Nienormalna zazdrosc

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

przez soja 19 sie 2006, 21:58
Jestem maniaczka kart Tarota. To mi troche pomaga oderwac mysli od moich lekow. Kiedy skupiam sie nad kartami nie mysle wtedy o tych wszystkich okropienstwach. :cry:
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

przez Angelika 19 sie 2006, 22:02
A czy wyczytujesz z kart?
Angelika
Offline

przez soja 19 sie 2006, 22:17
Tak. Nigdy w zyciu nie wyobrazalam sobie jaka moc one maja. Mozna w nich zobaczyc cale zycie. A czasem jeszcze wiecej.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Angelika 19 sie 2006, 22:22
Wiesz ja sie boje Tarota byc moze dlatego iz zbyt wiele w zyciu przezylam i nie chce sie jeszcze wiecej bac co mnie moze spotkac.
Angelika
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 19 sie 2006, 22:31
Angelika ma rację tak trzeba zrobić bo inaczej popadniesz w jakąś paranoję!pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez soja 19 sie 2006, 23:45
Tarot to jedyna rzecz ktora pozwala mi sie uwolnic z pulapki wlasnych mysli. Czuje jakby to byl ktos kto podaje mi pomocna dlon i pomaga zapomniec o problemach.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

Avatar użytkownika
przez Marcia 19 sie 2006, 23:48
ja rowniez jestem zazdrosna...

dzisiaj zrobilam glupia rzecz otworzylam archiwum gg mojego mezczyzny.... i zobaczylam co pisal o mnie kiedys kiedy znalismy sie zaledwie pare dni...
napisal swojemu przyjacielowi ze nie ma byc zaskoczony ale nie jestem piekna... ale jemu to wystarcza.,... i ze mam konkretne wymiary i etc...
kiedy to zobaczylam to lzy mi poplynely chwycilam za walizke spakowalam sie i juz mialam wychodzic kiedy on przyszedl i zaczal przepraszac tlumaczyc.... ze dla niego jestem wyjatkowa i piekna i to bylo na poczatku kiedy nie znal mnie do konca...
i etc..

a ja juz przez te sytuacje mialam dzisiaj trzy dosc ostre ataki... i masochistycznie nie wzielam leku...
a to co przeczytalam caly czas mam w myslach...
i jakos czuje ze mu nie zaufam i nie uwierze...
a mimo to zostalam...
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

przez Angelika 19 sie 2006, 23:53
Wiesz ja tez bym sie wkurzyla po przeczytaniu takiego tekstu ale trzeba to obrocic w dobry zart i taki sam psikus zrobic temu Twojemu tylko w innym rodzaju.
Angelika
Offline

Avatar użytkownika
przez Marcia 20 sie 2006, 00:03
troche bedzie to trudne ale sie potaram jednak kurcze boli mnie to...

a zaczynalo byc tak dobrze... zaczynalam wierzyc w siebie i swoja zekoma urode teraz to sie rozpadlo jak domek z kart...
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez agapla 20 sie 2006, 00:05
Marcia a on to taki piekny? nie ma co płakac tylko tą sama bronią mu dowalic ja juz zdązyłam sie tego nauczyc .pozdro ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Marcia 20 sie 2006, 00:11
no on mi wlasnie tak tlumaczy wazne ze to ja uwazma ze jestes piekna a ty uwazasz ze ja jestem przystojny mimo tego ze zadna mnie przed toba nie chciala ;)

ale kurcze kobieta powinnam czuc ze jej facet uwaza ze jest wyjatkowa i ze moze sie podobac i ze on moze byc o nia zazdrosny...
i znow zakwitna maki i storczyki...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
19 sie 2006, 16:51
Lokalizacja
z Poznania

Avatar użytkownika
przez agapla 20 sie 2006, 00:17
Za delikatna jesteś powinnaś mu powiedzieć ,,Cóz jak sie tobie nie podobam to trudno ważne ze inni na mnie lecą ,zawsze miałam powodzenie ,niestety ty nie zawsze '' ;) No i jak lepiej Ci ? :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez soja 20 sie 2006, 11:13
Pewnie pomyslicie ze jestem glupia. Wlasnie przed chwila mi nerwy puscily, wzielam noz i prawie odcielam sobie palca. Krew sie wali strumieniem, a ja jestem zadowolona. Ulzylo mi bardzo. Juz mi zaczyna brakowac sposobow na uspokojenie sie. Tak mi wstyd.

[ Dodano: Nie Sie 20, 2006 12:19 pm ]
Caly czas chodzi mi po glowie samobojstwo. Czy ktos z was tez tak mial? Boje sie ze wkoncu to zrobie kiedy strace nad soba panowanie. Moje zycie uleglo totalnej destrukcji.

[ Dodano: Nie Sie 20, 2006 12:19 pm ]
Caly czas chodzi mi po glowie samobojstwo. Czy ktos z was tez tak mial? Boje sie ze wkoncu to zrobie kiedy strace nad soba panowanie. Moje zycie uleglo totalnej destrukcji.
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
19 sie 2006, 15:12

przez Angelika 20 sie 2006, 17:45
I po co to robisz?Nie okaleczaj sie bo to do niczego nie doprowadzi jedynie do bolu i jeszcze bardziej pogarszasz swoj stan.Prosze Cie nie rob tego wiecej-a co na to Twoj maz?
Angelika
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do