Pomóżcie

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Pomóżcie

przez sylwunia1500 13 lip 2011, 10:59
Witam! mam 19 lat a nn już od kilku dobrych lat. z biegiem czasu jest coraz gorzej.:(
mój problem polega na tym, że "zabraniam" sobie różnych rzeczy.
Np. mam ochotę poczytać książkę, albo gazetę i pojawia sie myśl, żebym tego nie robiła bo coś tam sie stanie.
Tak jest z praktycznii każda rzecza. nawet jedzenia zaczęłam sobie odmawiać, żeby nic się nie stało.
staram sie czasem to ignorować ale pozniej pojawiaja sie okropone wyrzuty sumienia.......
pomozcie mi, WYTŁUMACZCIE że nic sie nie stanie, że nie mam takiej mocy by cos zrobic myslami.:((((
pozdrawiam.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:05

Pomóżcie

Avatar użytkownika
przez Korba 13 lip 2011, 11:40
sylwunia1500, nie wiem, czy jesteśmy w stanie Ci to wytłumaczyć. Może spróbuj się czasem przemóc i zrobić to, czego sobie zabraniasz. Przekonasz się wtedy, że nic się nie stanie.
Czy uczęszczasz na jakąś terapię? Przy takich problemach wydaje mi się ona pożądanym rozwiązaniem.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Pomóżcie

przez sylwunia1500 13 lip 2011, 13:33
nie, nie uczęszczam na żadna terapię... :|
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pomóżcie

Avatar użytkownika
przez Korba 13 lip 2011, 13:58
Myślę, że powinnaś.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Pomóżcie

Avatar użytkownika
przez Atalia 13 lip 2011, 15:55
sylwunia1500, wiem o czym piszesz. Sama miałam takie myśli jeszcze kilka lat temu, ale udało mi się nad nimi zapanować.

Było paskudne, bo, pamiętam, nie mogłam np. oddychać tym samym powietrzem, co inni (często plułam wmawiając sobie, że "wypluwam powietrze" to "zanieczyszczone przez innych"), miałam też cały arsenał czynności, które musiałam, MUSIAŁAM wykonywać, by tata wrócił z pracy do domu... :oops:

Widzisz, dziś, lata "po" nie zatrułam się powietrzem, a tata siedzi w pokoju obok.
Miewam pewne tiki, ale nie są to już myśli-natręty.

Spróbuj, na dobry początek tłumaczyć sobie, jak dziecku, że nic się nie stanie, jeśli przeczytasz tę gazetę, zrób to i udowodnij sobie, że nic złego nie spowodowałaś swoim czynem..

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Pomóżcie

przez sylwunia1500 13 lip 2011, 18:29
dziękuję Wam za porady. Atalia, wile razy próbowałam sobei je olać, ale później nie potrafiłam sie pozbierać przez wyrzuty sumienia. wiesz czasem głupi zbieg okoliczności. ale jedno wiem, chce aby to sie skonczylo i dopoki nie zaczne tego ignorowac to mnie nei opusci.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
17 sie 2010, 13:05

Pomóżcie

Avatar użytkownika
przez Atalia 13 lip 2011, 22:46
sylwunia1500, dobrze, że chcesz się z tym uporać. Może rzeczywiście powinnam skorzystać z pomocy specjalisty, bo meritum problemu nie leży w samym ignorowaniu symptomów - nie chodzi przecież o to, by za moment pojawiły się nowe, które także zaczniesz "wypychać" i tak w kółko - a dodarciu do przyczyn.

Trzymam za Ciebie kciuka! ;)

A co się robi? Traci.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
503
Dołączył(a)
23 kwi 2011, 16:32
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do