Problem z natręctwami

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problem z natręctwami

przez tashitsu1 22 sie 2011, 22:10
Witam,

Mam taki problem. Od kilku lat mam jakieś dziwaczne zachowanie przytoczę taką sytuację np. co jakiś czas muszę dotknąć się w nos albo nosem w jakiś kant, stół ogólnie to mi nie przeszkadzało. Zauważyłem, że moja głowa przyswaja te owe "tiki" z źródeł masowego przekazu takim jak telewizor to jest nie normalne też mam chore myśli takie jak np. że ktoś bliski mi umrze ale ja w to nie wierzyłem. Dodam, że w wieku 10-12 lat byłem u psychologa powiedział, że mam ograniczyć komputer i telewizor ale ja nie gram w gry i nie oglądam telewizji za często wole porobić coś na zewnątrz, nie mam czasu na gry i telewizję. Mam 17 lat rodzice o tym wiedzą. Doradźcie coś proszę bo to jest coraz gorszę był moment, że te "tiki" idą na moje zdrowie;/ bo np. musiałem przygryzać sobie język aż se coś zrobiłem;( ale to się nasila. Czy mam na serio zwaloną psychikę bo jak tak dłużej pójdzie to skacze w kaftanie bezpieczeństwa;D zaczyna mnie to denerwować. Proszę o szybką odpowiedź i pozdrawiam Mateusz.
Ostatnio edytowano 22 sie 2011, 22:25 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: poprawiono błędy - literówki w tytule
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
22 sie 2011, 21:42

Problem z natręctwami

przez Mataforgana 23 sie 2011, 15:04
tashitsu1, mam podobne objawy, ale nic z tym mnie robię. Uznaję, że to ode mnie zależy, kiedy na przykład przestanę zdzierać skórę z palców, a nad myślami staram się panować. Chociaż środki masowego przekazu nie mają na nic wpływu.
Mataforgana
Offline

Problem z natręctwami

przez dunkan 15 wrz 2011, 20:55
nie zostaniesz wariatem, to tylko NN , da sie leczyc lekami lub psychoterapia, lekarz Ci pomoze
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
17 sty 2008, 23:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problem z natręctwami

Avatar użytkownika
przez tahela 15 wrz 2011, 20:57
tashitsu1,
Nerwica natrectw to się leczy idź do psychiatry.
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Online
Posty
10993
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Problem z natręctwami

przez Siana5502 09 paź 2011, 00:56
Mam podobne objawy i gdybym nie miala tego powiedziala napewnie bym tobie,zebys sie tym nie przejmowal ale niestety ja sama na to cierpie i powiem ci tylko tyle,ze poczatki lekcewazylam myslalam ze to przez stres lecz objawy sie tak nasilily ,ze to mi zrujnowalo zycie przestalam chodzic do szkoly ie wychodzilam z domu gdyz moi koledzy sie ze mnie nasmiewali swiat zaczol mi sie przewracac do gory nogami nawet bylam wstnie sobie odebrac przez o zycie to mnie bardziej boli niz bol fizyczny ostatnio jednak odwazylam sie pojsc do psychiatry lecz narazie nie mam efektow zapisal mi tabletki ktore mam brac przez jakies 1.5 roku ale narazie nic poprawy nie widze moze dlatego ,ze to jakis tydzien temu zaczelam je brac mam za miesiac isc do kontroli i mam nadzieje ze tabletki zaczna dzialac a tobie radze naprawde odwiedzic psychologa badz psychiatre bo samemu bardzo trudno poradzic sobie z tym POWODZENIA!!!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
15 sie 2011, 13:56

Problem z natręctwami

przez Noopii 09 paź 2011, 03:19
Tak z czasem będzie lepiej trzeba NN leczyć leki psychoterapia powodzenia życze.
Noopii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do