwoga, ogarnia mnie, przenika mnie..."

"W życiu piękne są tylko chwile..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
07 sie 2011, 19:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do