Problemy z orientacją.

Forum o nerwicy natręctw: doświadczenia, historie, pytania.

Problemy z orientacją.

przez michal91 26 lis 2014, 00:06
Witam wszystkich użytkowników.

Chciałbym tutaj opisać moją historię i prosić Was (tych wytrwałych w czytaniu) do odniesienia się do niej.

Nazywam się Michał, mam 23 lata. Swoją nieszczęsną "przygodę" z pornografią rozpocząłem w gimnazjum, 9-10lat temu. Na początku masturbowałem się do zdjęć kobiet. Po roku, "studiując" na filmach anatomię ludzkiego ciała zorientowałem się, że mam stulejkę. Moja ciekawość przeniosła się na chłopaków, oraz jak wygląda zdrowy penis (nie mogłem odsunąć napletka z żołędzi). W gimnazjum bardzo lubiłem flirtowaść z dziewczynami i ten stan utrzymuje się do dziś. Niestety już wtedy często masturbowałem się, wyobrażając sobie seks z jednym z kolegów. W tych czasach nie masturbowałem się często.

Okres liceum wyglądał podobnie, z tym, że zacząłem oglądać filmy gejowskie. W tym czasie również flirtowałem z dziewczynami, jednak przestałem traktować je jako obiekt seksualny, mam nadzieje, że to z powodu uzależnienia już wtedy od pornografii. Masturbowałem się wtedy do filmów hetero i homo. W 3 klasie liceum miałem swoją 1wszą dziewczynę, jednak znajomość dość szybko się skończyła, tak więc nie uprawialiśmy seksu. Pamiętam jednak, że przy każdym przytuleniu, całowaniu zawsze miałem erekcję.

Czas studiów, ostatnie 4 lata, to masturbacja w większośći do filmów gejowskich, ale także do kobiet. 2 lata temu, poznałem swoją drugą dziewczynę, przy niej również każdy dotyk powodował erekcję, jednak przy moim pierwszym razie, erekcja opadła. Jestem praktycznie przekonany, że był to skutek alkoholu, stresu przed 1 razem, ale także bardzo dużego uzależnienia od masturbacji połączonej z pornografią, która strasznie "zryła" mi mózg. W tej chwili, około 7 miesięcy walczę z uzależnieniem od porno i masturbacji. Zdałem sobie sprawę z tego problemu po nieudanym 1 razie, a także przerażeniu po tym wydarzeniu, że może nie miałem erekcji bo jestem gejem. Nigdy wczesniej, zanim nie udało mi się osiągnąć erekcji przy seksie, nie byłem tak przerażony faktem o możliwości bycia gejem. Moje uzależnienie od masturbacji i porno doszło do momentu w którym z trudnościami miałem erekcję lub masturbowałem się bez niej (tzw. PIED).

W tej chwili mam 3cią dziewczynę, jednak każda próba zbliżenia powoduje u mnie paniczny stres, w związku z czym odkładam ten moment. Jest on spowodowany właśnie wątpliwościami czy moja erekcja po uzależnieniu od porno jest na dobrym poziomie, a przede wszystkim czy nie jestem gejem i czy to mnie podnieci. Mam pewne wątpliwośći również, jak kobieta zareaguje na obrzezanego penisa, ale to nie jest moim wielkim zmartwieniem. Również w tym związku, przy każdym dotyku czy całowaniu mam erekcję. Opada ona automatycznie, gdy widze, że sytuacja się rozkręca i może dojść do seksu.

Po wspomnianym nieudanym 1 razie, ktory nastapil 2 lata temu, po nerwicy czy nie jestem gejem, w tej chwili już mi tak nie przeszkadza, a właściwie te myśli mam głęboko sami wiecie gdzie. Dalej jednak nie jestem pewny swojej orientacji seksualnej. Za każdym razem przy dotykaniu kobiecego ciała, całowaniu etc. mam erekcję, nigdy zaś nie miałem erekcji na widok realnego faceta. Nigdy nie byłem zakochany w facecie, wielokrotnie jednak w kobietach. Często jednak zdaża mi się obejżeć za kobietami, ale takżę za facetami, uruchamiając wtedy wyobraźnie jak to by z nimi było. Nie wyobrażam sobie także jak miałbym spędzić z facetem całe życie. Wstręt powoduje u mnie sama myśl o trzymaniu faceta za rękę jak i widok takiej pary. Związek z kobietą wydaje mi się zdrowy i normalny.

Proszę Was o pomoc. Jak przedstawia się moja sytuacja? Jak powinienem walczyć z hocd, aby myśli erotyczne dot. mezczyzn minęły. Jaka jest moja orientacja seksualna, oraz jak mam przełamać paniczny stres przed kolejną próbą pierwszego razu.

Dodam jeszcze po raz kolejny, ze ciągle walcze z uzaleznieniem od porno i masturbacji. Najwieksza motywacja to pozbycie sie PIED czyli zaburzen erekcji wywolanych uzaleznieniem od porno.

Dziękuję za odpowiedzi :)

-- 25 lis 2014, 23:30 --

Nie wiem czy to ma znaczenie, ale pamiętam, że w dzieciństwie miałem manię przesuwania czegoś na szafce, bo było krzywo ułożone. Po jakims czasie to ustapila, jednak pozniej, przez kilka miesiecy mialem manie wachania swoich rak, czy sa czyste, jak kolwiek smiesznie by to nie brzmialo :)
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 lis 2014, 23:35

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez sinister 27 lis 2014, 15:31
Jesteś po prostu biseksualny, dopóki nie zaznasz dobrego seksu z facetem i kobietą nie będziesz wiedział, która płeć bardziej Cię pociąga.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
22 maja 2014, 19:43

Problemy z orientacją.

przez michal12 13 sty 2015, 02:23
Witam,
Od kilku lat mam natrętne myśli hmx, ale w ostatnim czasie znacznie się nasiliły. Wydaje mi się, że jest to nerwica natręctw, ponieważ gdy "znajdę sobie" inny problem, który mnie nurtuje, to wtedy myśli i odczucia prawie zanikają. Niestety od dwóch miesięcy, od kiedy rozstałem się ze swoją dziewczyną, to problem znacznie się nasilił.

Najgorszym momentem była ostatnia moja impreza. Otóż zauważyłem, że po alkoholu, następuje lekka poprawa i wystarczą dwa, trzy piwa, żeby natrętne myśli osłabły. Napiłem się więc trochę z kumplami i poszedłem razem z nimi, rozejrzeć się trochę po akademiku, żeby korzystając z chwili "wolności", poznać jakieś fajne dziewczyny. Po drodze spotkaliśmy jakiegoś gościa i zaczęliśmy z nim gadać. Dobrze się z nim gadało, ale w pewnym momencie powiedział coś, przez co zrozumiałem, że jest hmx. Od razu poczułem wielki niepokój i czym prędzej się stamtąd wyniosłem. Jak tylko wróciłem do pokoju, to od razu pojawił się lęk, czy nie doszło do "czegoś" pomiędzy mną, a tym gościem. Po powrocie sprawdziłem godzinę i okazało się, że nie byłem w pokoju przez 1h. Zacząłem się więc zastanawiać, czy przez tyle czasu mógłbym zrobić coś niewłaściwego..

Niestety do dzisiaj nie udało mi się pokonać tego lęku. Te myśli mnie paraliżują. Z jednej strony pocieszam się tym, że nie przypominam sobie, żebym się z nim spotkał potem, sam na sam, ale z drugiej strony boję się, że może tego nie pamiętam. Boję się, że straciłem na moment kontrolę, ponieważ byłem pod wpływem. Ale z drugiej strony, skoro pamiętam większość rzeczy z tamtej imprezy, a nawet większość rozmów, to chyba nie było wtedy ze mną tak źle... Niepokoi mnie to, że nie pamiętam dokładnie, czy wróciłem prosto do pokoju czy nie. W moim przypadku, mógłby pomóc chyba tylko stały monitoring, żebym mógł analizować krok po kroku, każdy mój ruch :)

W zeszłym roku miałem podobną sytuacje, też na imprezie. Ktoś mi odpalił papierosa i zacząłem rozkminę, czy nie no mogłem zarazić się HIV, ponieważ miałem skaleczoną wargę. Mimo, że ryzyka nie było, to przez dwa miesiące miałem strasznego doła i byłem pewien, że się zaraziłem. Ale wtedy przynajmniej osłabły myśli hmsx, więc to też miało swoje plusy :) . Obawiam się, że także w przypadku tej sytuacji będzie podobnie i dopiero po długim czasie, dojdę do wniosku, że nic złego, nie zrobiłem tamtej nocy. Ogólnie mam całe mnóstwo wkrętek i natręctw, ale jest kilka takich głównych. Czy ktoś ma podobny problem? niekoniecznie chodzi mi o taką sytuację, ale ogólnie o lęk, przed złymi rzeczami, które się mogło zrobić w przeszłości?? Pozdrawiam. Michał

-- 18 sty 2015, 20:57 --

^^ jak myślicie, czy taką rzecz można sobie wmówić?? teraz czuję niepokój i mam wręcz pewność, że to zrobiłem, chociaż nie pamiętam dokładnie jak to wyglądało... to jest straszne, bo od miesiąca jestem w depresji i nic nie mogę zrobić, tak się tym stresuję. Wcześniej miałem podobne myśli co do zoofilii i tym podobnych :?
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
22 lut 2014, 20:50

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Problemy z orientacją.

przez qwertys 05 lut 2015, 14:59
Znalazłem pewien tekst który powinien w pewnym stopniu wam pomóc a zwłaszcza nam osobom heteroseksualnym którym poprostu nerwica robi pranie z mózgu i wywołuję fałszywe objawy oto on :

Fakt ten sam w sobie powinien pomóc heteroseksualnym ludziom z HZOK, aby zobaczyć, że są rzeczywiście heteroseksualni. HZOK jest chorobą, gej z HZOK obsesyjnie obawia się że jest heteroseksualny, ze jest innymi słowy „normalny”, czymś co społeczeństwo tak wielbi? Czemu by się tego miał obawiać ? Tak więc osoba która ma HZOK i obawia się że jest hetero = jest w rzeczy samej gejem, i na odwrót osoba z HZOK która obsesyjnie obawia się, że jest gejem jest hetero. Ludzie heteroseksualni z HZOK gdzieś tam głęboko wiedzą, że nie są gejami. To na tyle mam nadzieje ze pomogłem , mi osobiscie az kamien z serca spadl jak to przeczytałem :)
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
30 sty 2015, 11:46

Problemy z orientacją.

przez fsck 05 lut 2015, 16:37
czytam ten temat i nie wierze w to co widze.
wy serio pociąg seksualny do facetów kojarzycie z nerwica?
zwykłe z was homofoby
i cioty :105:


ale jesteście po części usprawiedliwieni boicie się odrzucenia itd. wiadomo jakie jest nasze polskie społeczeństwo
współczuje

homofobie da się leczyć, z orientacji seksualnej się nie wyleczycie
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
27 gru 2014, 21:01
Lokalizacja
om

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 31 paź 2015, 19:43
Wchodzi ktos tu jeszcze??
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

przez *_* 31 paź 2015, 19:51
orientacją w terenie?
*_*
Offline
obserwowany
Posty
93
Dołączył(a)
08 wrz 2015, 12:48

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 31 paź 2015, 20:55
Co masz na mysli orientacja w terenie? Tez mam problem z wkrecaniem sobie homoseksulizmu, przeczytalam cale forum od 1wszej strony... Mysle o tym 24/7 nie moge juz zyc z tymi myslami..
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 31 paź 2015, 22:09
*_* napisał(a):orientacją w terenie?

Zawsze przegrywam w biegach na orientację.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez *_* 31 paź 2015, 23:46
cyklopka napisał(a):
*_* napisał(a):orientacją w terenie?

Zawsze przegrywam w biegach na orientację.



:D
*_*
Offline
obserwowany
Posty
93
Dołączył(a)
08 wrz 2015, 12:48

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 31 paź 2015, 23:50
Tu się nie ma z czego cieszyć, raz to mało w wąwozie nie wylądowałam, bo w lesie było ślisko :hide:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 02 lis 2015, 15:48
Wcale mnie to nie smieszy. Jestem załamana i glowa mysli 24/7
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Problemy z orientacją.

Avatar użytkownika
przez cyklopka 02 lis 2015, 16:33
Niepewnasiebie93, ale już ci pisałam, prawdziwi homoseksualiści boją się być może akceptacji ze strony społeczeństwa, reakcji bliskich, może nieodwzajemnionego uczucia, ale nie własnych myśli. Natrętnych myśli boją się nerwicowcy. :roll:

Ludzie przychodzą na to forum, bo wkręcają sobie, że są homoseksualistami, pedofilami, żabami, że są opętani albo mają nieuleczalną chorobę. Nie idą z tym na forum LGBT, dla egzorcystów, grup wsparcia chorych na raka ani na forum dla żab. Widocznie coś dociera, że nie tu leży problem.

Możesz szukać pomocy specjalisty od razu, albo czekać aż ci samo przejdzie, chociaż z czasem może się po prostu zmienić temat natręctwa, albo wystąpią inne objawy depresji/nerwicy.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
II Miss Forum
Posty
8669
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33

Problemy z orientacją.

przez Niepewnasiebie93 02 lis 2015, 16:54
Cyklopka dziekuje wiem ze to natrectwa.. Ale sama juz nie moge uwierzyc ze to choroba. wczesniej mialam inne natrectwa ale nigdy nie na tak duzej skali zebym nie mogla normalnie funkcjonowac... Ciagle sie boje, stresuje, ostatnio nawet sprawdzalam kto pociaga mnie bardziej... Z szybkim biciem serca i sciskiem w garde balam sie ze to wywowala podniecenie. Nie umiem sobie poradzic... Budze sie w nocym z takim samym stresem, budze sie rano, jakakolwiek czynnosc i zawsze te mysli mi towarzysza.. Najgorzej jest jak jestem z chlopakiem i dalej analizuje to juz w ogole mam ochote uciec od niego, spadlo mi mega libido. Boje sie tego. Zapisalam sie na wizyte u psychologa ale sie boje isc ze mi powie ze jestem lesbijka i musze sie z tym pogodzic.
Posty
46
Dołączył(a)
03 paź 2015, 15:28

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do