Dziwne myśli

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Dziwne myśli

przez Andreo 09 paź 2011, 21:15
Witam,

Jestem tu nowy i nie do końca orientuje się w tym wszystkim. Dlatego z góry przepraszam jeśli pomyliłem dział.. Od długiego czasu nawiedzają mnie takie myśli.. nawet nie wiem jak je określić.. Głównie chodzi o przestępców.. pedofilii,morderców i innych zboczeńców.. najgorszej maści.. widzę siebie jak przypalam im skórę.. wyrywam paznokcie.. wbijam nóż w ręce.. pokrótce tortury wszelakie. Ale traktuje je jako wizję sprawiedliwej kary..
Od dawna izoluje się od ludzi siedzę w domu, w czterech ścianach ze swoimi myślami.. Bo czuje że jeśli wyjdę z domu(i gdy nabiorę sił, po katorżniczych ćwiczeniach na siłowni) to zrobię komuś krzywdę ot tak. Dla zadania bólu.. Traktuje moją niechęc do wychodzenia z domu jako swoistą reakcje ochronną mojego mózgu.. Wiecie.. jakaś część mnie zdaje sobie sprawę z tego że zrobię krzywdę, dlatego też sprawia że się rozleniwiam... moja potrzeba funkcjonowania z innymi jest znikoma..

I co do tych myśli(sprawiedliwej karze dla przestępców tortury w imie prawa i porządku)

Gdy o tym myślę to się uśmiecham, czuje ożywienie, swego rodzaju radość.. Podniecenie?!
Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 paź 2011, 20:59

Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez Pasman 09 paź 2011, 21:57
Proponuję zinterpretuj sytuację trochę inaczej. Myśli o wymierzaniu sprawiedliwości wynikają z tego że dużo czasu spędzasz w domu.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Dziwne myśli

przez Andreo 09 paź 2011, 22:13
No cóż, nie dostrzegam związku? pragnienie zadawania bólu z ramienia prawa,to skutek siedzenie w domu? Jeśli tak nie zmienię wtedy tego.. Bo siedzenie w domu jest łatwiejsze niż obcowanie z innymi ludźmi, wielokroć słabszym na umyśle. Ułomniejszym.. I ta nazwijmy to świadomość "lepszości" od innych rosła od paru lat.. I to mnie z jednej strony przeraża, z drugiej dostarcza mi satysfakcji.. I nawet jeśli to jest jakaś psychiczna choroba(albo objaw,zaczątek) to nie przeszkadza mi to.. Nie chciałbym z tym walczyć..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 paź 2011, 20:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez Pasman 09 paź 2011, 22:29
Jak ci to nie przeszkadza to ok.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez kicikici 10 paź 2011, 03:24
Am przypomnial mi sie serial moj ulubiony:) DExter:)
kojarzysz mi sie znim.
Ja tam nic zlego bym nie widziala w tym ze wymierzasz kare takim ludziom ....
zasluzyli na to wedlug mnie.


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Dziwne myśli

przez Andreo 10 paź 2011, 21:13
Więc jak rozumiem jestem najzupełniej normalny.. nie mam żadnych odchyłów które trzeba leczyć? Myślenie o torturowaniu ludzi i budzenie się rano ze wzwodem po snach(w których torturuje ludzi) jest całkowicie normalne.. i społecznie akceptowalne:) to dobrze wiedzieć cieszy mnie to bardzo...
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 paź 2011, 20:59

Dziwne myśli

przez Zmęczonyyy 10 paź 2011, 21:56
Głównie chodzi o przestępców.. pedofilii,morderców i innych zboczeńców.. najgorszej maści.. widzę siebie jak przypalam im skórę.. wyrywam paznokcie.. wbijam nóż w ręce.. pokrótce tortury wszelakie. Ale traktuje je jako wizję sprawiedliwej kary..
Chcesz się bawić w Boga? Nigdy nie masz pewności, czy nie skrzywdzisz niewinnej osoby, albo takiej, która sama była ofiarą. To nie jest normalne.
Zmęczonyyy
Offline

Dziwne myśli

przez Andreo 13 paź 2011, 22:37
A, co jest w tym nienormalnego? Mam w sobie to poczucie wielkości.. Moja sprawiedliwość jest lepsza niż innych.. Bo jest pozbawiona jakichkolwiek wahań moralnych... Zabijać przestępców.. oko za oko..
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 paź 2011, 20:59

Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez *Monika* 14 paź 2011, 00:26
Andreo napisał(a):Więc jak rozumiem jestem najzupełniej normalny.. nie mam żadnych odchyłów które trzeba leczyć? Myślenie o torturowaniu ludzi i budzenie się rano ze wzwodem po snach(w których torturuje ludzi) jest całkowicie normalne.. i społecznie akceptowalne:) to dobrze wiedzieć cieszy mnie to bardzo...

Raczej nie sugerowałabym się wypowiedzią kicikici, nie jest psychiatrą czy psychoterapeutą. Ma swoje zdanie na ten temat.
Jeśli napisałeś o swojej trudności, to znaczy, że coś jest nie tak, że czujesz się zaniepokojony, tym bardziej, że izolujesz się od ludzi.
Na Twoim miejscu zaczerpnęłabym opinii psychoterapeuty/psychiatry.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Dziwne myśli

Avatar użytkownika
przez kicikici 14 paź 2011, 01:08
Andreo napisał(a):Więc jak rozumiem jestem najzupełniej normalny.. nie mam żadnych odchyłów które trzeba leczyć? Myślenie o torturowaniu ludzi i budzenie się rano ze wzwodem po snach(w których torturuje ludzi) jest całkowicie normalne.. i społecznie akceptowalne:) to dobrze wiedzieć cieszy mnie to bardzo...



musisz dojsc do tego czemu tak sie czujesz, czemu chcesz miec kontrole taka , czy kiedys ja straciles w jakiejs sytuacji? naprzyklad padajac ofiara sam? kogos kto mial nad toba kontrole? Ja mam sny ze torturuje male dziewczynki , uwielbiam te sny i znam przyczyne bo w terapi doszam do niej. Mowisz ze tylko tych zlych , czyli chcesz ukarac osoby ktore nie wziely odpowiedzialnosc za to co zrobily tak? mnie sie to kojarzy naprzyklad z jakas sytuacja w zyciu jak osoba krzywdzona przez kogos kto bezkarnie to robil, dzis chce ukarac podswiadomie wlasnie tego odpowiedzialnego...karajac innych. Ale jesli nie miales takiego zdarzenia w zyciu , jesli nie padles nigdy ofiara, nawet pzremocy fizycznej i psychicznej w domu lub gdzies to trudniej mi wymyslec cos innego.


█▄█ █▀█ ▀█▀
█▀█ █▄█ ♥█ giяℓ
Avatar użytkownika
Offline
Posty
480
Dołączył(a)
10 wrz 2011, 17:03
Lokalizacja
USA

Dziwne myśli

przez Noopii 14 paź 2011, 04:19
Andreo proponuje iść na terapie.Powinieś znaleźć źródło twych odczuć,zachowań i sposób zmienienia tego.
Noopii
Offline

Dziwne myśli

przez Andreo 14 paź 2011, 21:18
Nie,nie padłem nigdy ofiarą przemocy żadnego rodzaju.. Dodam też że miałem sytuacje w której (miałem 17lat) szarpałem się ze znajomym(właściwie to zacząłem sam złapałem go i zacząłem pchać w strone krawędzi) na krawędzi 12 - 15metrowej skarpy.. czułem że muszę go zrzucić z niej, czułem narastające podniecenie.."aah zaraz go zabije..." nawet na głos to powiedziałem" zabije cie" ale w pewnym momencie zapanowałem nad sobą(lecz jeszcze kilka sek...i byłoby za późno)
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
09 paź 2011, 20:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do