Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez stefannawrot 29 sty 2016, 19:46
Michellea napisał(a):stefannawrot, chyba nie do końca zrozumiałeś. Ja miałam lęk, że mogę być lesbijką (obecnie nie, ale jak to z natręctwami, one wracają).
Nie da sie osiagnac orgazmu psychicznego majac HOCD. Jedynie stymulujac sie manualnie - ale to nie ma znaczenia co sie oglada.

No to mnie raczej dotyczy to drugie. Tylko, że wg mnie nawet przy manualnej stymulacji powinno mieć znaczenie :roll:

No to sa limity naszego ciala.. jak sie pcha palce do buzi to ma sie odruch wymiotny,a jak sie stymuluje seksualnie to ma sie wzwod w wypadku facetow i orgazm..
Czyli jestes na siebie zla ze twoj organizm reaguje prawidlowo na stymulacje??zobacz sama do jakiego absurdu dochodzimy..mowie wam - serce kazdy ma i podpowiada mu co kocha. Nie da sie zakochac poprzez "rozum. Twor ten potrzebny jest nam do odbierania bodzcow ze swiata ale emocjami rzadzi nasze "serce".
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
29 sty 2016, 16:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Natla_Miness 30 sty 2016, 10:48



Tu macie piosenkę Katy Perry o całowaniu dziewczyny. :-)
Ona w piosence podeszła na zasadzie ciekawości, ma chłopaka, przed którym ukrywa sprawę.

Też czasem się martwię, czy nie mam homo-skłonności. Ale skoro pojawia się obawa, to wiem że wszystko jest w porządku.
Wcześniej monk.2000
Avatar użytkownika
Offline
Posty
397
Dołączył(a)
28 sty 2016, 21:09

Problemy z orientacją.

przez amandia 30 mar 2016, 21:18
Czyli obawa wystarcza byś miala pewnosc ze nie jestes homo? Bo ja mam czasem wkretki czy boje sie byc lesbijka (co powoduje u mnie napad paniki) czy boje sie wszystkiego co sie z tym wiaze (zmiany w zyciu, fakt ze zylam w zaklamaniu tyle lat, ze oszukiwalam najblizszych, ze w jakis sposob wszystkich zawiodlam itd.), czyli de facto czy boje sie ujawnienia. Ostatnio do tego stopnia sie nakrecam ze unikam filmow gdzie jest lesbijska para - nawet nie musi byc "scen", w obawie ze np. sie pocaluja, a na mnie moze to zadzialac podniecajaco, przelaczam kanal. Strasznie to mnie meczy i na nic zdaja sie moje logiczne argumenty i wyjasnienia sprzed poprzedniej fazy leku sprzed kilku miesiecy :/
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez amandia 31 mar 2016, 17:40
No dobra naczytałam się wczoraj znów i cały dzień łapię wkręta. Czym jest ten orgazm psychiczny, o którym pisze stefannawrot ? Serio nie wiem. Wiem natomiast ze mam juz schize i boje sie tego ze jestem lesbijka ale boje sie to ujawnic, czyli tego coming outu sie boje. Wczesniej balam sie ze jestem homo. Ewoluuje. Teraz boje sie, ze sie boje. Ech.
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 31 mar 2016, 17:57
Czo tu się dzieje. Ten temat przestał być miejscem do szukania i zaspokajania wiedzy nt. homoseksualizmu czy też uspokajania "natręctw homoseksualnych" i stał się wątkiem, z którego nie powstydziłbym heheszkować i śmieszkować ze znajomymi. Fachowej wiedzy zero, jakoś coś tam podsłyszane od kuleżanki, zasłyszane od kolegi bzdury. W innych wątkach o podobnej tematyce mówiłem - spoko, jest priw, pytajcie, postaram się odpowiedzieć. Nikt nawet nie odpowiedział i nadal maglowanie - od idiotyzmów typu "skoro gej to pewnie jeszcze transwestyta!" czy też "lesba, pewnie faceta nie miała!" do rakowych wypowiedzi fachowców z gimnazjum. Ogarnijta się, błagam, xoxo.
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Problemy z orientacją.

przez amandia 31 mar 2016, 19:40
Podziel się więc fachową wiedzà, bo pewnie nie tylko mnie nie jest do śmiechu.
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez Michellea 31 mar 2016, 20:02
AtroposIsDead, nie pomyliłeś wątku? Tu się od dawna prawie nic nie dzieje.

amandia napisał(a):Czym jest ten orgazm psychiczny, o którym pisze stefannawrot ?

No orgazm przez same myśli albo przez oglądanie porno.

amandia napisał(a):boje sie tego ze jestem lesbijka ale boje sie to ujawnic, czyli tego coming outu sie boje.

Nie jesteś. To typowy lęk po tym, jak dasz się wkręcić w to natręctwo. Taki rzekomy lęk przed ujawnieniem się jest nam wkręcony przez nasze cudowne media, dla których takie rzeczy są wspaniałym sposobem na podniesienie oglądalności/poczytności. Niektórzy są homo i rzeczywiście boją się ujawnić, ale to objawia się u nich inaczej. Poczytaj to: http://www.ocdbaltimore.com/jon_hershfi ... _4_denial/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2224
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 31 mar 2016, 20:17
Michellea napisał(a):Taki rzekomy lęk przed ujawnieniem się jest nam wkręcony przez nasze cudowne media, dla których takie rzeczy są wspaniałym sposobem na podniesienie oglądalności/poczytności.


Zaraz, zaraz. Co dokładnie masz na myśli z tymi mediami?

amandia, pytaj. Pytaj jak najwięcej, będę serio szczęśliwy, jeśli będę umiał Ci pomóc, naprawdę ;)

PS Michellea, chodzi mi o to, że właśnie ten wątek nieco wymarł. Potem wchodzi ktoś na to forum i się łapie za głowę, bo kilka poprzednich stron, to, za przeproszeniem, intelektualny rak eboli.
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Problemy z orientacją.

przez amandia 31 mar 2016, 20:31
Dzięki za link, chwilę zajmie mi przetłumaczenie.

Pytałam. Na dwóch ostatnich stronach są moje wpisy (wcześniej chyba też). Temat orientacji do mnie wraca, podobnie zresztą jak inne. Cyklicznie.
Całowałam się kiedyś z dziewczyną, z ciekawości. Potem wiązałam się tylko z facetami. Potem pojawiła się NN i myśli różnej treści.
Problem z orientacją jest jednym z wielu. No bo przecież skąd wiem, że nie jestem homo? Za czasów liceum miałyśmy z koleżankami zwyczaj klepania się po pupie, ot taki klaps. Wtedy było to bez podtekstów, teraz wkręcam sobie że to były pierwsze objawy homoseksualizmu. No i przecież babki na filmie porno (i nie tylko, bo w zwykłych też bywają 'sceny') mnie podniecają (żeby nie było duet facet-kobitka też, myślę że ogólnie sceny kopulacji mnie podniecają - kiedyś obawiałam się że jestem zoofilką np. bo oglądając jakiś program przyrodniczy dość dziwnie się poczułam, jakby właśnie pobudzenie do współżycia, ogólnie - po tym wkręcałam sobie zoofilię, Zresztą różne filie sobie wkręcałam, bo skoro pobudzają mnie akty seksualne to ,.... itd). W każdym razie po jakichś scenach erotycznych lesbijskich mam potem ochote na sex, ale niekoniecznie z babkami. Więc z drugiej strony nie mam potrzeby bycia z kobietą, choć nie wiem czy byłoby czy nie było przyjemne. Ale wracając do sexu, mam niskie libido, właściwie zerowe, sex z mężem to raz na miesiąc się zdarzy, więc może jednak faceci mnie nie pociągają? Znów z pierwszej strony: kobiety mi się podobają, ale na zasadzie estetyki, bo piękna twarz, regularne rysy, ładny biust, zgrabna figura. Jednak bez podtekstów. Chyba, bo zaraz pojawia się myśl czy aby na pewno? Może patrzę na babki jak na obiekt seksualny? Może mnie to podnieca. Może jednak jestem homo tylko nie chcę tego przyznać? Bo co by było gdybym pocałowała koleżankę. Znów druga strona: przecież nie zamierzam tego robić i na samą myśl aż mnie mdli. I tu znów, może mnie mdli na myśl o ujawnieniu (coming oucie)? Może mdli mnie na myśl o tym, że jednak jestem lesbijką, ale nie chcę nią być? I znów panika i mdli.

Rozumiesz? I tak cały czas. Homoseksualizm jest jednym z problemów. Była pedofilia, było że nie kocham męża, a może kocham - cholera wie, bo skąd wiedzieć czy się kocha czy nie? Czemu to nie takie proste jak 2+2=4?

Także widzisz. Cały czas taka walka w głowie. Lęki, nakręcanie, drążenie, analizowanie. Wiem na czym polega mechanizm. Wiem jak POWINNAM reagować. Chodzę na terapię. I dupa. Psycholog powiedziała że ona mi nie powie: tak pani nie jest, albo tak pani jest. Muszę sama wiedzieć, sama siebie przekonać. I przekonuję się, walczę ze sobą na argumenty i racjonalizm wygrywa. Ale minie jakiś czas i znów przyjdzie myśl i wkręca się we mnie i kilka dni z głowy zanim znów wygram. A co jeśli kiedyś przegram?
Ostatnio edytowano 31 mar 2016, 20:40 przez amandia, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 31 mar 2016, 20:38
amandia, przeczytałem z uwagą i szukałem tego w Twojej wypowiedzi, ale nie znalazłem: biseksualizm. Dlaczego (prawdziwe, zwykłe pytanie, żaden chwyt retoryczny) w natręctwach tego typu linia podziału jest między hetero- a homoseksualizmem? Zawsze mnie to ciekawiło. U Ciebie, wydaje mi się, całe to, tfu, natręctwo ma wydźwięk destabilizujący, że ta informacja, to nagłe olśnienie, mogłoby Ci zjebać życie. I to rozumiem! Bo samą sytuację, jak widzę, masz ustabilizowaną. Co do kobiet - teraz moja sytuacja. Ja miałem odwrotną: po coming oucie zaczęły się małe chujomyśli treści: "a może ja jestem hetero?". I tak kilka miesięcy sobie wkręcałem, że może jest inaczej. Pedofilia też była, większość posranych fetyszy również. I ŻADEN NIE BYŁ PRAWDĄ, tak g'woli ścisłości.

PS W kobietach nadal fascynuje mnie ich odmienna uroda, bycie matką, chyba ogólnie rodzicem, bycie opoką. Seksualnie, cóż, w ogóle. Kobieta dla mnie jest cudem-przyjacielem. Ale na pewno nie cudem-partnerem. Większość osób, które szanuję, podziwiam, to właśnie kobiety ;)
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Problemy z orientacją.

przez amandia 31 mar 2016, 20:45
AtroposIsDead napisał(a):amandia, U Ciebie, wydaje mi się, całe to, tfu, natręctwo ma wydźwięk destabilizujący, że ta informacja, to nagłe olśnienie, mogłoby Ci zjebać życie. I to rozumiem!


Tu się zgodzę. Bo z jednej strony przepracowałam to na terpaii, że OK: gdybym była homo, to co to zmienia? Nie rozwiodę się, nie zmienię swojego życia. Więc jakie ma to znaczenie.
A z drugiej boję się, i aż mi niedobrze jak myślę, że mogłabym być homo bo:
- zawiodę swoją rodzinę (choć tu paradoks: nie mam w rodzinie homofobów) i zawiodę siebie, w sensie że może o tym wiedziałam a ukrywałam, czyli oszukiwałam siebie i wszystkich, czyli - jestem zła i nie zasługuję na nic dobrego (mam wrażenie że niska samoocena i taka autodestrukcja są w dużym stopniu powodem moich problemów: niska samoocena-brak zaufania do siebie i swoich wyborów itd)

Tylko....
Czemu tfu tfu? Bo tu mi się zapala lampka, że może odpukujesz bo jednak są przesłanki że jestem homo. To wzbudza mój niepokój....
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 31 mar 2016, 20:48
amandia napisał(a):Czemu tfu tfu?


Nieeeee, tfu, bo niedobre :P Twoje opisy są jak Twoje kompulsywne myśli, ja tu nie widzę w sumie nawet biseksualizmu ;p
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Problemy z orientacją.

przez amandia 31 mar 2016, 20:54
AtroposIsDead napisał(a):
amandia napisał(a):Czemu tfu tfu?


Nieeeee, tfu, bo niedobre :P Twoje opisy są jak Twoje kompulsywne myśli, ja tu nie widzę w sumie nawet biseksualizmu ;p


Specjalnie tak to ujęłam. Te myśli przeniosłam na ekran. Bo jak zaczynam myśli ubierać w ładne słowa, zdania, opisywać, to jest gorzej. Nie przedstawia to problemu, a jakiś dziwny opis. Tu są myśli: pojawia się jedno - zraz jest odpowiedź.

Niemniej nawet jak wygrywam swoją walkę i tymczasowo mam inny temat 'na tapecie' to cały czas gdzieś z tyłu głowy to mam. Unikam bliskich relacji z koleżankami: nie siadam za blisko, nie całuję się na przywitanie. Unikam filmów gdzie wiem że pojawi się wątek homoseksualizmu (i nie mówie o erotyce, ale zwykłych relacjach). Wszystko w obawie przed myślami, że przyjdą, że znów zaatakują, tak jakby pod wpływem filmu miał się ujawnić homoseksualizm. Ogólnie czuję się dość nieswojo oglądając takie rzeczy, i nie żebym miała coś do osób homo, po prostu boję się że oglądając zacznę się utożsamiać lub co gorsza coś wywoła podniecenie i: a) znów temat do mnie wróci b) naprawdę okaże się że ja jestem homo

Z tego samego powodu przestałam oglądać wiadomości. Bojąc się że usłyszę coś np. o pedofilii i zacznę się wkręcać. Wielu rzeczy tak unikam :105:
Offline
Posty
314
Dołączył(a)
05 paź 2008, 10:01

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez AtroposIsDead 31 mar 2016, 20:58
amandia, przepraszam, ale jest coś takiego jak "kobieca pedofilia"? :roll:
Gå inte i gräset med bara fötter; min trädgård är full av skärvor.
ChAD
Ketrel 100 mg
Kwetaplex XR 200 mg
Lamotrix 25 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1165
Dołączył(a)
07 wrz 2014, 22:31
Lokalizacja
Kraków

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do