Panicznie boję sie raka

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Panicznie boję sie raka

przez Alexandra 14 sie 2006, 14:54
Myśl o nowotworze zawsze mnie prześladowała. Pamiętam jak kiedyś masakrycznie bałam się białaczki... pojechałam na wakacje do turcji i 2 tyg. miałam zmarnowane bo byłam pewna ze mam białaczkę...wszystkie objawy na to wskazywały najgorsze są te moje wizje: chemioterapii,kroplówek,wypadania włosów,szpitala.... wiem ze to natręctwo,ale nieraz nie moge przestac o tym myśleć...to straszne. Robiłam badania krwi, wyniki były dobre. Potem zaczęłam panikowac z rakiem skóry...poszłam do lekarza ze znamionami , ale nie stwierdził nic niepokojącego. Teraz cała sie trzęsę bo boje sie ze jedno znamie inaczej wygląda, a na sama myśl o lekarzu robi mi sie słabo. Boje sie czerniaka, chemii, śmierci...raz mi sie wydaje,że juz mi przeszło, potem znowu wydaje mi sie ze cos jest nie tak... lęk jest straszny, w każdej postaci..biore rexetin....ale niektóre myśli i tak wracają.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

przez aldara.35 14 sie 2006, 15:30
Droga Alexandro-miałam to samo , fachowo nazywa się to kancerofobia-Lęk przed rakiem ,Ja wcześniej mialam ewidentną hipohondrię,a póżniej lęk zmniejszył swój krąg i dotyczy tylko raka.Może to pozytywny objaw?.Napewno masz nerwicę,zacznij ją leczyć(o ile tego nie robisz) a z czasem głupie myśli przestaną Cię nawiedzać.Pomyśl sobie tak-mam dobre wyniki,więc nic złego się nie dzieje.A nawet gdyby ,,brała,, Cię jakaś choroba(jakakolwie,nie rak) to przy swojej przezorności na pewno odkryłabyś ją w najwcześniejszym stadium.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

przez milka 14 sie 2006, 17:57
A ja myślałam, że tylko ja tak strasznie boję się raka. Wstydziłam się przyznać do tego strachu.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez franio1980 14 sie 2006, 20:54
Ja tylko raka szukam w sobie, od ponad roku, na szczescie bezskutecznie. Najgorsze jest powtarzanie juz raz wykonanych badań. Oby to kiedyś przeszło..
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 sie 2006, 13:44

przez Alexandra 14 sie 2006, 21:41
Dziękuję za odpowiedzi, nieraz jest tak,że ten lęk jest mniejszy, a nieraz sie pojawia, np. boje sie ze jakbym się z kimś zwiazała i byłas szczęśliwa, to by mnie to spotkało, albo jakbym miała małe dzieci, ze mogłaby stracić matkę.....to okropne gdy nieraz wydaje mi sie ze naprawde jestem chora, że to co mam na skórze, to np. okaze sie rakiem..... boję się lekarza, że jak zbada to stwierdzi, ze to niepokojące.... boję sie że jak wyjade gdzies, to za granicą sobie wyczuję jakiegoś guza i tam umrę ze strachu...staram sie z tym walczyc, chodze do psychiatry
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

przez apatia 15 sie 2006, 13:14
raka bałam sie kilka lat temu panicznie. nie jestes w tym strachu. wielu jest ludzi z podobnymi problemami.
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

Ja też, zanim zaczęłam się bać kalectwa, bałam się raka.

przez Malinka 20 sie 2006, 19:05
Najpierw bałam się białaczki. Oglądałam te dzieci w telewizji, znajomi umierali na białaczkę, byłam pewna, że ja też ja mam. Trochę uspakajały mnie rozmowy z mamą, która starała się mi wytłumaczyć, że jestem zdrowa. Później bałam się innych raków (płuc, bo w rodzinie był często, jelit itd. ). Czytając w gazetach, książkach, widząc w telewizji i bardzo często żebrzących na ulicy inwalidów bez kończyn zaczęłam bać się kalectwa. Strach, że unimożliwi mi ono spełnienie marzeń, które przecież każdy z nas ma, stawał się nie do zniesienia. Czasami wydawało mi się że mdleję, kiedy widziałam szczególnie okaleczonego człowieka. Obecnie biorę Cipramil, jest lepiej ale myśli natrętne jeszcze nie ustąpiły i wciąż jeszcze powtarzam cznności uzależnione od myśli ale już jest to łagodniejsze.
Nic nie może przecież wiecznie trwać
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 lip 2006, 22:24
Lokalizacja
Szczecin

przez franio1980 28 sie 2006, 11:39
Heh, a ja miałem tydzień temu wycinanego pieprzyka na głowie :-) 2 lekarze stwierdzili że raczej to nic groźnego ale lepiej wyciąć bo może być drażnione. Czekam na wynik badania hist-pat a przy okazji boli mnie w prawym dołku obojczykowym, wyczytałem że to może być od płuc (RTG miesiąc temu idealne, spirometria też) ale i tak sobie dokręcam raka płuc (pokaszluje mnie). Lekarz uspokaja mnie, że pokaszliwanie i odpluwanie białej plwociny to jeden z typowych objawów nerwicy, ale co mi tam, uwierzyć lekarzowi? ;-)

Wkręcanie raka to masakryczne zajęcie, jestem teraz na etapie niemacania się, powstrzymuje się jak alkoholik przed macaniem się i sprawdzaniem objawów.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
09 sie 2006, 13:44

Boję się że mam raka....

przez Martuśka86 29 sie 2006, 12:13
pewien Użytkownik/Użytkowniczka pisał/pisała ze ma lek przed rakiem...otóż mam to samo ojj i nie tylko lek przed tym...ale nawracając do tematu...więc obawiam sie też tego za każdym razem jak zabierze mnie karetka a to dlatego ze większość członków mojej rodziny...a najbardziej ze strony mamy miała raka...a ostatnio nawet dowiedziałam się że nerwica moze uaktywnić komórki rakowe...gdyż moja koleżanka tak przeczytała w jakiejś ponoć "mądrej" ksiażce że każdy rak jest w pewnym stopniu uaktywniany przez nerwy....prosze o pomoc...czy tak naprawde moze być...czy to mogło być napisane na faktach autentycznych?
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
28 sie 2006, 17:55
Lokalizacja
Białystok

przez Alexandra 29 sie 2006, 15:07
Franio, wiem, tez tak sobie mówie, ale to jest tak,że jak cos zauwaze na okrągło sie musze macac, juz sie uspokajam, za chwile znowu musze patrzec, za chwile znowu mnie nachodzi mysle ze coś jest nie tak. Grrr to potrafi zepsuc człowiekowi humor
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

przez Alexandra 29 sie 2006, 15:13
Może,ale nie musi. Znam osoby,które są bardzo nerwowe i znerwicowane, a raka nie mają. Jest taka teoria,że rak pojawia sie po bardzo dramatycznym zdarzeniu: np po rozwodzie kiedy zyje sie w ciągłym stresie, stres jest przewlekły - wtedy jest to możliwe, jednak tak być nie musi. Ja mam fobie przed nowotworem i potrafie wkręcic sobie cos, w co wierze i gubie sie miedzy prawdą a rzeczywistością :?
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez biedronka 29 sie 2006, 16:30
Łączę się z Wami w bólu ;) Mam to samo, to okropne :? To nie tylko psuje mi humor, ale zatruwa zycie :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

przez Alexandra 29 sie 2006, 20:11
To strasznie jest męczące: raz mi sie wydaje,że wszystko juz ok, za chwile meczy mnie natrętna myśl,ze może mam raka i niedługo umrę...jak staram sie nie myślec o tym,przychodzi z podwójną siłą,mam więc zatruty np wyjazd, urlop itd.
Ola. Jeszcze będzie przepięknie,jeszcze będzie normalnie.
Offline
Posty
571
Dołączył(a)
28 maja 2006, 15:49
Lokalizacja
Wrocław

Avatar użytkownika
przez biedronka 30 sie 2006, 23:01
Olu jakbym o sobie czytała :smile: Raz te moje obawy wydają mi sie smieszne, a za chwile myśl "A co jesli mam raka?" i od razu panika :? A najgorsze jest to macanie i ogladanie, to jak nałóg, nie moge sie od tego powstrzymać :? A moja największą zmorą jest czerniak oczywiscie, każde znamię w moich oczach codziennie wyglada inaczej, nawet czuję jak mnie swędzą i bolą itp. Jak o tym nie myślę to przestaja oczywiscie ;) Zresztą już usunęłam 3 znamiona i mam zamiar usunąc jeszcze kilka, wolę już blizny niż ten ciagły lęk nie do opanowania. To odbiera mi radość życia, nic mnie nie cieszy, wszystko przestaje miec sens, bo po co robić cokolwiek skoro i tak być może wkrótce umrę.... Okropność :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do